Naga Markets



Obecnie działania Arabii Saudyjskiej doprowadzą do naturalnej śmierci OPEC? CC Autor: Unsplash
Obecnie działania Arabii Saudyjskiej doprowadzą do naturalnej śmierci OPEC? CC Autor: Unsplash

Jeden z założycieli OPEC, Arabia Saudyjska, zaczyna coraz wyraźniej działać na niekorzyść Organizacji. Największy światowy eksporter ropy podważył tradycyjną rolę konglomeratu w zarządzaniu podażą na rynkach ropy decydując się na podniesienie wydobycia urywając udział rynkowy producentom generującym wyższe koszty własne – szczególnie producentom amerykańskiej ropy z łupków, spychając w tym procesie ceny na nowe minima.


Teraz, w ramach planu gospodarczego znanego szerzej jako Vision 2030 – który promuje potężny królewski syn, zastępca księcia Mohammed bin Salman – rząd sygnalizuje, że chce uniezależnić gospodarkę królestwa od dochodów z ropy naftowej, zmniejszając potrzebę zarządzania światowymi cenami. Ponadto planowana prywatyzacji saudyjskiej spółki Aramco spowoduje, że wśród Organizacji Państw Eksporterów Ropy Naftowej będzie jedyną nacją bez pełnej kontroli nad państwową spółką wydobywczą.

Te artykuły również Cię zainteresują




„Głównym problemem Saudi Vision 2030 jest fakt, że nie uwzględnia roli OPEC” – twierdzi Seth Kleinman, szef energetycznego zespołu badawczego na Europę w Citigroup. „OPEC bez Arabii Saudyjskiej nie jest już tak naprawdę organizacją”.

Pierwsza zmiana na stanowiskach ministrów ds. ropy od ponad 20 lat również może wpłynąć na zmianę obecnych stosunków z OPEC. 13 członków całej grupy, która odpowiada za 40% światowej podaży, spotka się już 2 czerwca w Wiedniu.

Świeża krew

Od lewej książę Mohammed bin Nayef, król Salman oraz zastępca księcia Mohammed Salman
Od lewej książę Mohammed bin Nayef, król Salman oraz zastępca księcia Mohammed Salman

Król Salman na początku maja zdecydował się odwołać Ali al-Naimiego z pozycji ministra ds. ropy i tym samym ze struktur OPEC. Do tej pory był on najsilniejszym głosem całej organizacji oraz architektem dotychczasowej polityki Arabii Saudyjskiej odnośnie czarnego złota. O ile eksperci oczekują kontynuowania jego dotychczasowej ścieżki to musimy pamiętać, że zastępcą al-Naimiego zostaje Khalid Al-Falih, sprzymierzeniec księcia Mohammeda, który sprzeciwiał się planowi byłego ministra ds. ropy odnośnie ograniczenia produkcji. Kiedy najważniejsi wytwórcy rozważali zamrożenie produkcji w celu rozwiązania problemu światowej nadpodaży w kwietniu, młody władca doprowadził pośrednio do upadku rozmów.

Zobacz również: Młody książę chce uniezależnić Arabię Saudyjską od ropy do 2020r.

„Nie zależy nam na cenach ropy” – stwierdził książę Mohammed w wywiadzie z 25 kwietnia. „30, czy 70 dolarów to dla nas żadna różnica. Posiadamy własne programy, w przypadku których wysokie ceny ropy nie są konieczne”

Utrzymać kontrolę

Jeżeli książę rzeczywiście będzie chciał zrealizować swoje plany, wtedy czekają nas zmiany, które Bloomberg porównuje do przesunięć płyt tektonicznych. Od momentu założenia OPEC w 1960 roku, Organizacja koordynowała ruchy największych eksporterów, a Arabia Saudyjska stanowiła dominujący głos w kształtowaniu polityki oraz korygowaniu produkcji w celu zarządzania światowymi cenami.

Rząd planuje obecnie przenieść aż 5% udziałów w Saudi Aramco do prywatnych rąk przed końcem 2018 roku. Debiut giełdowy spółki spowoduje, że jej działania nie będą uzależnione już tylko i wyłącznie od decyzji zapadających na szczytach OPEC, ale od życzeń rady nadzorczej oraz walnego zgromadzenia.

„Niemożliwe zadanie”

„Tak strategiczne zmiany saudyjskiej polityki oznaczają, że kraj nie będzie już potrzebował OPEC. OPEC jednak nie istnieje bez Arabii Saudyjskiej” – stwierdza Anas al-Hajji, niezależny analityk i były główny ekonomista NGP Energy Capital Management LLC w Houston.

Jednak brak szczegółowości planowanych zmian oraz potencjalna odporność na ewolucję w strukturach samego Aramco może utrudnić wdrożenie planu księcia. „Książkę próbuje wykonać niemożliwe zadanie” – mówi Abdulsamad al-Awadhi reprezentujący Kuwejt w strukturach OPEC przez ponad 20 lat. Celem królewskiego dziedzica jest oddzielnie polityki produkcyjnej Aramco od rządu, jednak rząd będzie nadal znajdował się w posiadaniu 95% udziałów.

Napięcia wewnętrze

Otwarcie spółki na prywatne inwestycje może doprowadzić do wewnętrznych napięć w związku z polityką produkcyjną. Obecne poziomy wydobywcze Aramco to około 12 milionów baryłek dziennie, spółka mogłaby pompować jednak o prawie 2 miliony więcej. Jeżeli jesteś prywatnym inwestorem nie chcesz, aby część możliwości przerobowych nie była wykorzystywana, tylko chcesz maksymalizować zyski.

OPEC założony przez Arabię Saudyjską i cztery inne bogate w ropę państwa zyskał siłę przebicia w momencie gdy kolejni producenci decydowali się na nacjonalizowanie swoich zasobów energetycznych i stworzyli zarządzane przez państwo spółki. Nakładając na poszczególne z nich indywidualne progi wydobywcze, grupa starała się uniknąć wydłużonych okresów nadpodaży.

Jednak w przeciągu ostatnich kilku lat, pod rządami al-Naimiego, Arabia Saudyjska postanowiła, że OPEC nie będzie obcinał ogólnego wydobycia. Zamiast tego pompowano na maksymalnych obrotach próbując bronić sprzedaż przed wydobywcami posiadającymi wyższe koszty własne.

Produkcja znalazła się na rekordowych poziomach w lipcu zeszłego roku, zaostrzając przepaść pomiędzy popytem i podażą, doprowadzając do silnych spadków notowań. Obecnie strategia zdaje się sprawdzać – ceny poszybowały w górę o 80% z dwunastoletnich dołków rozrysowanych w styczniu – dając Arabii Saudyjskiej niewiele powodów, aby zmieniać obecny kurs.

„Śmierć OPEC była od dawna zapowiadania, jednak wiele wskazuje na to, że Saudi Vision 2030 przyspieszy ten proces” – stwierdza Kleinmann z Citigroup. „Debiut giełdowy Aramco i przekonanie, że Arabia Saudyjska wypracuje sobie zdecydowanie większy poziom autonomii nie pozostawia miejsca ani istotnej roli dla OPEC.”



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here