Naga Markets



Blok po 22 – 11 marca 2021: EUR/USD, EUR/PLNCzwartkowa sesja przynosiła od samego rana wzrosty na parze EUR/USD. Powodem słabości dolara był kolejny dzień spadków na rynku 10 letnich obligacji, ale także jakieś nadzieje w związku z posiedzeniem EBC, mimo że żadne zmiany parametrów polityki raczej nie wchodziły w grę. Chodziło raczej o pozytywne wypowiedzi o nadchodzącym odbiciu gospodarczym czy też szansach na znaczne przyspieszenie tempa szczepień w krajach unijnych. Na razie jednak to i tak dolar rozdaje karty, a największy wpływ na niego ma rynek długu.

  • Brak reakcji po dwuznacznym komunikacie EBC
  • Czwartek dniem słabszego dolara
  • Rosnąca liczba zachorowań może uderzyć w złotówkę

Skąd korekta na nim? Po pierwsze, wczorajszy odczyt inflacji wypadł poniżej oczekiwań, co pokazuje, że stymulacja gospodarcza nadal jest potrzebna i jeszcze nie przekłada się na nadmierną inflację. Po drugie, wczoraj odbyły się także akcje obligacji amerykańskich, które przeprowadzono bez zakłóceń, nie zabrakło popytu na nowe papiery. Wczoraj też zakończono procedowanie pakietu Bidena i zostanie on podpisany w piątek.

Te artykuły również Cię zainteresują




Test poprzedniego dołka

Wydaje się więc, że do czasu rozpoczęcia rozmów o wyższych podatkach, co zostało już zapowiedziane, rynki mogą złapać oddech i odrabiać okres umocnienia dolara. Na wykresie EUR/USD cena wraca pod poziom poprzedniego dołka, jednak nie zmienia to spadkowego układu z jakim mamy do czynienia do początku roku.

eurusd

Zobacz także: Prognozy walutowe TMS. Jakie perspektywy czekają dolara, funta, franka i jena w marcu?

EUR/PLN w kierunku kluczowych maksimów?

Po mocnym spadku z wtorkowej sesji, do wzrostów powraca także kurs EUR/PLN. Biorąc pod uwagę rozkład na rynku walut, można mówić o polepszeniu nastrojów i umiarkowanym trybie risk-on, po tym jak amerykańskie obligacje wyhamowały. Dodając do tego pakiet Bidena, mamy świetną sytuację na indeksach giełdowych DAX czy powrót po korekcie na S&P500. Na tym tle słabo w ostatnim czasie wypada jednak warszawski parkiet, nawet mimo tego, że znajduje się w zupełnie innym koszyku. Wydaje się, że po za słowami z NBP, w Polsce straszą obecnie coraz gorsze statystyki zachorowań.

eurpln

Dzisiaj po raz pierwszy od 21 listopada ubiegłego roku liczba zakażeń przekroczyła 20 000. Już pojawiły się zapowiedzi kolejnych obostrzeń, co straszy rynek akcji. Patrząc na wykres, mamy odbicie przy 4,55. Wydaje się zatem, że zgodnie z panującym trendem w najbliższych tygodniach może dojść do ponownego ataku na kluczowy opór jaki stanowią maksima z 2020 roku, a więc okolic 4,62 zł.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here