Naga Markets




EUR/USD –  kontynuacja wyprzedaży euro

eurusd-d1-admiral-markets[pullquote align=”right” cite=”” link=”” color=”” class=”” size=””]Sprawdź ofertę szkoleń podstawowych oraz zaawansowanych[/pullquote]

Para walutowa eur/usd znajduje się cały czas w długoterminowym trendzie spadkowym. Dalsze losy euro zależą od grudniowego posiedzenia EBC oraz FED-u. Trzeciego grudnia dowiemy się o dalszym losie programu luzowania ilościowego w europie.  Według informacji podawanych przez agencje Reuters, Europejski Bank Centralny może obniżyć stopę depozytową lub rozszerzyć skale oraz długość trwania programu QE. Dodatkowo trend spadkowy jest wspierany przez niemal pewną podwyżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych na najbliższym posiedzeniu FED-u. Obydwa czynniki przekładają się na kontynuację trendu spadkowego nawet do poziomu 1.00.

Na interwale dziennym długoterminowy trend spadkowy jest wspierany przez linie trendu oraz strefę oporu 1,074-1,077. Zmiana trendu mogłaby nastąpić dopiero wtedy, gdy EBC lub FED nie zrealizują scenariusza zakładanego przez rynek.

Dolar powyżej 4 zł

^9D04AB65577B4E7DC8C94488ADDBDB151B8829605C12B9C07F^pimgpsh_fullsize_distrOd połowy października br. dolar podrożał o 34 grosze, przełamał najpierw marcowe maksimum (3,9659 zł), następnie psychologiczną barierę 4 zł i wyznaczył wczoraj 11-letni szczyt na poziomie 4,0330 zł. Nie ostatni szczyt. Należy się przyzwyczaić do dolara kosztującego ponad 4 zł.

Sytuacja techniczna na wykresie dziennym USD/PLN wspiera wzrostowy scenariusz. Strona popytowa od połowy października uzyskała znaczącą przewagę. Finałem było przełamanie strefy oporu 3,9659-4,00 zł. Dominacja ta jest na tyle duża, że nawet powrót poniżej tej strefy nie będzie podażowym sygnałem. Należałoby go traktować jako zwykłą korektę. Dopiero zejście poniżej 3,90 zł kazałoby się zastanowić, czy trzymanie dolara przyniesie jeszcze zyski.

Scenariusz wzrostowy dla USD/PLN wspierają też czynniki fundamentalne. M.in. oczekiwany w grudniu start podwyżek stóp procentowych w USA, duże szanse na cięcie stóp w przyszłym roku w Polsce, niepewność odnośnie polityki fiskalnej rządu Beaty Szydło, obawy związane ze zmiana roli Narodowego Banku Polskiego, czy też możliwy pogorszenie sentymentu do Polski w oczach zagranicznych inwestorów (zagraniczna prasa już zaczyna pisać o Polsce jako drugich Węgrach z czasów przejęcia władzy przez Orbana).

AUD/NZD – walka o powrót nad linię trendu

^30C9FCE5C3AEAC462955D839A147EF7C2250F0E20B272E517A^pimgpsh_fullsize_distrW ostatnim czasie obserwujemy umacnianie się dolara australijskiego. Mocno na plus zaskoczyły ostatnie dane z rynku pracy, co niewątpliwie wzmocniło australijską walutę. Pomijając już fakt, że wiarygodność tych informacji może być wątpliwa. Urząd statystyczny z Australii od roku zmaga się z problemami dotyczącymi danych makro. Jednak na jakiś informacjach musimy się opierać.

Kurs AUD/NZD od początku listopada br. znajduje się w krótkoterminowym trendzie wzrostowym. Obecnie trwa korekta, która ma szanse zakończyć się na silnym wsparciu w okolicach 1,0950. W tym miejscu również przebiega linia trendu wzrostowego. Obrona tego obszaru powinna skierować kurs w okolice 1,11. Z kolei przełamanie tego poziomu może skierować parę na ostatnie szczyty w okolicach 1,13; jednak to tego droga jeszcze daleka.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here