Naga Markets



blockchain technologyNiedawno pisaliśmy o tym, że urząd miejski w Warszawie odrzucił propozycję głosowania za pomocą technologii blockchain. Teraz z podobnym zjawiskiem spotkali się fani zdecentralizowanych, bezpiecznych rozwiązań w Bielsku-Białej.

W Bielsku-Białej wystartowało głosowanie w ramach Budżetu Obywatelskiego. Kwota do rozdysponowania to 6 mln zł. Tymczasem sam system służący do głosowania jest ponoć niedopracowany. Tak wynika z opinii biegłego z zakresu cyberbezpieczeństwa Laboratorium Informatyki Śledczej w Bielsku-Białej, Radosława Wojtusia, który na co dzień jest biegłym Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej.

Wyciek danych osobowych

Problemy z systemem zostały zdiagnozowane już wcześniej, o czym pisał Dziennik Zachodzi.

“Część danych osobowych bielszczan, którzy głosowali na projekty w budżecie obywatelskim, trafiła do… innych głosujących! Bielscy urzędnicy zgłosili sprawę do prokuratury”

– informowała gazeta.

Wspomniany biegły przeprowadził analizę porównawczą stosowanego przez miasto Bielsko-Biała systemu do głosowania elektronicznego z nowym proponowanym rozwiązaniem opartym na technologii blockchain. Nowy, rozproszony system został zgłoszony do Budżetu Obywatelskiego przez informatyka, mieszkańca Bielska-Białej. Rozwiązaniem problemów Bielska-Białej mogła być więc aplikacja miejska Smart City BiBi.

Blockchain nie dla bielszczan

Wydział Informatyki Miasta Bielsko-Biała negatywnie ocenił aplikację i odrzucił projekt nie dopuszczając go do głosowania z uwagi na “niedoszacowanie kosztów” przez Wnioskodawcę.

W odpowiedzi wnioskodawcy złożyli odwołanie na ponad 70 stron, dokumentując wniosek rynkowymi wycenami sprzętu, listami intencyjny od wykonawców, wycenami kosztów oprogramowania i opinią biegłego sądowego z zakresu cyberbezpieczeństwa.

“Dokumentacja wykazała, że Wydział Informatyki głęboko się myli lub po prostu nie chce wdrożenia aplikacji, która nie będzie w ogóle potrzebować zbierania danych osobowych i znacząco obniży koszty głosowania. Ekspertyza bezpieczeństwa jednoznacznie obnaża nie tylko wady obecnego systemu do głosowania, ale też daje do myślenia, jeśli chodzi o intencje Wydziału Informatyki, który odrzucił projekt”

– mówią twórcy Smart City BiBi.

Niestety odwołanie także odrzucono…

Niechęć do nowości?

Podobnie pod górkę ma projekt Aplikacji SMART CITY WaWa, który został złożony na portalu UM Warszawa już 10 czerwca.

Pomysłodawcy przypominają, co działo się dalej:

“Niestety w dniu 16.07.2019 r. urzędnicy Ratusza wydali negatywną ocenę projektu, która jest jednoznaczna z niedopuszczeniem aplikacji pod głosowanie mieszkańców Warszawy we wrześniu 2019 w BO miasta.”

Powody były głównie formalne, ale urzędnicy stwierdzili też w indywidualnej korespondencji, że „autor projektu nie może wskazywać/narzucać konkretnej technologii, w której projekt ma być zrealizowany. Wybór technologii pozostaje w gestii Urzędu m.st. Warszawy”.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here