Naga Markets



Bitcoin mining: Koniec ery kopania kryptowalut w domu, twierdzi prezes Coinquista
Michał Stryjewski, prezes Coinquista, opowiada o procesie kopania kryptowalut

W procesie tworzenia nowych Bitcoinów miejsce mają częste odwołania do nomenklatury górniczej. Stąd też wzięły się określenia takie jak Bitcoin mining (kopanie, wydobywanie BTC), kopalnia kryptowalut lub górnik kryptowalutowy. W uproszczeniu proces kopania Bitcoina służy tworzeniu nowych jego bloków w ramach sieci blockchain oraz weryfikacji transakcji realizowanych przy wykorzystaniu BTC. Więcej na temat kopania kryptowalut (tzw. digital miningu) na antenie Comparic24.tv opowiadał Michał Stryjewski, prezes giełdy Coinquista.


Bitcoin mining – weryfikacja transakcji i wprowadzenie nowych monet do obiegu, dwie podstawowe funkcje kopania

W sieci Bitcoin weryfikacja transakcji odbywa się poprzez dodanie jej do nowego bloku Bitcoinów, w którym jest zapisywana. Zadanie to spada na barki górników, którzy za wykonywaną pracę otrzymują wynagrodzenie w postaci BTC (na każdy wykopany blok przypada nagroda w formie określonej ilości kryptowaluty). W związku z tym praca górników odpowiada za dwa istotne elementy – weryfikacje transakcji oraz wprowadzanie nowych tokenów do obiegu.

Mechanizm ten określany jest mianem Proof of Work (PoW), czyli dowodu pracy. Górnicy i kopalnie zarabiają jednak nie tylko na nagrodach za blok (jeden wydobywany jest średnio co 10 minut więc konkurencja jest spora), ale również na prowizjach od przetworzonych i zatwierdzonych transakcji. Im większa prowizja tym większa szansa, że płatność w ramach BTC zostanie szybciej zatwierdzona (dodana do nowo-wydobytego bloku).

– Dla przykładu załóżmy, że w banku transakcja dokonuje się między dwoma stronami. Osoba, która akceptuje transakcje przesłania złotówek musi sprawdzić kto jest jej faktycznym odbiorca, czy kwota trafi we wskazane miejsce itd. Mining jest natomiast zautomatyzowanym procesem weryfikacji w transakcjach opartych o sieć blockchain. Wysyłam Bitcoina, a koparka ma na tyle mocne procesory, że wychwytuje transakcje z całej sieci i weryfikuje, czy została wykonana poprawnie. Jeżeli jest, to ją akceptuje, podpisuje swoją pieczęcią i otrzymuje część wynagrodzenia – komentował na antenie Comparic24.tv prezes giełdy Coinquista, Michał Stryjewski.

Zobacz również: Bitcoin mining skupia się teraz w USA, a nie w Chinach – twierdzi Barry Silbert

Bitcoin tylko dla przemysłowych górników? Trudność sieci, a opłacalność domowego kopania

Do wydobywania Bitcoinów w przeszłości wykorzystywano procesory komputerowe (CPU) oraz karty graficzne (GPU), obecnie jednak prym wiedzie metoda oparta o ASIC (skrót od Application Specific Integrator Circuit Chips), czyli układy scalone przystosowane do danego zastosowania, mogące być wyspecjalizowane między innymi w pozyskiwaniu BTC.

Przy rosnącym zainteresowaniu Bitcoinem oraz powiązaną z tym aprecjacją trudności wydobycia, BTC stał się towarem skierowanym głównie do górników przemysłowych, a kopanie w domowych warunkach i na domowym sprzęcie coraz częściej wypada zdecydowanie poniżej progu rentowności (przy uwzględnieniu kosztu eksploatacji sprzętu oraz zużywanej przez niego energii elektrycznej).

– W przypadku nowych sieci kryptowalutowych, które dopiero stworzyły swój blockchain, moc domowego sprzętu będzie wystarczająca. Bitcoin charakteryzuje się jednak obecnie tak dużą trudnością wydobycia, że przekroczenie progu zyskowności bez posiadania całych przemysłowych kopalni może być trudna. Jeszcze 4-5 lat temu Bitcoina można było wydobyć w przeciągu miesiąca na domowym komputerze, obecnie potrzebowalibyśmy natomiast około 150 koparek – stwierdza Stryjewski.

Zobacz również: Coinquista chce przejąć polski rynek i zatrzymać traderów na rodzimych giełdach kryptowalut



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here