Naga Markets



blok po 22Witam na nocnej zmianie.

USD/JPY – piątkowa mocna sesja przyniosła zakończenie kolejnego wzrostowego tygodnia na tej parze. Z Japonii nie mieliśmy ważniejszych danych ani zaskoczeń i Jen nadal pozostaje jedną ze słabszych walut ostatniego czasu. Z kolei dla dolara istotne są słabsze komentarze dotyczące negocjacji z Chinami, gdyż prezydent Trump stwierdził, że porozumienie nie musi być wcale zawarte jeżeli nie będzie w interesie USA. Ponadto opublikowane wczoraj wstępne dane o dynamice PKB za czwarty kwartał wypadły lepiej niż oczekiwano. Lekko przyspieszyły także wskaźniki inflacyjne. Nie dziwi więc, że dolar odrabia straty i niemal od początku roku pnie się do góry. Wydaje się, że najbliższym celem popytu może być linia łączące serię wcześniejszych szczytów czyli okolice 112,60.

usdjpy

Zobacz także: Początek 2019: Zachwiany globalny wzrost, gołębi EBC i FED oraz dalszy kurs EUR/USD – oceniają duże banki

EUR/AUD – na wykresie dziennym kurs po raz kolejny próbuje przełamać lokalny opór okolic 1,60. Wydaje się, że jest na to spora szansa. Po pierwsze sama technika wskazuje na szerszy trend wzrostowy, także nachylenie kanału. Po drugie, wspomniane porozumienie USA – Chiny, które powoli zaczyna się oddalać, a jakiekolwiek spowolnienie w Chinach z pewnością uderzy w Australię. Dzisiaj poznaliśmy także odczyty sprzedaży detalicznej z Niemiec, które wypadły lepiej niż prognozowano. Lepiej wypadły także odczyty z Francji. Mimo, że PMI dla Strefy Euro nadal spada, to jednak dynamika spadku zaczyna spowalniać. Potencjalnie więc pojawia się szansa na umocnienie europejskiej waluty.

euraud



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here