Naga Markets



Bank-of-BeirutBrytyjski Financial Conduct Authority kolejny raz stosuje kary pieniężne w stosunku do podmiotów rynku finansowego. Ostatnio FCA ukarało, obecny również w Polsce,  fundusz inwestycyjny Aviva, który za niepowstrzymanie wadliwych transakcji na rynku obligacji zapłaci karę w wysokości 17.6 mln GBP. Czym naraził się Bank of Beirut, że również zmuszony jest oddać część swojego majątku?


Zdaniem regulatora, bank operujący między innymi w takich krajach jak Australia, Cypr, Niemcy czy Oman, celowo i wielokrotnie wprowadzał władze w błąd w związku z wprowadzaniem wewnętrznych regulacji mających na celu przeciwdziałanie przestępstwom finansowym oraz praniu brudnych pieniędzy. Poza karą pieniężną, libański bank otrzymał zakaz przyjmowania nowych klientów wysokiego ryzyka przez okres 126 dni. Poza samym bankiem, karą zostali objęci dwaj pracownicy banku – Anthony Wills były kierownik ds. zgodności (compliance officer) został obciążony kwotą 19 600 funtów szterlingów, z kolei wewnętrzny audytor Michael Allin ma do zapłaty na rzecz FCA 9 900 GBP. Bank rozpoczął współpracę z FCA już na początkowych etapach śledztwa, dzięki czemu zaoszczędził w przybliżeniu 900 000 GBP – na taką kwotę brytyjski regulator wycenił dobrą wolę banku.

Podejrzenia w stosunku do Bank of Beirut miały pojawić się już po ostatniej wizycie przedstawiciela FCA w banku, czyli pod koniec 2011 roku. Miał on wtedy obawy, że kultura wewnętrzna banku nie jest należycie stosowana w stosunku do obsługi osób, co do których istnieje podejrzenie, że pozyskane lub umieszczone w banku środki mogą wykorzystać w działalności niezgodnej z prawem.

Jak na razie, bank nie skomentował decyzji FCA.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułFxCuffs – Rafał Glinicki – Trader jako zawód
Następny artykułUSDTRY – dywergencja intraday.
Adam Rak redaktor Comparic.pl
Redaktor Comparic.pl. Odpowiedzialny również za dział Wideo Comparic.pl. Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Z inwestycjami związany od 2011 roku, pierwsze doświadczenia zdobywał na GPW. Forex poznał na pierwszym roku studiów, a od końca 2013 roku jest aktywnym traderem. Jego inwestycje mają charakter typowo spekulacyjny, rzadko utrzymuje otwarte pozycje dłużej niż kilka godzin. Wyznaje zasadę wyższości księgowanych zysków, nad zyskami papierowymi. W handlu wykorzystuje głównie Price Action posiłkując się poziomami Fibonacciego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here