Naga Markets



W swojej czwartkowej analizie rynku Bitcoina, Maksymialian Bączkowski zakładał, że spadki kursu BTC dojdą do okolic 9900 dolarów, gdzie następnie zawrócą w kierunku celów wzrostowych wyznaczonych w okolicy 10300 dolarów. Nocne spadki spowodowały jednak, że najstarsza z kryptowalut osuwała się dynamiczniej schodząc ostatecznie do wysokości poziomu 9650 dolarów.


Bitcoin zepchnięty przez podaż poniżej wsparcia, co dalej?

„Pierwszy ruch został spełniony, zabrakło jednak odreagowania. Pomimo, że jesteśmy w impulsie spadkowym to tendencja wzrostowa nadal istnieje, w efekcie istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo wyjścia wykresu wyżej z pierwszym poziomem docelowym w okolicach 10 tysięcy oraz drugim na poziomie 10,15 tys. dolarów” – komentuje w porannym przeglądzie rynków Maksymilian Bączkowski.

Jak widać na poniższym wykresie, Bitcoin cały czas rysuje wyższe dołki, tendencja wzrostowa jest więc zachowana. Po nocnym wybiciu strefy wsparcia w okolicach 10 tysięcy dolarów, notowania akumulują kilkaset dolarów niżej i właśnie ten box powinien być okazją do popytowego wybicia w kierunku krótkoterminowych celów, o których w swojej analizie wspominał redaktor Bączkowski.

Bitcoin kurs BTCUSD 26 lipca
Bitcoin oczami Maksymiliana Bączkowskiego. BTC/USD H1


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here