Naga Markets



fxtm broker forexW czwartkowe przedpołudnie funt szterling wciąż utrzymuje się powyżej 1,3200. Tymczasem rynek cierpliwie czeka na wyniki dzisiejszego posiedzenia Bank of England. Rentowności obligacji zniżkują na doniesienia niektórych uczestników rynku, że BoE może pozytywnie zaskoczyć podwyżką stóp procentowych. 


Pomimo faktu, że Bank utrzymał w czerwcu politykę monetarną w niezmienionym kształcie, część z członków Monetary Policy Comittee głosowała za jastrzębim rozwiązaniem. Podobny ton przybrali Mark Carney oraz główny ekonomista BoE, Andy Haldane. Obaj zgodnie stwierdzili, że podwyżka stóp procentowych w Wielkiej Brytanii może być potrzebna pomimo słabnącej kondycji gospodarki. Oświadczenie gubernatora Bank of England doprowadziło do aprecjacji funta względem dolara. Wzrosty przekroczyły wówczas 4%.

Hussein Sayed, główny analityk FXTM stwierdza: Nie oczekuję dziś zmiany w brytyjskiej polityce monetarnej. Po pierwsze, z powodu spadkowej tendencji w cenach dóbr konsumpcyjnych. Wskaźnik w czerwcu osunął się do poziomu 2,6% z wcześniejszych 2,9%. BoE będzie musiało w pierwszej kolejności ocenić, czy spadek wartości wskaźnika jest tymczasowy, czy jest to trwała tendencja. 

Po drugie, wciąż brakuje wyraźnego szkicu umowy między Wielką Brytanią a Unią Europejską dotyczącego relacji pomiędzy nimi po przeprowadzeniu Brexitu. Sądzę, że te dwa czynniki spowodują, że dziś po raz kolejny BoE przybierze bezpieczny, gołębi ton. Nie oznacza to jednak, że byczy rajd na funcie dobiega końca. 

Uwagę traderów zbierze również kwartalny raport inflacyjny Bank of England. Jeśli Mark Carney chce przygotować rynek na podwyżkę stóp, ochota ta musi być odzwierciedlona w raporcie inflacyjnym. W maju BoE prognozowało wzrost gospodarczy na poziomie 1,9% w 2017 roku. Według ówczesnych wyliczeń inflacja miała wzrosnąć do 2,7% rocznie.

Do tej pory zrewidowano tamte wyliczenia, a prognozy dynamiki PKB w trzecim kwartale roku wzrosły nieznacznie o 0,3%. Realne zarobki Brytyjczyków wciąż spadają, podobnie jak zaufanie konsumentów. Jedynym pozytywnym tonem w ostatnim raporcie była spadkowa tendencja stopy bezrobocia. Jeśli dziś nie pojawią się żadne niespodzianki, wówczas kluczową rolę w określeniu przyszłego kierunku funta będzie stanowić konferencja prasowa Marka Carneya. W maju zapowiedział on swoją gotowość do podwyżki jeśli kondycja brytyjskich przedsiębiorstw ulegnie zauważalnej poprawie. Jeśli dzisiejszego popołudnia dostaniemy podobny przekaz, wówczas będzie to świetna podstawa do dalszych wzrostów wartości funta – uważa Sayed.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here