Naga Markets



Niedawna reakcja Fed na zakłócenia na rynku repo pokazuje, jak trudno będzie decydentom odwrócić proces „drukowania pieniędzy”. Ożywienie gospodarcze w USA, które rozpoczęło się w czerwcu 2009 r., trwa obecnie 127. miesiąc, co jest absolutnym rekordem. Jeszcze bardziej imponujące jest to, że po raz pierwszy od podpisania Deklaracji Niepodległości w 1776 r. Stany Zjednoczone właśnie ukończyły pierwszą dekadę kalendarzową bez ani jednego dnia recesji! Istnieje kilka kluczowych powodów, dla których tak się dzieje, i jedno wyraźne ryzyko, które może zakończyć tą ogromną ekspansję.


Banki centralne “drukują” więcej niż wzrasta wartość gospodarek

Naturalnym trendem dla gospodarki jest wzrost. Recesja występuje tylko wtedy, gdy coś „pęka”. Tak więc, ten rekordowy rozwój ma miejsce, ponieważ nic się do tej pory nie złamało. Głównym powodem jest nowa technologia, która zapewnia firmom większą elastyczność w dostosowywaniu się do zmieniających się warunków.

Technologia zapobiega również szybszej inflacji w krajach rozwiniętych, która była główną przyczyną recesji w przeszłości. Ceny stały się bardzo konkurencyjne, a do tego wszystkiego Internet pozwala na zmianę produktów/ofert z prędkością światła. Ktoś jest niezadowolony z chińskiego dostawcy? Szybkie wyszukiwanie w Google lub rozmowa przez Skype szybko pomogą znaleźć zastępcę np. w Wietnamie praktycznie bez żadnego wysiłku i kosztów.

Również globalizacja z którą mamy do czynienia od ostatnich dwudziestu lat przyczyniła się do tej sytuacji. Główne mocarstwa prowadziły do tej pory wojny nieprzerwanie od ponad 500 lat. Jednak od 2000 roku przestały walczyć w bezprecedensowym okresie pokoju w historii ludzkości, głównie dlatego, że Stanom Zjednoczonym było to na rękę. Choć spoglądając na wojnę handlową, która ciągnie się od 2018 roku można wywnioskować, że układ sił na świecie ulega i będzie ulegać zmianie. Być może USA zrozumiały, że w takim tempie Chiny dogonią ich szybciej niż to dotychczas szacowano.

Inną przyczyną załamania gospodarki światowej były gwałtownie rosnące ceny energii. Ropa naftowa za 147 USD za baryłkę była zbieżna z Wielką Recesją w 2008 roku. Jednak i to uległo zmianie. Obfite dostawy energii dzięki nowym technologiom szczelinowania zmniejszają ryzyko szoku podażowego. Bloomberg News poinformował, że listopad był pierwszym od 70 lat, gdzie USA stały się eksporterem ropy naftowej netto.

Warto sobie przypomnieć choćby stłumioną reakcję rynków energii na atak dronów na saudyjskie zakłady naftowe w Abqaiq we wrześniu. Prognozy, że atak spowoduje wzrost cen ropy do 100 USD, nie były całkowicie bezpodstawne, gdyż tak bywało w przeszłości, gdy dostawy nie były tak elastyczne. Zamiast tego ropa Brent kosztuje dziś nadal poniżej 70 USD za baryłkę.

Mimo tego wszystkiego, istnieje jednak niekonwencjonalne źródło siły, które pojawiło się w ostatnim dziesięcioleciu, które również stanowi największe zagrożenie: banki centralne. Według stanu na listopad łączne aktywa bilansowe Rezerwy Federalnej, Europejskiego Banku Centralnego, Banku Japonii i Banku Anglii stanowiły 35,9% całkowitego produktu krajowego brutto w tych krajach, w porównaniu z około 10% w 2008 r.

Jednocześnie najnowsze dane Banku Światowego pokazują, że PKB krajów rozwiniętych wzrosło do 54,2 bln USD na koniec 2018 r. z 46,1 bln USD dziesięć lat wcześniej. Przekształcone bilanse banków centralnych rosły w szybszym tempie, o 9,9 bln USD, niż gospodarki bazowe, które wzrosły o „zaledwie” 8,1 bln USD.

Trudno oszacować, ile z tego „drukowania pieniędzy” przez banki centralne przyczyniło się do realnego wzrostu PKB. Co się stanie, gdy banki centralne wycofają się z tego bodźca? Kiedy Rezerwa Federalna pod koniec 2018 r. zasygnalizowała, że ​​w 2019 r. podniosą stopy procentowe jeszcze kilka razy, a obniżka bilansu będzie „automatyczna”, indeks S&P 500 spadł prawie o 20%, a obawy o recesję stały się powszechne.


Szukasz brokera z akcjami i futures bez minimalnego depozytu?
SPRAWDŹ NAS

Jednak kiedy Fed częściowo zmienił swoje stanowisko na początku 2019 r., sugerując, że nie podniesie stóp, obawy o recesję zmniejszyły się, a akcje ponownie wzrosły, by osiągnąć jeden z najlepszych lat w historii pod względem zwrotów.

Jednak Fed ciągle zmniejszał swój bilans i we wrześniu rynek repo wpadł w kłopoty. Bank centralny musiał zareagować  i zwiększył swoje aktywa o ponad 400 miliardów dolarów, co zbiegło się w czasie z silnym wzrostem w czwartym kwartale na bardziej ryzykownych aktywach, takich jak akcje. Wszystko wskazuje na to, że bankom centralnym bardzo trudno będzie odwrócić „drukowanie pieniędzy”.

Dodatkowo dzięki niskiej inflacji banki centralne nie muszą w najbliższym czasie zaostrzać swojej polityki pieniężnej i „załamywać” gospodarki.  Bankierzy centralni próbują działać pod przysięgą Hipokratesa: „Po pierwsze, nie szkodzić”. Jednak nie będziemy wiedzieć, czy wyrządzili jakąkolwiek szkodę, dopóki nie odwrócą bezprecedensowej ekspansji swoich bilansów. Czy czeka nas kryzys jakiego świat jeszcze nie widział, a może przez politykę banków centralnych nigdy do niego nie dojdzie?



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here