Naga Markets



W godzinach porannych polski złoty (PLN) znalazł się pod wyraźną presją sprzedaży, reagując na rewelacje dotyczące ataków terrorystycznych na terenie Brukseli. Jak w większości zbliżonych przypadków, reakcja deprecjacyjna była jednak ograniczona czasowo i obecnie spadki zostały praktycznie całkowicie zniesione.


Zamachy terrorystyczne na brukselskim lotnisku i w metrze popsuły nastroje nie tylko na parach złotowych, ale również na indeksach giełdowych i innych walutach, o czym informowaliśmy tutaj. Wszystko przez wzrostu awersji do ryzyka, co też bezpośrednio przełożyło się na spadki PLN. Najsilniejsze osunięcia obserwowaliśmy w stosunku do USD, EUR oraz CHF – PLN umacniał się tylko w stosunku do funta, który najsilniej reagował (spadkowo) na doniesienia z Europy.

„Z punktu widzenia rynków finansowych dzisiejsze zamachy są kolejnym czynnikiem, który może podkopać i tak już nienajlepsze fundamenty europejskiej gospodarki. Katalog problemów z którymi boryka się Europa z każdym miesiącem się rozszerza. Do zwykłych problemów gospodarczych, jak słaby wzrost i przedłużająca się deflacja, należy dołożyć problemy europejskich banków, czy związane z BREXIT-em ryzyko dezintegracji politycznej Unii Europejskiej i strefy euro, a teraz jeszcze ryzyko kolejnych zamachów.” – czytamy w przedpołudniowym komentarzu Admiral Markets.

USD/PLN podchodził do 3.8133, zatrzymując się jednak ostatecznie na dołkach sesji z 16 marca. Obecnie obserwujemy osunięcie notowań.

s
USD/PLN na wykresie H1

EUR/PLN ocierało się o 4.2671, jednak również powraca do poziomów sprzed opublikowania informacji o zamachach.

s
EUR/PLN na wykresie H1

Weź udział w webinarze Price Action – 22 marca, godzina 20:00. Wszyscy zapisani otrzymają dostęp do nagrania.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here