Naga Markets



Rynki europejskie wytraciły nieco impetu w ciągu ostatnich kilku dni, podobnie jak giełdy w USA, które wczoraj zamknęły się na plusie po dwóch dniach spadków. Po ogłoszeniu przez sekretarza skarbu, Steve’a Mnuchina, że wszystkie programy Cares Act wygasną z końcem tego roku, potencjalnie stawiając amerykańską gospodarkę na skraju klifu gospodarczego w przypadku braku nowego pakietu fiskalnego doszło jednak ponownie do spadków.

Finanse publiczne i sprzedaż detaliczna z Wlk. Brytanii w centrum uwagi

W przypadku braku nowego pakietu fiskalnego 12 mln Amerykanów straciłoby zasiłek dla bezrobotnych. Zniknęłyby również główne programy pożyczkowe Rezerwy Federalnej. Dlatego bardzo oczekiwane jest rozpoczęcie rozmów stymulacyjnych, zwłaszcza po komentarzach demokraty Chucka Schumera, że będzie on chciał wznowić rozmowy z republikanami i Mitchem McConnellem w obliczu rosnącej liczby zachorowań w całym kraju.

Choć w ostatnim czasie notowaliśmy wzrosty, które wynikały z optymizmu na bazie informacji o nowych szczepionkach, wydaje się, że rynki zwracają obecnie uwagę na bardziej krótkoterminowe czynniki, skupiając się już nie na samym fakcie szczepionek, ale na drodze, jaką musimy przejść, by wdrożyć program szczepień i biznesach, które mogą upaść, zanim do tego dojdzie, zwłaszcza jeśli politycy nie staną na wysokości zadania. Może to pomóc wyjaśnić, dlaczego giełdy zaczynają teraz tracić swój rozpęd, zwłaszcza w obliczu obaw o możliwość przedłużenia restrykcji.

Amerykańskie CDC już wezwało obywateli USA, aby nie podróżowali na obchody Święta Dziękczynienia, jako przedsmak tego, co może nadejść w przyszłym miesiącu, chyba że liczba nowych przypadków zachorowań zacznie się zmniejszać, wraz ze zbliżającym się okresem Bożego Narodzenia. W jakim stanie będzie gospodarka pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku zależy przede wszystkim od banków centralnych i polityków, a te wciąż stoją w rozkroku.

Wielu polityków, zwłaszcza w USA i UE, obecnie kłóci się na boku, zamiast dążyć do znalezienia rozwiązania. Politycy w USA w ogóle nie przybliżyli się do nowego planu bodźców fiskalnych, a Departament Skarbu oczekuje na wprowadzenie ustawy Cares Act do końca roku, pomimo wczorajszego gwałtownego wzrostu tygodniowej liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, podczas gdy unijny plan naprawy został zawetowany przez Węgry i Polskę i nie jest bliżej wprowadzenia niż był latem, kiedy zatrzymał się z powodu poróżnień Francji i Niemiec. Jest to nic innego jak rodzaj strzału do własnej bramki w momencie gdy czas ucieka.

Pomimo całej krytyki rządu Wielkiej Brytanii w ostatnich tygodniach, wydaje się, że należy podjąć więcej działań na gruncie fiskalnym, a ostatnie komunikaty Borisa Johnsona wydają się sugerować, że rząd zaczyna teraz myśleć w znacznie dłuższej perspektywie, nawet jeśli niektóre rozważania wydają się być oparte bardziej na życzeniach niż na czymkolwiek innym.

W przypadku pożyczek sektora publicznego we wrześniu nastąpił kolejny duży wzrost o 35,4 mld GBP, co spowodowało, że łączne pożyczki za cały rok wyniosły nieco ponad 200 mld GBP. Liczby te prawdopodobnie będą się utrzymywać przez najbliższe miesiące i pojawiają się już obawy jak to wszystko zostanie ostatecznie spłacone. Są to uzasadnione niepokoje i mogą być przyczyną niektórych niedawnych błędów rządu związanych z finansowaniem niektórych obszarów gospodarki, w tym sporów o koszty posiłków szkolnych dla dzieci i regionalnych lockdownów.

Niedawna decyzja o przedłużeniu urlopów furlough do marca przyszłego roku, po ogłoszeniu lockdownu w listopadzie, prawdopodobnie tylko zwiększy koszty, wraz z ostatnimi doniesieniami, że rząd zamierza rozpocząć zieloną rewolucję. Na razie rynki nie są tym zbytnio zaniepokojone, biorąc pod uwagę fakt, że Wielka Brytania nie jest w rzeczywistości sama, jeśli chodzi o stawienie czoła tym problemom, a pożyczki w październiku mają wzrosnąć o około 31,5 mld GBP.

Jeśli chodzi o sprzedaż detaliczną w Wielkiej Brytanii, wyniki były bardziej optymistyczne i przyniosły odbicie w III kwartale. Od czasu blokady w kwietniu notowaliśmy 5 kolejnych miesięcy przyzwoitych wzrostów, jednak biorąc pod uwagę ostatnie kroki rządu w zakresie lockdownu w niektórych części kraju, możemy oczekiwać pogorszenia tej sytuacji. We wrześniu sprzedaż detaliczna wzrosła o 1,5%, jednak ostatnie badania zewnętrzne były nieco mieszane.

Niektóre sugerowały gwałtowne spowolnienie w październiku, podczas gdy inne, takie jak najnowsze badanie British Retail Consortium, wykazały gwałtowny wzrost. Z drugiej strony sprzedaż w pubach i restauracjach spadła o 33%, ponieważ zaostrzone ograniczenia wpłynęły na popyt. Niezależnie od danych za październik i oczekiwań spadku o -0,3%, prawdopodobnie będzie to ostatni wzrost, zanim za miesiąc nastąpi jeszcze ostrzejszy zjazd w dół w raportach z listopada. Jedna rzecz wydaje się pewna. W IV kwartale roku prawdopodobnie nastąpi gwałtowne spowolnienie po silniejszym III kwartale.

Funt nadal spada z powodu mieszanych wiadomości z frontu negocjacji handlowych na linii UE-Wielka Brytania, po tym, jak jeden z negocjatorów UE uzyskał pozytywny wynik na Covid-19. Spowodowało to krótkie zawieszenie rozmów, a następnie wznowienie ich w formacie on-line. Dyskusja o możliwym porozumieniu w poniedziałek była kontynuowana, podczas gdy prezydent Francji, Emmanuel Macron, dodał do niepewności, wzywając przywódców UE do przygotowania się na brak porozumienia.


Sponsorem codziennych analiz rynkowych jest CMC Markets

Kursy walut: euro, funt, dolar i jen

EURUSD – para kontynuowała ruch w kierunku 1,1900 i linii trendu z wrześniowych szczytów. Tendencja pozostaje spadkowa w kierunku 1,1750, dopóki znajdujemy się poniżej 1,1900, jednak przełamanie w górę 1,1920 może skierować kurs na 1,2000. Spadek poniżej 1,1750 otworzy drogę powrotną na 1,1680 i następnie dołki z tego miesiąca przy 1,1600.

GBPUSD – nie udało się przebić 1,3315 w tym tygodniu. Musimy przełamać 1,3320, by dotrzeć do poziomu 1,3420. Wsparcie znajduje się przy 1,3170.

EURGBP – para może kierować się na dołki przy 0,8860, dopóki znajdujemy się poniżej 0,9000. Musimy wybić opór linii trendu przy 0,9020, by kurs się ustabilizował i mógł skierować na retest 0,9080 i 50-dniową MA.

USDJPY – dopóki znajdujemy się poniżej 104,30 tendencja pozostaje spadkowa, w kierunku dołków z tego miesiąca w okolicy 103,18. Powrót powyżej 104,30 może skierować kurs na 105,00.

Bitcoin i Poland 20 notują wzrosty, na niemieckim indeksie DAX widoczny jest negatwywny sentyment

Germany30 – na kontraktach CFD na niemiecki indeks DAX widoczny jest negatwywny sentyment – 57% klientów CMC Markets oczekuje kontynuacji wczorajszych spadków Pod względem wartości pozycji przewaga sceptywków jest jeszcze wyraźniejsza – pozycje krótkie stanowią 67% wartości.

Poland 20 – mieszane nastroje panują natomiast na kontraktach CFD na WIG20. Większość klientów CMC Markets (61%) posiada otwarte pozycje krótkie, jednak pod względem wartość dominują te nastawione na wzrosty (65%).

Bitcoin – Pokonanie poziomu 18000 i odważny rajd w stronę historycznych szczytów pobudziły byczo nastawionych klientów, którzy w dalszym ciągu utrzymują na tym instrumencie pozycje wzrostowe, a nawet zwiększają swoje zaangażowanie. Pozycje długie na kontraktach CFD na Bitcoina stanowią 84% wartości wszystkich pozycji na tym instumencie i posiada je 73% klientów CMC Markets aktywnych na tym rynku.

Prezentowany materiał służy wyłącznie celom informacyjnym i nie ma na celu udzielania porad handlowych lub inwestycyjnych. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany jakichkolwiek informacji zawartych w niniejszym materiale w dowolnym momencie, w przypadku wystąpienia błędu. CMC Markets nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty, które można ponieść, bezpośrednio lub pośrednio, wynikające z inwestycji opartych na jakichkolwiek informacjach tutaj zawartych. 

Autor poleca również:



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here