Naga Markets

Blok po 22 – 12 września 2022: EUR/USD, Ropa BrentPoczątek nowego tygodnia przyniósł kontynuację deprecjacji amerykańskiej waluty. Na EUR/USD obserwowaliśmy kolejną sesję odbicia, które przybliżyło kurs w rejon 1,02 czyli najwyżej od połowy sierpnia. Nadal jednak skala odbicia nie robi wrażenia na tle potężnego trendu spadkowego. Poniedziałek nie obfitował w ważne wydarzenia gospodarcze. Inaczej jednak będzie w pozostałych dniach tygodnia, w tym już jutro poznamy odczyty inflacyjne ze Stanów Zjednoczonych. Dane te będą miały kolosalne znaczenie dla przyszłych decyzji FED, a przede wszystkim dla rynkowej wyceny przyszłej polityki.

  • EUR/USD z testem linii trendu 
  • Rynki czekają na jutrzejsze dane o inflacji z USA

Zaskakujący odczyt może skutecznie wymazać nawet silnie jastrzębie głosy z otoczenia banku, gdzie ciągle słychać nawoływania do zdecydowanej walki z inflacją. 75 punktów bazowych podwyżki na wrześniowym posiedzeniu FED może już być w cenach. Jeżeli jednak inflacja znowu przyspieszy, rynki zaczną dyskontować nawet silniejszy krok, co skutecznie powinno zepchnąć EUR/USD na niższe poziomy.



Obecna korekta będzie kontynuowana tylko pod warunkiem niższych odczytów podczas jutrzejszej sesji. Takie odczyty mogłoby znacząco zdynamizować odbicie, gdyż ostatnio euro otrzymuje też werbalne wsparcie z EBC, o co przez bardzo długi okres czasu było trudno.

Zobacz także: Cena złota aż 18% niżej od szczytu z marca. Dlaczego kruszec tanieje?

Kolejna wzrostowa sesja 

Także tempa nabiera odbicie na ropie naftowej. Na wykresie ropy Brent mamy kolejną wzrostową sesję i raczej nie zwracanie uwagi na opór jaki są wcześniejsze dołki. Biorąc pod uwagę trend spadkowy ostatnich miesięcy i układ z coraz niższymi wierzchołkami, jako psychologiczny opór mogą działać okolice 100 USD za baryłkę. Na razie jednak dość daleko do tego poziomu.

Wydaje się, że odbicie to efekt tego, że bardzo trudno będzie o porozumienie z Iranem, tym samym ropa z tego kraju może nie trafić na globalny rynek. Z kolei za trendem spadkowym przemawiają obawy o recesję na świecie. W weekend napłynęły bardzo słabe prognozy dla chińskiego importu, który ma spaść po raz pierwszy od dwóch dekad.

XTB

Autor poleca również:



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>






ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here