windsor

Czwartkowa sesja na luksemburskiej giełdzie Bitstamp, która dla świata zachodniego jest jednym z głównych wyznaczników zmian notowań Bitcoina, przyniosła pokonanie pułapu $14 tysięcy i rozrysowanie nowego ATH (ang. all time high). Warto zauważyć, że wczorajszego poranka informowaliśmy o przebiciu bariery $12 tysięcy – najstarsza z kryptowalut w przeciągu jednej doby wzrastała więc o $2 tysiące.


+16% i nadal rośnie

Według benchmarku serwisu Coinmarketcap.com, podającego uśrednioną cenę z szeregu giełd, w tym momencie kurs Bitcoina wynosi $14690, wzrastając w przeciągu ostatnich 24 godzin o 16,40%.

O możliwości dotarcia przez Bitcoina do pułapu $14 tysięcy, jeszcze w tym tygodniu mówił Peter L. Brandt, o którego opinii pisaliśmy tutajBitcoin to bańka inwestycyjna, lecz bańki mają to do siebie, że mogą trwać zdecydowanie dłużej niż wydaje się to możliwe – przekonuje Brandt w weekendowym wydaniu swojego newslettera.

Źródło: Coinmarketcap.com

Cena w międzyczasie pokonywała inny okrągły poziom – $13 tysięcy – na jego wysokości zabrakło jednak czasu na wyraźniejszy re-test, co pokazuje jak silna jest presja zakupowa na Bitcoinie.

W efekcie łączna kapitalizacja rynku walut znalazła się zaledwie o krok od przełamania bariery na $400 miliardach, po niedawnym przebiciu $300 miliardów:

Źródło: Coinmarketcap.com

Dzięki najnowszym wzrostom poziom udziału Bitcoina w całym rynku kryptowalutowym skoczył 7 grudnia do ponad 61%. Na drugim miejscu plasuje się Ethereum z 10%. Dobrej passy BTC nie powielają jednak pozostałe monety – zauważalne spadki notuje Bitcoin Cash, Ripple, Dash, czy też Bitcoin Gold. Najmocniej po wzrostach z ostatnich kilkudziesięciu godzin osuwa się natomiast IOTA.

W Korei ceny już powyżej $17 tysięcy

Wraz z dynamicznie rosnącymi notowaniami Bitcoina, zwiększa się różnica pomiędzy wyceną giełd zachodnich oraz azjatyckich. Dzisiejszego ranka w przypadku największych środków koreańskich, notowania rozrysowywały maksima w okolicach $17500, zapewniając rozjazdy cenowe na poziomie ponad $3 tysięcy dolarów (tyle wart był pojedynczy BTC jeszcze kilka miesięcy temu).

Co jest powodem takiego stanu rzeczy? Przede wszystkim ograniczona płynność – lokalny rynek odpowiada zaledwie za 7% światowego handlu kryptowalutami, co jest niewielką frakcją w porównaniu z Japonią oraz USA.

Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że takie rozjazdy cenowe dają ogromne możliwości zarabiania łatwych pieniędzy na arbitrażu. Tak naprawdę jest to jednak bardzo trudne i bez znajomego zamieszkującego Koreę Południową całkowicie niemożliwe – jedynie rezydent jest bowiem w stanie realizować transakcje na lokalnych giełdach.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here