Naga Markets



Blok po 22 – 14 stycznia 2021: EUR/USD, XAU/USD Czwartkowa sesja od samego rana charakteryzowała się niską zmiennością na rynku walutowym. Widać było więc, że inwestorzy czekają na kluczowe wydarzenie sesji jak ma być wystąpienia prezydenta elekta Joe Bidena i ogłoszenie szczegółów programu stymulacji gospodarki. Według medialnych przecieków, całość ma być warta nawet 2 bln USD, a do tego trzeba dodać wprowadzony niedawno pakiet fiskalny o wartości 0,9 bln USD, który także będzie wprowadzany przez nową administrację. Ostatnio w amerykańskich mediach mówi się także o dodatkowych wsparciach konkretnych grup społecznych np. dzieci z ubogich rodzin.

  • Czwartkowa sesja to wyczekiwanie na program Joe Bidena
  • Spokój na rynkach, w tym na EUR/USD
  • Złoto na wsparciu, EUR/USD niemal wypełnia typowy zakres korekty

Jeżeli pojawi się choćby niewielkie zaskoczenie skalą programu, to dolar powinien zareagować osłabieniem, co na EUR/USD mogłoby przełożyć się na próbę zakończenia korekty. W takim scenariuszu nieco przeszkadzają dwa czynniki. Po stronie Europy mamy falę lockdownów, a obecnie konflikt na włoskiej scenie politycznej.

Te artykuły również Cię zainteresują




Jutro ważny dzień dla dolara

Z kolei po stronie USA problemem może być procedura impeachmentu urzędującego prezydenta. Nie są to jednak kluczowe czynniki, rynki zdają sobie sprawę z teatralności polityki, także lockdown czy częste zmiany władzy we Włoszech nie są niczym zaskakującym.

eurusd

Zobacz także: USD najsłabszą walutą G8! Kurs dolara będzie spadać dalej w 2021 r. – prognozuje Mogran Stanley

Lokalne wsparcie na złocie

Wspomniana wielka stymulacja fiskalna nie tylko w USA, ale w zasadzie na całym świecie, to główny czynnik, który powinien powodować wzrosty notowań złota. W odróżnieniu od walut, złota nie da się dodrukować, stąd też jego wartość rośnie w takich czasach jakie mamy obecnie. Sęk jednak w tym, że ogromny wzrost notowań złota mamy już za sobą i być może wielka stymulacja fiskalna jest już zdyskontowana.

Obecnie więc złoto może zyskiwać na fali słabości dolara, jednak trudno może być o powrót do tak dynamicznych wzrostów jakie mieliśmy w pierwszej połowie ubiegłego roku. Także kolejne raporty World Gold Council pokazują, że cały czas maleją zakupy złota, zarówno po stronie banków centralnych jak i funduszy inwestycyjnych. Z drugiej strony, nie ma też poważnych powodów do porażającej słabości złota.

gold

Drukowanie pieniędzy, pandemia, lockdown i potrzeba dalszego wspierania gospodarek – to nadal argumenty, przynajmniej za utrzymaniem cen złota na obecnych poziomach. W krótkim terminie rysuje się szansa na odbicie po mocnym impulsie podażowym. Od kilku dni cena oscyluje przy 1830 USD, co może okazać się lokalnym dołkiem, tym bardziej jeżeli dolar osłabi się na skutek słów prezydenta elekta.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here