Naga Markets


Przez ostatnie miesiące dużo mówiło się o pomysłach firmowanych przez rządy w krajach takich jak Wenezuela czy Iran dotyczących adopcji narodowych kryptowalut, które mają stać się antidotum na polityczne zawirowania oraz brak gospodarności ze strony władz tych państw.  Gdy przysłuchamy się oficjalnym zapewnieniom płynącym z ust przedstawicieli wspomnianych wyżej reżimów, niejeden z nas jest w stanie im uwierzyć. Aby jednak nie stracić szerszej perspektywy, dobrze jest posłuchać co mają do powiedzenia osoby, które po pierwsze rozumieją istotę kryptowalut, po drugie znają meandry ludzkiego myślenia, które bywają pokrętne. Jedną z takich osób jest Andreas Antonopoulos.


Bitcoinowy Jezus mówi o „bardzo niebezpiecznej idei”

Andreas Antonopoulos jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych na świecie orędowników technologii blockchain oraz kryptowalut, w tym w szczególności Bitcoina. Jest autorem książki uznawanej za jedno z najlepszych opracowań na temat króla kryptowalut – Mastering Bitcoin (dostępnej także w języku polskim pod tytułem Bitcoin dla zaawansowanych”), zaś niebawem ma ukazać się publikacja o drugim pod względem kapitalizacji krypto projekcie – „Mastering Ethereum”. Andreas znany jest jednak przede wszystkim z licznych wykładów i przemówień w wymienionej wyżej tematyce, które wygłasza na całym świecie. Zwany nie bez kozery „bitcoinowym Jezusem”, Andreas przebija się przez różne warstwy popularnych i nierzadko przekłamanych przekonań, by dotrzeć do sedna i pokazać prawdę, którą, jak twierdził Jezus sprzed ponad 2 tys. lat, “nas wyzwoli“.


Już teraz skorzystaj z serii darmowych materiałów edukacyjnych i dołącz do Strefy eLearn portalu Comparic.pl!

W jednym z ostatnich swoich wystąpień Antonopoulos mówi o Bitcoinie oraz kryptowalutach z dość szerokiej filozoficznej perspektywy. Jego zdaniem historia ludzkości pokazuje, iż idee zmieniają przyszłość o wiele skuteczniej niż cokolwiek innego. I paradoksalnie, nie są to ludzie. Ma w związku z tym dla słuchaczy dobre wieści – “Bitcoin to nie są ludzie” – przynajmniej sensu stricte, choć stoi za nim cała armia deweloperów, specjalistów, inwestorów, etc.  Tym razem, jak wskazuje Andreas, idee znalazły ujście w postaci matematycznych formuł, te zaś przerodziły się w oprogramowanie. Zostało ono umieszczone w Internecie, a sama idea – puszczona samopas, wymknęła się spod kontroli. Na dodatek, gdyby chcieć zniszczyć kod, istnieją setki programistów, którzy są w stanie odtworzyć go, a nawet bardziej zróżnicowane jego wersje. Według Antonopoulosa, idea ta stała się “bardzo niebezpieczna” i nie da się jej powstrzymać (poniżej zamieszczamy całość jego wystąpienia – materiał w języku angielskim).

Problem dla rządów

Nowa idea stanowi bolączkę dla rządów – nie najlepiej radzących sobie ze sprawami, których nie da się powstrzymać i nad którymi nie można sprawować całkowitej kontroli. Antonopoulos nie kwestionuje w swoim wystąpieniu władzy jako takiej, lecz ograniczoną zdolność jej przedstawicieli (a raczej jej brak) do podejmowania właściwych działań. Problem, jak wskazuje Andreas, polega nie na władzy – bo nawet gdyby politycy posiedli wszelkie możliwe wpływy i kontrolę, nie będą w stanie wykazać się odpowiednim postępowaniem. Dodatkowo, w razie kryzysu, będą mieć tendencję do tego, by znaleźć kozła ofiarnego – coś, co będzie się do tego dobrze nadawało. Bitcoin i kryptowaluty spełniają kryteria właściwe dla chłopca do bicia.

Zobacz również: Wenezuela – wielka reforma legła w gruzach

Andreas wspomina o pewnej domenie publicznej (której nazwę planuje niebawem ujawnić), gdzie zostało umieszczone ciekawe zestawienie – opracowany przez niezależną, cieszącą się dużym poważaniem organizację, światowy indeks wolności, obejmujący wyniki poszczególnych krajów pod względem respektowania przez nie swobód obywatelskich i politycznych. Drugim elementem zestawienia jest status, jakim w tych krajach cieszy się Bitcoin i inne kryptowaluty. Gdyby nałożyć te dwa indeksy na siebie, okazuje się, że pasują do siebie niemalże idealnie. Wniosek, jaki wyciąga z tego Antonopoulos jest dziecinnie prosty „Wolne kraje = swobodne korzystanie z bitcoina, brak wolności w krajach = brak swobodnego korzystania z Bitcoina.” Jego zdaniem to nie rządy, jak zwykło się uważać, testują Bitcoina, lecz jest na odwrót– to Bitcoin sprawdza rządy, „zmusza je do tego, by pokazały swoją prawdziwą twarz.” Jest swego rodzaju lustrem:

Zatem gdy mamy do czynienia z ideą, która ma dużą moc i potencjał do wyzwalania, działa ona niczym zwierciadło, które stawia się naprzeciwko rządu i widzi w nim jego odbicie. Z jakim systemem rządów mamy do czynienia? I oto mamy test na papierek lakmusowy.”

 

Najogólniej rzecz ujmując, “kraje, które nie szanują wolności osobistych swoich obywateli, są przeciwne kryptowalutom. Kraje, które szanują wolności osobiste swoich obywateli, wspierają lub przynajmniej zezwalają […] na dalsze działanie kryptowalut.

Sceptyczne podejście do rządów i polityków

Prezydent Wenezueli Nicolas Maduro

Antonopoulos nie jest optymistycznie nastawiony do rządów i do tego jak poradzą sobie ze zjawiskiem, jakim jest Bitcoin, kryptowaluty i technologia blockchain. Jego zdaniem politycy raczej uciekną się do oklepanych frazesów, typu, że osoby używające Bitcoina są terrorystami, finansują kryminalne działania czy handel narkotykami – przykładem takiego podejścia może być film dokumentalny wyemitowany w czerwcu na stacji Netflix. Uciekną się do propagandy i wprowadzania obywateli w błąd. Zwraca on uwagę na to, iż kryptowaluty, podobnie jak pieniądz tradycyjny, są tylko narzędziami i to od ludzi zależy w jaki sposób zostaną użyte. Inne środki płatności także są wykorzystywane do finansowania nielegalnych działań. Autor „Bitcoina dla zaawansowanych” twierdzi, iż nawet same nielegalne działania mogą służyć jako zapłata za np. narkotyki.

Zobacz również: Iran przygotował projekt rządowej kryptowaluty

Eugène’a Delacroix, “Wolność wiodąca lud na barykady”

Rządy ze swojej natury zareagują nieadekwatnie i słabo. “Będą próbowały to zatrzymać – i im się to nie uda. Będą próbowały to zdemonizować – i im się to nie uda.” Ludzie, jego zdaniem, przejrzą na oczy i gdy zobaczą, iż chodzi tu o wybór pomiędzy przyszłością ich dzieci, a przestrzeganiem „głupich przepisów prawa”, wybór będzie dla nich oczywisty. Taki proces ma obecnie miejsce, zdaniem Antonopoulosa, w Wenezueli. Nie oznacza to, że rządy w krajach, w których szanuje się wolność obywateli, zawsze będą tak samo otwarte na nowe technologie spod znaku Bitcoina i innych kryptowalut. Według Andreasa idea, za którą stoi Bitcoin jest na tyle silna i ma na tyle “potencjał do wyzwalania“, że nawet rządy, które sprawiają wrażenie, iż firmują wolność, zostaną poddane sprawdzianowi, i „ostatecznie go obleją.” Najważniejsza jest jednak wspomniana potężna idea, dzięki której powstanie świat, gdzie jest więcej wolności. Ale, zdaniem Antonopoulosa, nie obędzie się to bez walki, zaś w szczególności bez zmagań z propagandą.

Władysław Gomułka ogłasza decyzję o podwyżce cen, 1970; źródło: www.youtube.com

Czy jego wizje się sprawdzą?

Historia ludzkości pokazuje, iż idee, które zmieniły zapatrywanie ogółu na świat, jak np. odkrycia Mikołaja Kopernika czy poprzedzające go twierdzenia Galileusza, musiały stawić czoła siermiężnej rzeczywistości, w tym realiom politycznym. Podobnie było w przypadku rewolucji światopoglądowych, np. w związku z powstaniem ruchów protestanckich czy w ramach rewolucji seksualnej w latach 60-tych XX wieku. Sam Antonopoulos zaangażowany był w ruch Cypherpunk – społeczności internetowej, w ramach której od początku lat 90-tych prowadzono dyskusje oraz działania m.in. w kwestiach związanych z prywatnością, monitorowaniem obywateli przez rząd oraz korporacyjnej kontroli informacji. Czy jego wizje w kontekście podejścia rządów do kwestii kryptowalut się sprawdzą?

Alfa-Forex to broker licencjonowany przez CySEC od 2004 roku, oferujący swoim klientom handel na jednych z najwęższych spreadów i dostęp do kantoru walut. Już teraz zapoznaj się z ofertą brokera i skorzystaj z konkurencyjnych warunków!

Znane chińskie przysłowie, które często sprawdza się w życiu codziennym mówi: „Jeżeli niewłaściwy człowiek używa właściwych środków, to środki te działają w niewłaściwym kierunku.” To co przyświeca działaniom rządów np. w Wenezueli, Iranie czy ostatnio Rosji, odbiega od pierwotnej i szczytnej idei swobodnej i nieskrępowanej wymiany wartości w trybie P2P, która przyświecała twórcom Bitcoina i społeczności skupionej wokół niego. Przyjdzie im zapewne przejść jeszcze przez niejeden test.

Zobacz również: Rosjanie chcą monitorować transakcje kryptowalutowe



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here