Naga Markets



4604633583_5046754371_zOd czasu rozpoczęcia kryzysu finansowego w 2008 roku większość banków rozpoczęła znaczne luzowanie swojej polityki monetarnej. Dotychczas udało im się zapobiec kolejnemu kryzysowi finansowemu. Co więcej, największym bankom udało się odbudować majątki stracone wskutek kryzysu finansowego. Inwestorzy aktualnie przechodzą przez okres naprawdę dobrej hossy.


Weźmy pod lupę giełdę amerykańską. Całkowita wartość rynkowa wszystkich amerykańskich spółek notowanych na giełdzie wzrosła z poziomu 22,7 bln USD w pierwszym kwartale 2009 roku do 36,5 bln USD pod koniec ubiegłego roku. Kapitalizacja spółek notowanych we wskaźniku S&P 500 wzrosła dotychczas o 12,9 bln USD. Indeks jest obecnie na swoich historycznych wyżynach, przekroczył swój poprzedni rekord z 2007 roku o około 5 bln USD. Jak widać, wszyscy inwestorzy giełdowi mogą zarobić w obecnej sytuacji rynkowej.

Również inwestorzy zajmujący się obligacjami dużo zarobili na spadku rentowności i zwiększających się cenach. Fundusze obligacyjne od początku 2009 roku zarobiły łącznie 522 mld USD. 12-miesięczna mediana ceny domów wzrosła o 29% od lutego 2012 roku aż do końca grudnia 2014 roku. Wartość rynku nieruchomości wzrosła w ciągu ostatnich trzech lat o 4,2 bln USD. Był to również dobry okres dla złota. Tanieje ono od jakiegoś czasu, lecz jeśli ktoś zainwestował w nie na początku 2009 roku, do dziś ponad 40%.

Jak widać, obecnie mamy do czynienia z dużą hossą. Według wielu jest to efekt prowadzenia odpowiedzialnej polityki monetarnej przez banki centralne. Należy jednak pamiętać o tym, że wielu analityków ostrzega przed pęknięciem bańki na giełdzie. Zdaniem ekspertów większość spółek na igełdzie jest obecnie przeceniona, jeśli dojdzie do spadków kilku spółek, mogą one pociągnąć za sobą resztę rynku akcji.

S&P



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here