Naga Markets



Śledztwo w sprawie polskiej giełdy Bitmarket.pl trwa. Do mediów przedostaje się coraz więcej informacji na temat działalności platformy od momentu jej powstania. Jeśli ktoś obawia się, że nie odzyska już swoich środków, od wczoraj może dostrzegać światełko w tunelu. Operator finansowy Mistertango, który obsługiwał giełdę pod kątem wpłat i wypłat, zablokował środki należące do platformy.

Problemy klientów Bitmarket.pl zaczęły się trzy tygodnie temu, gdy giełda ogłosiła z dnia na dzień, że kończy działalność.

“Szanowni Użytkownicy,
Z przykrością informujemy, że w skutek utraty płynności, z dniem 08.07.2019 roku, Serwis Bitmarket.pl/net został zmuszony zakończyć swoją działalność. Będziemy informować Państwa o dalszych krokach”

-takim komunikatem pożegnała się ze swoimi klientami.

Dziś www giełdy w ogóle nie działa…

Co ze środkami klientów Bitmarket.pl?

Bitmarket.pl nie pozwolił wypłacić swoim klientom środków. Ponoć wartość wszystkich środków, które tam zostały wynosi około 80 mln PLN (pierwsze pogłoski mówiły nawet o 500 mln PLN).

Ponoć część z powyższej kwoty (o nieznanej opinii publicznej wysokości) zablokowano na kontach operatora giełdy Igorii. Miało to miejsce od razu przy upadku platformy. Wczoraj okazało się, że dodatkowo fundusze Bitmarketu zablokował drugi operator finansowy – Mistertango.

Na facebookowej grupie “Bitmarket – poszkodowani” radca prawny Marcelina Szwed-Ziemichód napisała:

“Dear all, chciałam tylko dać znać, że rachunek Kvadratco (jednej ze spółek zarządzających Bitmarketem – przyp. jw) prowadzony przez Mistertango został “zablokowany”. Dostałam właśnie oficjalną odpowiedź od litewskiego odpowiednika GIIFU na mojego maila z prośbą o podjęcie interwerwencji. Rachunek został zablokowany 18 lipca.”

Najnowsze doniesienia w sprawie Bitmarket oraz kwestie regulacji rynku kryptowalutowego w rozmowie z Adamem Rakiem omawiał Mike Satoshi:

Pomoc poszkodowanym

W pomoc poszkodowanym starały się zaangażować czołowe organizacje z rynku kryptowalut w Polsce, fundacja Trading Jam Session, Polskie Stowarzyszenie Bitcoin i Izba Gospodarcza Blockchain i Nowych Technologii. Odbyło się nawet spotkanie z osobami poszkodowanymi.

Sam prezes Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin sugerował, że giełda upadła po części przez brak regulacji na rynku w naszym kraju, o czym pisaliśmy tutaj.

W jednym z naszych artykułów zastanawialiśmy się, jak Bitmarket.pl mógłby się podnieść z upadku.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here