Naga Markets



Ekonomista Joost van der Burgt, doradca w holenderskim banku centralnym (Dutch National Bank) przeprowadziła ostatnio badania, w który porównał ruch notowań bitcoina do wyszukań na temat tej kryptowaluty w najpopularniejszej wyszukiwarce od Google.

Rezultat badań jasno pokazuje niemal idealną korelację między ceną, a wyszukiwaniami, która zachowana została do czasu silnego spadku z początku 2018 roku, kiedy wprowadzono kontrakty terminowe na bitcoina. Wystarczy spojrzeć na poniższy wykres:

Źródło: Joost van der Burgt

Joost van der Burgt w rozmowie telefoniczne z CNBC przyznał, że “za każdym razem, kiedy bitcoin pojawiał się w wiadomościach, niezależnie od tego czy informacje były pozytywne, czy negatywne, cena odpowiednio pięła się w górę”.

Kontrakty terminowe na bitcoina

Niemal idealna korelacja między wyszukiwaniami, a ceną zachowana została do końca ubiegłego roku. Van der Burgt twierdzi, że to nie zbieg okoliczności, wtedy bowiem wprowadzono kontrakty futures na bitcoina.

“Podejrzewam, że wprowadzenie kontraktów terminowych, mogło spowodować deflację bańki zanim osiągnęła ona poziom, w którym mogłaby całkowicie pęknąć” – dodał.

Podobnego zdania są naukowcy z Fed z San Francisco, których badania również wykazały, że nurkowanie cen bitcoina wiązało się z uruchomieniem kontraktów futures.


Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.

Strach, a nie panika

Holenderski ekonomista pokusił się także o sprawdzenie korelacji wyszukiwań z cenami innych popularnych aktywów, takich jak chociażby złoto. Badania nic jednak nie wykazały.

Według van der Burgta, za doprowadzenie do tak wysokiego poziomu cen może odpowiadać świadomość opinii publicznej na temat danej inwestycji. “Jeśli zewsząd słychać na jakiś temat, nie ma właściwie znacznie o czym mówi dana wiadomość, nikt nie chce tego przegapić i każdy stara się do tego dorwać” – mówił van der Burgt.

Patrząc na hipotezę ekonomicznej niestabilności amerykańskiego ekonomisty Hymana Minsky’ego, takie działanie historycznie scharakteryzowano jako fazę “euforii” bańki spekulacyjnej. W teorii Minsky’ego wyróżnia się pięć etapów bańki: zaburzenie, boom, euforię, generowanie zysków i panikę.

Van der Burgt twierdzi, że notowania bitcoina wskazują na początkowe etapy bańki. Nie doszło jednak do fazy paniki, a zamiast tego pojawił się jedynie strach. Może to zatem wskazywać, że bańka nie pękła jeszcze w pełni, brakuje bowiem realizacji ostatniego etapu.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here