Naga Markets



Nowa rzeczywistość banków centralnych. Wykład Invest Cuffs 2021Ubiegły rok przyniósł w pewnym sensie rozpoczęcie wielkiego eksperymentu monetarnego, którego pierwotnym celem było ratowanie gospodarki (m.in. miejsc pracy) w obliczu pandemii, nawet kosztem wzrostu odczytów inflacyjnych. Powstaje jednak pytanie, jakie będą długoterminowe skutki tej polityki, czy inflacja nie wyrwie się spod kontroli, oraz czy gospodarka realna ruszy do przodu?

  • Prowadzona aktualnie polityka pieniężna nosi znamiona wielkiego eksperymentu monetarnego.
  • W ubiegłym roku pozwoliła ona uratować wiele miejsc pracy, jednak niewiadomą pozostają przyszłe odczyty inflacji.
  • Realnie ujemne oprocentowanie wypycha kapitał z banków, co napędza m.in. rynek akcji.
  • Zarejestruj się bezpłatnie na stronie investcuffs.pl i odbierz dostęp do wszystkich wykładów z konferencji Invest Cuffs 2021.

Te artykuły również Cię zainteresują




Banki centralne rządzą pieniądzem

Jak wskazuje prelegent wykładu Invest Cuffs aktualnie mamy do czynienia z dwoma rodzajami stymulacji. Po pierwsze, jest to symulacja fiskalna, czyli ta ze strony rządu (wszelkie tarcze itp.). Po drugie, stymulacja monetarna, która objawia się m.in. polityką zerowych stóp procentowych, czy też już osławionym QE. Warto jednak zaznaczyć, że punkt pierwszy w znacznym stopniu jest możliwy właśnie dzięki bankom centralnym, pośrednio finansują one bowiem dług.

– Banki centralne i ich niezależność od rządu to już dawno temu przestało istnieć i tutaj współpraca jest bardzo mocno zacieśniona i ona się mocno pogłębiła. Wydaje się, że jest to teraz w zasadzie jeden organizm, dzięki bankom centralnym rządy mogą finansować dług, który musi zostać wyemitowany po to, żeby ratować gospodarkę, rynek pracy. – wskazuje Daniel Kostecki, Główny Analityk Conotoxia Ltd.

Jak podeślą gość programu Comparic24, warto zdawać sobie sprawę z tego, że obecne działania są próbą znalezienia odpowiedzi na pytanie, co jest lepsze? Prowadzenie „klasycznej” polityki monetarnej i jednocześnie zezwolenie na drastyczny wzrost bezrobocia, czy też jednak zastosowanie stosownych narzędzi (istny „eksperyment” monetarny) w celu ratowania gospodarki (miejsc pracy), nawet kosztem wyższej inflacji (co dokładnie ma miejsce w Polsce).

Jakie są efekty?

– Wniosek z tego taki, że tworzenie pieniądza przez powiększanie bilansów banków centralnych nie wprowadza gospodarki w ponad przecięty ruch. Oczywiście, gdyby tego nie było, to też nie wiadomo gdzie by się gospodarka znalazła. Czy przypadkiem nie wpadłaby w jakąś bardzo głęboką recesję, natomiast to jasno pokazuje, że te działania banków centralnych (i to przecież od dłuższego czasu) wcale jakoś znacząco nie przekładają się na znaczący wzrost gospodarczy. – twierdzi Daniel Kostecki.

Jednocześnie dodaje on, że efektem ubocznym tak prowadzonej polityki monetarnej jest wzrost cen aktywów. Państwa „zachodnie” stosując QE, nie uzyskały znaczących wzrostów gospodarki, jak również inflacja pozostawała na niskim poziomie. Jednocześnie rosły wyceny m.in. rynku akcji. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że nie jest to jedna do końca „efekt uboczny”, ponieważ pod powszechnie używanym sformułowaniem QE tak de facto kryją się różne rodzaje luzowania (m.in. ilościowe, jakościowe i kredytowe).

Ujemne realne stopy procentowe

Prowadzenie polityki zerowych stóp procentowych uznawane jest za niekonwencjonalny instrument polityki pieniężnej. Podejście to na dobre zawitało w większości znaczących gospodarek świata (m.in. USA, UE, Japonia). Biorąc pod uwagę obecne trendy inflacyjne doprowadza to de facto do występowania ujemnych (realnych) stóp procentowych w wielu gospodarkach świata.

invest

Efektem takiego stanu rzeczy są naturalne przepływy kapitału z bezpiecznych aktywów (jak lokaty bankowe, czy też obligacje skarbowe) w stronę zdecydowanie bardziej ryzykownych, ale i rentownych instrumentów (m.in. rynek akcji).

Poza m.in. rynkiem akcji pieniądze te wydaje się płynąć również w stronę rynku nieruchomości mieszkaniowych, co powoduje ich stały wzrost cen. Warto wspomnieć, że taka spirala może mieć negatywne konsekwencje społeczne, ponieważ ceny mogą rosnąc zdecydowanie szybciej aniżeli płace, czy też zdolności kredytowe osób, które pragną nabyć nieruchomość w celach mieszkalnych (a nie spekulacyjnych).

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: pgnig notowania | gpw akcje | dow index | mercator akcje | ropa brent notowania |



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here