Naga Markets



Ostatnie dane z Stanów Zjednoczonych sprawiły, że analitycy Credit Agricole zrewidowali część z swoich prognoz dla rynku walutowego. Zdaniem banku, kolejne miesiące przyniosą wzrosty jedynie dla dolara nowozelandzkiego, który już w tym momencie jest tani. Sądzimy, że prognozowane przez nas spadki USD nie okażą się jednak tak rozległe jak tego oczekiwaliśmy. Zmieniamy nasze nastawienie do amerykańskiej waluty na nieco mniej niedźwiedzie – czytamy w weekendowym podsumowaniu tygodnia Credit Agricole.


Jak zauważa bank, dolar zauważalnie stracił impet w ostatnich tygodniach. Odpowiedzialne, zdaniem analityków Credit Agricole, są za to nominacja Jerome Powella na prezesa amerykańskiej Rezerwy Federalnej oraz wynik ostatniego posiedzenia Fed. Pierwsze z nich oznacza kontynuację polityki obecnej prezes amerykańskiego banku centralnego, Janet Yellen. Drugie upewnia inwestorów, że normalizacja polityki monetarnej Fed trwa i trwać będzie nadal. Jednakże, warto zwrócić uwagę jak spory podział pomiędzy amerykańskimi politykami wywołała zaprezentowana w ubiegłym tygodniu reforma podatkowa. Obawiamy się, że może to doprowadzić do wyraźnego opóźnienia wprowadzenia proponowanych zmian w życie – czytamy w komentarzu.

Odbierz darmowy Big Bank Report

Gdy w kraju goreje dyskusja nad reformą podatków, oczy inwestorów zwróciły się w stronę Trumpa i jego podróży do Azji. Rosnące obawy o powrót protekcjonistycznego tonu prezydenta Stanów Zjednoczonych może być jednym z wielu powodów ciążących dolarowi w tym tygodniu. Największymi beneficjentami spowolnienia tegorocznych wzrostów dolara będą te waluty z grupy G10, które do tej pory ucierpiały najwięcej – AUD oraz NZD. Prawdopodobnie pewne wzrosty odnotujemy również na EUR, CAD, NOK oraz SEK. Poprawiająca się sytuacja na rynku surowcowym może w pozytywny sposób wpłynąć na wycenę tradycyjnych walut surowcowych.

Jeżeli skupimy się na EUR, to najbardziej prawdopodobnym scenariuszem w tym tygodniu jest powrót zainteresowania inwestorów poprawiającą się sytuacją gospodarczą w strefie euro. Nadal trwamy w długich pozycjach na EURUSD – informują analitycy. W kolejnych dniach skupimy się bardziej na danych z Północy Europy –  w poniedziałek, 6 listopada poznamy dane dotyczące produkcji przemysłowej w Szwecji. W piątek, 10 listopada opublikowane zostaną najnowsze wyliczenia norweskiego CPI. Prognozy obu wskaźników wypadają obiecująco i na taki scenariusz liczą też analitycy Credit Agricole. Bank zwraca więc uwagę na potencjalne spadki EURSEK oraz EURNOK.

Bądź poinformowany przez siedem dni w tygodniu – odbierz pakiet FxWatcher>>>

We wtorek, 7 listopada Reserve Bank of Australia opublikuje swoją decyzję dotyczącą wysokości stóp procentowych. Dzień później, 8 listopada to samo zrobi Reserve Bank of New Zealand. Zarówno rynek jak i analitycy Credit Agricole oczekują, że oba banki utrzymają dotychczasową politykę monetarną. Zmiany mogą zajść w tonie oświadczenia RBNZ, które zdaniem banku będzie nieco bardziej gołębie od poprzedniego. Uważamy jednak, że rynek przecenia oba wydarzenia i pozostajemy w naszych długich pozycjach na AUDNZD oraz AUDJPY – czytamy w komentarzu banku.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułDM BZ WBK podnosi wycenę rekomendacji mBanku do 401 zł
Następny artykułZłoto pod presją Wall Street i rekordowo niskiej awersji do ryzyka
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here