tokeneo
Strona główna Autorzy Autor Alan Hill

Alan Hill

Alan Hill comparic.pl
26 POSTY 0 KOMENTARZE
Inwestor z wieloletnim doświadczeniem oraz wiedzą dotyczącą zagadnień bankowości korporacyjnej, papierów wartościowych oraz inwestycji. W ostatnich dekadach współpracował z firmami zajmującymi się zarządzanie ryzykiem, tradingiem walutowym oraz stopami procentowymi. Regularnie pojawia się w mediach ekonomicznych gdzie komentuje bieżącą sytuację rynkową.

Ach, co to była za noc!

Na początku lat dziewięćdziesiątych rynek walutowy był chaotyczny i podzielony na trzy bardzo wyraźne strefy, z której każda miała swoją własną "osobowość". Oczywiście, chociaż nie zostało to powszechnie zaakceptowane przez pozostałe dwie, rynek europejski uznanawano za największy i najbardziej znaczący, ponieważ w Europie w tym czasie miała miejsce większość publikacji danych makroekonomicznych, wolumeny były najwyższe (choć nie zawsze), a rynek był, niewątpliwie najbardziej płynny. Rynek amerykański widział FX jako dodatek do rynków akcji, towarów i futures, co ogólnie wyraźnie przyczyniło się...
Strzałka wskazująca na zyski

Traderze – Carpe diem!

  Po co tracić okazję? Nieraz słyszę od wielu traderów, że nigdy nie handlują, ani nie trzymają pozycji, podczas publikacji określonych danych ekonomicznych. Ba, niektórzy z nich twierdzą, iż ciągle unikają momentów, w których podawane są dane. Jeśli zliczmy jaką ilość czasu pochłania tego typu podejście, zmniejszanie okazji do zagrań w sposób nieunikniony wpływa na zyskowność. Śmiem twierdzić, że zamiast unikać takich momentów, zwłaszcza jeśli dany trader wykazuje się większym doświadczeniem, do tego typu wydarzeń należałoby raczej podchodzić z entuzjazmem i postrzegać...

Prawdziwe “zamki na piasku ” – wspomnienia tradera z City cz. 12

Dubaj zbliża się do upadku Dziwna sytuacja, w której praktycznie każdy mógł kupić nieruchomość, narastała z powodu coraz większej ilości nowych nieruchomości wprowadzanych na rynek i oferowaniu coraz bardziej fantastycznych projektów. Dubaj praktycznie nie ma ropy, więc jego bogactwo jest zależne w pewnym stopniu od wielkości jego niezmiernie bogatego sąsiada Abu Dhabi. Zjednoczone Emiraty Arabskie; Abu Dhabi, Dubaj, Sharjah, Ras Al Khaimah, Ajman, Fujairah i Umm al Quwain to luźna federacja emiratów (szejkanatów).  Każdy emirat zachował przy tym własną administrację i...

Globalny kryzys postrzegany z daleka – wspomnienia tradera z City cz. 11

Zwykły komentarz zapowiada krach Kiedy mieszkałem w Rijadzie, grałem w golfa z dyrektorem zarządzającym Saudi British Bank, znacjonalizowanym saudyjskim bankiem (wcześniej HSBC). W prasie czytałem o  amerykańskim oddziale HSBC tracącym dziesięć milionów dolarów na kredytach hipotecznych "subprime" *). Po raz pierwszy usłyszałem i użyłem terminu, który stał się symbolem wszystkiego, co złe w bankowości i finansach. Zapytałem go o tę sprawę, a on wyjaśnił, co się dzieje, i ostrzegł, że HSBC jest tylko małym graczem na tym rynku, ale to może...

Czy możemy wypłacić sobie premię? – wspomnienia tradera z City cz.10

Upadek LTCM rzuca ekonomię na kolana Jeden z najbardziej zapamiętanych i wręcz nieprawdopodobnych cytatów jaki usłyszałem w całej mojej karierze handlowej został opublikowany w prasie po uratowaniu przez Rezerwę Federalną jednego z największych na świecie funduszy hedgingowych . Long Credit Credit Management (LTCM) był funduszem hedgingowym o wartości zbliżonej do 130 mld USD, gdy prawie upadł w 1998 roku. W Rezerwie Federalnej sądzono, że gdyby pozwolono mu upaść, efekt domina który by to spowodowało, doprowadziłby do załamania się całego systemu finansowego....

Człowiek, który zniszczył Bank – wspomnienia tradera z City cz. 9

Lekcja kontroli Trudno sobie dzisiaj wyobrazić w tak wysoce kontrolowanym środowisku jakim są banki, a szczególnie w części dotyczącej obrotu walutami, że może istnieć coś takiego jak wypadek w Barings. Danie jednemu traderowi do dyspozycji tak ogromnej części kapitału banku, z zaledwie niewielkim nadzorem jego operacji tradingowych, jest całkowicie obce temu, co dzieje się dzisiaj. Nick Leeson był, jak się zdaje, osobą ponadprzeciętnie ambitną zatrudnioną przez Barings, najstarszy bank kupiecki w City of London. Po "Wielkim Krachu" (o którym pisałem...

Wszyscy pamiętamy, gdzie wtedy byliśmy! – wspomnienia tradera z City cz.8

11.09 - dzień, którego nie da sie zapomnieć W ubiegłym stuleciu powstało powiedzenie, że wszyscy wiedzą gdzie byli w chwili, gdy usłyszeli, że John F. Kennedy prezydent Stanów Zjednoczonych został zamordowany w listopadzie 1963 roku. To wydarzenie zostało zastąpione w XXI w. przez wydarzenia z 11 września 2001 roku. Bez wątpienia większość ludzi pamięta gdzie byli, gdy dowiedzieli się, że dwa samoloty celowo rozbiły się o budynki World Trade Center w Nowym Jorku. Jest to wydarzenie, które nie może być pominięte czy...

Wydarzenia potoczyły się szybko – wspomnienia tradera z City cz. 7

Dogrywka Na szczęście nikt nie był na tyle nierozsądny, by trzymać longi na funcie więc nie miałem obaw o stop losy. Funt po prostu się zawalił. Słyszałem, jak brokerzy z różnych amerykańskich i azjatyckich centrów wykrzykiwali oferty sprzedaży, których nikt nie chciał. Oferty kupna nie istniały. Miałem zamówienia na kupowanie funtów od 2,9300 do 2,7500, więc po prostu patrzyłem, jak rynek załamuje się, coraz bardziej naturalnie, a chaos trwał dalej. Kiedy spojrzałem na trwającą rzeź... pomyślałem - niewiarygodne, jak szybko to...

“Czarna środa” – wspomnienia tradera z City cz.6

Czarna środa Od początku tygodnia narastała presja, która nie malała nawet na chwilę. John Major, który opuścił Margaret Thatcher jako premier pod koniec 1990 roku, chwilę po tym jak Wielka Brytania dołączyła do ERM, nieustannie konsultował się z kanclerzem Normanem Lamontem, który przejął funkcję od Majora. Wspieranie Sterlinga stawało się coraz bardziej szalonym pomysłem, ponieważ rynek już "poczuł ranne zwierzę" i najwyraźniej zamierzał je dobić. W poniedziałkowe i wtorkowe wieczory byliśmy zasypywani telefonami od banków i brokerów w Azji szukającymi informacji,...

“Człowiek, który pokonał bank” – wspomnienia tradera cz.5

Funt jest zbyt silny na własną szkodę Latem 1992 r. nieustannie spekulowano, że funt nie przetrwa sztucznie utrzymywanego wysokiego kursu  2.9500, jaki miał w stosunku do Deutschemark w ramach mechanizmu kursów walutowych (ERM) Europejskiej Unii Walutowej. Bank Anglii był ciągle zmuszany do interweniowania w taki sposób, aby wzmocnić walutę, która była pod wirtualnym oblężeniem. Dla każdego tradera było jasne, że Wielka Brytania będzie nadal "cierpiała", o ile nie nastąpi naturalna dewaluacja wywołana przez rynek. Od kilku miesięcy zarządzałem zespołem czterech traderów, którzy...

“Robi sie gorąco…” – wspomnienia tradera cz.4

Czas na występ! Trader który dzwonił z pytaniem o cenę miał dużego klienta na linii, znanego z tego, że lubił "ruszać" rynkiem. Próbowałem od niego wyciągnąć coś co by dało mi jakąś wskazówkę, co według niego planuje jego klient, ale tylko wzruszył ramionami. Trudno wyobrazić sobie jak samotny sie poczułem gdy w trzystu osobowym pokoju sam składałem ofertę. Czułem się wtedy jakbym był sam na bezludnej wyspie. Miałem kilku sekundowa przerwę, podczas gdy sprzedawca przekazywał dalej cenę swojemu klientowi. Wolną chwilę...

“Ach, Ci Rosjanie” – wspomnienia tradera z City cz.3

Dobry czas na zamach Jak już wspomniałem, kiedy dołączyłem do mojego pierwszego dealing roomu, byłem już bankierem od piętnastu lat. Miałem doświadczenie w zakresie handlu walutami jak i ogólnej "metodologii" w bankowości, więc wiedziałem też jak działała "księgowość" bankowa. Jednak, pomimo, że oczekiwałem wielu nowych wrażeń, nie spodziewałem się, że przeżyję aż taki szok kulturowy i to nie tylko z powodu tego co zobaczyłem, ale też z tego, że zostałem częścią "maszyny do robienia pieniędzy", którą stały się dealing roomy*. W...

“Wszystko zaczyna mieć sens!” – wspomnienia tradera cz.2

Bolesny chrzest Bycie traderem walutowym w banku to wyjątkowe doświadczenie, którego nie mogą w pełni zrozumieć detaliczni uczestnicy rynku forex, którzy mają luksus stałego strumienia cen i komfort handlu tylko wtedy, gdy warunki są odpowiednie.  Wyobraź sobie, że jesteś zmuszony podać cenę bankowi, o którym wiesz, że spróbuje zmusić cię do zajęcia pozycji, której nie chcesz. Na szczęście handel międzybankowy nie jest rynkiem binarnym, więc nie jest tak, że muszę przegrać, aby zyskał konkurent. Moje pierwsze dni / tygodnie pracy na rynku...

“Dni, w których zatrzymała się ziemia”- wspomnienia tradera cz.1

Jest to pierwszy z serii artykułów, w których postaram się przedstawić, jak zmienił się rynek walutowy przez ostatnie 28 lat odkąd zostałem traderem.  Nie będę sie trzymał chronologicznie zdarzeń, postaram raczej w formie anegdot przekazać swoje spostrzeżenia na temat tego, co jest dobre, a co nie w kwestii postępu na rynku forex.  Będą to fragmenty notatek do mojej książki zatytułowanej "The Days the Earth stood still", której premiera odbędzie sie na konferencji FxCuffs w marcu 2018 roku Moje pierwsze dni jako tradera...

CO WARTO WIEDZIEĆ DZIŚ

O TYM SIĘ MÓWI

NAJPOPULARNIEJSZE WCZORAJ