Naga Markets



Bitcoin: w 2021 r. bańkę na kryptowalutach napędzą inwestorzy instytucjonalni Bloomberg sugeruje, że nową bańkę na BTC napędzi kapitał dużych inwestorów. Jak mówi Henri Arslanian z PwC, “w 2017 roku mieliśmy FOMO detaliczne. Pytanie brzmi, czy w 2021 roku ujrzymy instytucjonalne FOMO”.

  • Duzi inwestorzy zaczęli się mocno interesować BTC i inwestować w kryptowaluty.
  • Coraz częściej uważa się, że kolejna bańka na cyfrowych aktywach zostanie napędzona przez kapitał dużych podmiotów z Wall Street.

Bitcoin dla grubych ryb

Mnogość regulowanych giełd kryptowalut i powierników wyeliminowała ryzyko zawodowe inwestorów instytucjonalnych – powiedział Bloombergowi Henri Arslanian z PwC. – W 2017 roku mieliśmy FOMO detaliczne. Pytanie brzmi, czy w 2021 roku ujrzymy instytucjonalne FOMO – dodał. Nie tylko on zadaje sobie takie pytania.

Te artykuły również Cię zainteresują




“Wykładniczy wzrost sugeruje, że długoterminowi inwestorzy, tacy jak zarządzający aktywami i biura rodzinne, mogli odgrywać większą rolę [na rynku BTC] w ostatnich tygodniach, w porównaniu z podążającymi za trendami doradcami handlującymi towarami” – napisał zespół kierowany przez Nikolaosa Panigirtzoglou w notatce z 27 listopada.

W bitcoiny inwestują już podmioty z Wall Street m.in. Microstrategy, Square czy duzi inwestorzy prywatni. Pod koniec listopada do tego grona dołączyło Guggenheim Partners LLC, które chce inwestować w bitcoinowy fundusz Grayscale.

Stosunek bitcoina do złoto jest bliski najwyższego poziomu od początku 2018 roku. Z kolei
„inwestorzy instytucjonalni są zainteresowani przebudową portfela w następstwie [pandemii] Covid i sposobami zmiany ich pozycji, biorąc pod uwagę sposób, w jaki rządy wprowadziły bodźce [stymulacyjne] do systemu [finansowego]”, jak sugeruje Michael Sonnenshein, dyrektor zarządzający Grayscale Investments w Nowym Jorku.

Lek na inflację?

Faktycznie pozycja bitcoina jest dziś silniejsza niż w 2016 czy 2017 r. Już latem Fidelity Investments ogłosiło uruchomienie pasywnie zarządzanego funduszu bitcoina skierowanego do wykwalifikowanych nabywców za pośrednictwem rodzinnych biur, zarejestrowanych doradców inwestycyjnych i innych instytucji.

Na rynek krytowalut weszli Paul Tudor Jones i Stan Druckenmiller, znane “wilki z Wall Street”. Obaj otwarcie mówią, że aktywa cyfrowe to ich zabezpieczenie przed potencjalną presją inflacyjną. Coraz więcej osób z finansowego mainstreamu otwarcie uważa BTC za nową wersję złota.

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here