Naga Markets



Solidne zyski, 2-krotne odbicie wyceny i cień kredytów frankowych. Analiza fundamentalna PKO BPNajwiększym w Polsce bankiem jest PKO BP. Ostatni rok był dla nich (i dla całego sektora) niezwykle trudny, co wynikało z gwałtownego obniżenia stóp procentowych i zamrożenia życia gospodarczego na wiele miesięcy. Rok 2021 to jednak bardzo mocne odbicie, zarówno w wynikach, jak i wycenie, choć pewnym cieniem na blasku PKO BP pozostają kredyty frankowe.



Problem kredytów frankowych

– Banki miały pod górkę w ostatnich latach. Jak obecna władza dochodziła do rządu, no to mówili (z tego co pamiętam, to był 2015 rok), że zwiększą koszty i podatki odnośnie banków. I to był taki pierwszy cios właśnie w ten sektor. Niedawno mieliśmy sytuacje z frankami. Tak naprawdę chyba od 2019 roku to się za bankami ciągnie. I jeżeli chodzi o franki, to jest coś, co aktualnie jest bardzo mocno na topie. – wskazuje Konrad Książak.

Jak słyszymy na antenie Comparic24, choć nie należy wszystkich podmiotów wrzucać do jednego worka, to jednak gdy TSUE publikował niekorzystne dla sektora bankowego orzeczenia, to wtedy wszystkie podmioty notowały spadki, niezależnie od tego, czy tych kredytów miały dużo, czy też były to ilości śladowe.

Według danych na koniec II kw. 2021 roku pod względem wartości brutto portfela kredytów hipotecznych opartych na franku szwajcarskim niekwestionowanym (i niechlubnym) liderem jest PKO BP, choć należy od razu zaznaczyć, że PKO BP jest również zdecydowanie największym bankiem w Polsce dlatego, choć nominalnie mają pierwsze miejsce, to udział kredytów frankowych w ogólnej puli kredytów hipotecznych prezentuje się już inaczej i nie jest już aż tak pokaźny.

Solidna strata w 2020

Przyglądając się wynikom finansowym prezentowym przez PKO BP wskazać można, że ostatnie lata przed covidem cechowały się wyraźnym wzrostem wyniku z tytułu odsetek, który wzrósł z 7,03 mld zł w 2015 roku do 10,28 mld zł na koniec 2019. W samym 2020 widoczny był mocny spadek (do 8,89 mld zł), który wynikał z gwałtownego obniżenia stóp procentowych w odpowiedzi na kryzys covidowy.

Nieco inaczej prezentuje się wynik z tytułu prowizji. Ten również sukcesywnie rósł w ostatnich latach, notując wzrost z 2,85 mld zł w 2015 roku do 3,05 mld zł w 2019. Jednak w odróżnieniu od odsetek ubiegły rok cechował się wyraźnym wzrostem, aż do 3,90 mld zł. Banki bowiem rekompensowały sobie w ten sposób obniżkę stóp procentowych.

Z kolei zyski netto, podobnie jak wyniki odsetkowy, zanotowały wzrost z 2,60 mld zł w 2015 do 4,03 mld zł w 2019, po czym rok 2020 cechował się bardzo pokaźną stratą, która wyniosła aż 2,56 mld zł. Należy jednak pamiętać, że w roku 2020 doszło do obniżenia stóp procentowych de facto do zerowych poziomów, przy jednoczesnym zamrożeniu życia gospodarczego, co skutkowało spadkiem zainteresowania kredytem. Co więcej, różne programy rządowe odraczały o wiele miesięcy spłaty kredytów.

Patrząc na dane kwartalne (za 2021 rok) wskazać można, że wyniki powracają do normy i jak na razie PKO BP prezentuje się całkiem solidnie. Zysk netto wyniósł odpowiednio 1,18 mld zł w I kw., 1,24 mld zł w II kw., 1,26 mld zł w III kw. Wyraźne odbicie zanotował również wynik odsetkowy, choć podwyżka stóp procentowych miały miejsce dopiero ostatnio, więc nie są one jeszcze widoczne w wynikach finansowych.

Mocne odbicie wyceny

Tuż przed krachem z marca 2020 akcje PKO BP wyceniane były przez inwestorów na ok. 35 zł za walor, choć należy dodać, że ostatnie miesiące przed pandemią cechowały się spadkami, a jeszcze w czerwcu 2019 roku wycena wynosiła ponad 40 zł.

Solidne zyski, 2-krotne odbicie wyceny i cień kredytów frankowych. Analiza fundamentalna PKO BP
Notowania PKO BP w latach 2018-2021. Źródło: Comparic.pl

W trakcie krachu walory banku notowały spadek nawet do 20 zł za akcję i w odróżnieniu od większości segmentów nie zanotowały odbicia w kolejnych miesiącach (tj. maj, czerwiec, lipiec). Podczas drugiej fali w październiku 2020 bank ponownie tracił, a jego wycena spadła nawet poniżej 19 zł na koniec sesji 30 października, jednak zaraz potem, wraz z nastaniem hossy „Bidena-Pfizera” bankowcy zaczęli swoje wielomiesięczne wzrosty, przyśpieszone ostatnio oczekiwaniami podwyżek stóp procentowych.

Początkiem listopada akcje PKO BP wyceniane były niemalże na 50 zł za walor, co wynikało z wyższej niż konsensus rynkowy podwyżki stóp procentowych. Od tego momentu na walorach banku widoczna jest jednak korekta, która zniosła wycenę w okolice 45,30 zł.

Zobacz również:

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: prognoza btc | aktualny kurs dolar lew | celon pharma gpw | gpw oncoarendi | cd projekt akcje kupno | kursy kryptowalut prognozy | cyfrowy polsat giełda |



Chcesz wrócić na stronę główną? Kliknij >>


Jesteśmy w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>


Conotoxia



Obejrzyj również w Comparic24.tv:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here