Naga Markets



źródło: www.obserwatorfinansowy.pl
źródło: www.obserwatorfinansowy.pl

Afryka to dla wielu inwestorów zapomniany kontynent na którym nie dzieje się nic godnego uwagi. Czy to błąd? Na pewno kontynent afrykański nie jest brany w pierwszej kolejności pod uwagę inwestorów i traderów, jednak przykład giełdy w Johanesburgu (RPA), której obrót w lipcu przekraczał wartość 3,15 mld PLN (dla porównania, polska GPW w tym samym okresie wyrobiła nieco ponad 17 mld PLN obrotu) karze przyznać, że nie jest to całkowicie zapomniane przez finanse miejsce. Szkoda, że najnowsze wieści z tego kraju, które przebiły się do mediów poruszają temat korupcji…


Jednak nie można odmówić Afrykańczykom jednego – skruchy. Standard Bank, jeden z największych banków Republiki Południowej Afryki zgodził się na zapłatę 33 milionów USD w formie kary i kompensaty za pomoc i uczestnictwo w procederze korupcji.

Standard Bank jest byłym zamorskim bankiem Wielkiej Brytanii, połączony z Standard Chartered w 1969 roku utworzył konsorcjum finansowe Standard Chartered. Wpływy brytyjskie są nadal silne w sektorze bankowym Republiki Południowej Afryki – widać to na przykładzie Standard Banku, w którego sprawie o pomoc Brytyjczyków poprosili lokalni przedstawiciele rządu.

Sprawa wydaje się banalnie prosta – Standard Bank, jako jeden z największych banków regionu, brał udział w kredytowaniu zadłużającej się na potrzeby przeprowadzenia restrukturyzacji Tanzanii. Szacuje się, że z 600 milionów USD przeznaczonych na stworzenie sieci dróg i urbanizację Tanzanii, około 1% otrzymała w ramach kontraktu spółka budowlana, której właścicielem był… krajowy naczelnik podatkowy. Wraz z rodziną miał przekupić rozpisujących przetarg przedstawicieli stron umowy, by ci zapewnili mu udział w wielkim projekcie.

Poza współpracą z organami prawa i dobrowolnym poddaniu się karze, ta sprawa jest wyjątkowa z jeszcze innego powodu. David Green, dyrektor Biura Zwalczania Nadużyć Finansowych stwierdza, że jest to pierwsza w historii brytyjskiego prawa, sprawa zawieszona przez prokuratora ją prowadzącego. Brytyjczycy zapożyczyli to rozwiązanie z systemu amerykańskiego, w którym prokurator może odstąpić od dalszych czynności, jeśli oskarżony dobrowolnie podda się karze i nieprzymuszony spłaci swoją winę. Jak widać, nawet w skorumpowanym RPA (kraj zajmuje 108 miejsce na liście transparency.org) istnieją odpowiedni ludzie na odpowiednim miejscu.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here