Naga Markets



Blok po 22 – 19 maja 2021: EUR/USD, Złoto Notowania EUR/USD zainicjowały korektę podczas dzisiejszej sesji. O poranku kurs naruszył szczyt z 25 lutego co stało się doskonałym pretekstem do realizacji zysków z ostatniej fali wzrostowej. Wydaje się, że zwrot na południe warto rozpatrywać raczej w kategoriach technicznych i na siłę nie szukać pretekstu do spadków. Oczywiście w dzisiejszym kalendarzu były zapiski z ostatniego posiedzenia FED, jednak należy pamiętać, że kluczowe dane o inflacji pojawiły się później i w zapiskach nie będzie do nich odniesienia. Kluczowe dane z kalendarza gospodarczego poznamy jutro. Mowa szczególnie o danych z rynku pracy ale też o wskaźniku przemysłowym.

Jeżeli rynek pracy znowu negatywnie zaskoczy, to wzmocni to narrację FED, że lepiej nie śpieszyć się z normalizacją polityki monetarnej, nawet pomimo rozpędzającej się inflacji. W dodatku euro zostało osłabione wypowiedziami z EBC, że w Europie nie widać zagrożenia zbyt wysoką inflacją.

Te artykuły również Cię zainteresują


Fed nieco bardziej „jastrzębi”



Test szczytu z lutego

To sprawia, że także EBC nie powinien się spieszyć ze zmianami polityki, co doprowadziło do spadku wartości euro. Wydaje się, że na razie bazowym scenariuszem jest podobna korekta do dwóch poprzednich czyli trwająca kilka dni.

eurusd

Zobacz także: Kurs euro dotrze w okolice 1,2350 USD w nadchodzącym miesiącu, oczekuje MUFG

Złoto coraz wyżej

Brak działań ze strony FED, mimo pojedynczych sygnałów od członków banku, a także uparta narracja, że należy przeczekać rosnącą inflację to doskonałe środowisko dla notowań złota, uznawanego za zabezpieczenie przed inflacją. Oczywiście, nawet pomimo kilku słabszych odczytów z gospodarki, wychodzenie z pandemii w końcu sprawi, że nadejdą lepsze dane, a te będę wywoływać presję na FED. Hossa na złocie nie będzie więc trwała w nieskończoność. Dzisiejsze rozpoczęcie korekty na złocie, przy czytelnym poziomie oporu, wynika oprócz samej techniki, także z tego co dzieje się na innych rynkach.

gold

Może i rentowności obligacji nie rosną, ale też nie spadają, za to rynek akcji w USA budzi niepokój. To może oznaczać ucieczkę w stronę dolara i zgaszenie wzrostów na złocie. To jednak argumenty za korektą, a nie zmianą trendu. Tu karty rozdaje FED i dopóki przy rosnącej inflacji nie będzie podejmował znaczących ruchów, na co się nie zanosi, złoto powinno utrzymać trend wzrostowy.

invest

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here