Naga Markets



Koncepcja Apple Watch | Źródło: wired.co.uk
Koncepcja Apple Watch | Źródło: wired.co.uk

24 kwietnia sympatycy produktów Apple otrzymają możliwość zamówienia Apple Watch – nowego flagowego gadżetu spod znaku nadgryzionego jabłka lub zarezerwowania go w sklepach stacjonarnych. Akcje spółki od momentu zaprezentowania zegarka cały czas pną się w górę. Inwestorzy liczą bowiem na sukces porównywalny do iPada lub iPhone’a – sporo z nich może przeżyć jednak spory zawód.


1 milion sztuk w pierwszy weekend sprzedaży

Z całą pewnością przed sklepami oferującymi produkty Apple znowu ustawiały będą się ogromne kolejki klientów chcących jak najszybciej zdobyć nowy, designerski produkt. Prognozy mówiące o przekroczeniu progu jednego miliona sprzedanych urządzeń już w przeciągu pierwszego weekendu po rynkowym debiucie na pewno nie są przesadzone. Warto jednak zadać sobie pytanie, co dalej?

Kiedy sympatycy marki Apple oraz pierwsi uczestnicy zakupowego cyklu życia produktu zdobędą własne egzemplarze, dynamika sprzedaży z pewnością gwałtownie się osunie. Inwestorzy kupujący obecnie  akcje spółki spod znaku nadgryzionego jabłka liczą natomiast, że silne rezultaty będą utrzymywały się przez cały czas.

INWESTUJ W AKCJE APPLE I INNYCH AMERYKAŃSKICH SPÓŁEK DZIĘKI TOPOPTION – SPRAWDŹ TERAZ

Przeciętny użytkownik nie potrzebuje Apple Watcha

Zdaniem wielu osób Apple może rozbić się o brutalną rzeczywistość. O ile w swoim czasie podmiot był w stanie przekonać ludzi, że życie bez smartfona lub tabletu sygnowanego jabłkiem jest niewyobrażalne, to Apple Watch może dołączyć do serii takich produktów jak Apple TV.

Zegarek, o którym mowa nie jest w pełni dopracowanym urządzeniem i wymaga jeszcze trochę pracy. O ile sympatycy marki pogodzą się z niedogodnościami i wymienią klasyczne zegarki na produkty oferowane przez Apple, to szeroki odbiorca może jak na razie nie być zainteresowany takim rozwiązaniem.

Nie chodzi tutaj tylko i wyłącznie o samą niezawodność urządzenia, ale również popularność i powszechność zastosowań. Nisza e-watchów dopiero raczkuje i będzie potrzebowała kilku lat, aby w pełni rozwinąć skrzydła.

Właśnie dlatego napompowywane oczekiwania odnośnie wyników sprzedaży i przychodów, które Apple osiągnie dzięki swoim nowym zegarkom mogą silnie rozminać się z rzeczywistością. Zawód inwestorów przełoży się natomiast na spadki notowań akcji rynkowego giganta.

SPRAWDŹ ANALIZY AMERYKAŃSKICH SPÓŁEK DOSTĘPNE NA PORTALU COMPARIC

Notowania Apple – wykres H4

Apple na wykresie H4
Apple na wykresie H4

Od strony technicznej jak na razie nie widzimy wspomnianych tendencji – rynek bowiem cały czas optymistycznie podchodzi do premiery Apple Watch. Do podania pierwszych wyników sprzedażowych zakładamy więc utrzymanie tendencji wzrostowych. Cena przesuwa się na wysokości 50-okresowej EMA, zaraz nad nią znajduje się strefa oporu wyznaczana przez równy poziom 128.00 oraz 23.6% zniesienia impulsu wzrostowego obserwowanego od początku roku (126.50). Wąski zakres (pomiędzy oporami i EMA) musi zostać wybity, którąś ze stron – dopiero wtedy podejmiemy krótkoterminowe decyzje inwestycyjne.

Broker TopOption daje możliwość gry w oparciu o notowania Google oraz innych amerykańskich spółek. Załóż konto już teraz, ciesz się wysokimi poziomami zwrotu i zarabiaj dzięki opcjom.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here