Naga Markets


logo AppleJeszcze parę miesięcy temu Apple mógł pochwalić się statusem pierwszej amerykańskiej spółki, która przekroczyła wartość biliona dolarów. Od szczytów z października cena akcji spadła o jedną trzecią. W środę w godzinach posesyjnych doszło do olbrzymiej deprecjacji – akcje Apple straciły około 7,5% wartości. Najnowsze prognozy sprzedaży okazały się znacznie gorsze od oczekiwań, a winę za ten stan rzeczy ponosi mniejsze zainteresowanie iPhone’ami w Chinach.

Zapaść na akcjach

W liście do akcjonariuszy Tim Cook pisze: „Choć oczekiwaliśmy pewnych wyzwań na kluczowych rynkach rozwijających się, to nie przewidzieliśmy skali spowolnienia gospodarczego, szczególnie w Chinach. W rzeczywistości, większość osiągniętych wyników znalazła się poniżej naszych wcześniejszych prognoz”.

Wczorajsza sesja zakończyła się płasko ze wzrostem w wysokości 0,11%. Zamknięcie na poziomie 157,92 USD było w sumie dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę, że sesja rozpoczęła się o dużej luki spadkowej na 154,89 USD, prawie 3 dolary poniżej wtorkowego zamknięcia. Po publikacji listu do akcjonariuszy spadek był błyskawiczny, obecnie Apple notowane jest po 146 USD, około 7,5% niżej.

wykres Apple 2.01.2019
Dzisiejsza sesja otworzy się prawdopodobnie z olbrzymią luką spadkową

Apple jest jedną ze spółek, które najmocniej ucierpiały na trwających od początku października spadkach na amerykańskich parkietach. Jeśli dzisiejsza sesja otworzy się w okolicach wspomnianych 146 USD, to spadek od szczytu sprzed trzech miesięcy wynosi aż 37%. Na zamknięciu wczorajszej sesji kapitalizacja Apple wynosiła 749 mld USD, a może spaść jeszcze niżej.

wykres Apple D1 3.01.2019
Od szczytów z października Apple straciło grubo ponad 30% wartości

Winna wojna handlowa z Chinami

Spadek cen Apple to kolejny dowód na to, że wojna handlowa między dwoma największymi gospodarkami świata odbija się negatywnie na Stanach Zjednoczonych. Stoi to w sprzeczności z tezami Donalda Trumpa, który uważa, że USA może nadal dynamicznie się rozwijać pomimo konfliktu. Z drugiej strony, Chiny spowalniają jeszcze mocniej od oczekiwań, więc żadna strona nie zyskuje.

Moment publikacji oświadczenia przez Apple może zmniejszyć przewagę USA w negocjacjach handlowych z Chinami. W przyszłym tygodniu przedstawiciele z Białego Domu udadzą się do Pekinu, by przedyskutować możliwość osiągnięcia porozumienia przed zakończeniem rozejmu 1 marca. Jeśli nie dojdzie do konsensusu, to USA zwiększy do 25% (z 10%) taryfy celne na chińskie towary o wartości 200 mld USD, a Chińczycy z pewnością postarają się odpowiedzieć odpowiednio silnym ciosem.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here