Naga Markets


logo amazonSpółka, o której pod koniec ubiegłego roku prawdopodobnie najgłośniej było słuchać – jest spółka Amazon. Oczywistym zdaje się odpowiedź na pytanie – dlaczego? W końcu wyścig o pierwsze miejsce największej spółki w Stanach Zjednoczonych to dość chwytliwy temat – zważywszy na kwoty, o których mowa. A mowa była i przekroczeniu magicznej bariery 1 biliona dolarów wyceny spółki – która zaraz potem przeceniła się o blisko 50 procent. W tym momencie ponownie spółka podchodzi pod ten próg, stając się jedną z najważniejszych spółek amerykańskiego parkiet 


W ostatnim kwartale 2018 roku oczy inwestorów skierowane były na walkę pomiędzy dwoma gigantami – Apple oraz Amazon. Choć walka ta nie była przeciwko sobie – to jednak miano największej spółki amerykańskiego parkietu przysługuje tylko jednej z nich. Dlatego też gorącą spółką ubiegłego roku był zdecydowanie Amazon, który przekroczył w końcu w październiku kwotę wyceny na poziomie 1 biliona dolarów.

Trudno dziwić się inwestorom, którzy tylko napędzali akcję amerykańskiego gigant e-commerce, w końcu mowa o astronomicznych wręcz kwotach. Jednak zaraz po tym fakcie wycena spółki drastycznie spadła. Jak podają dane Bloomberga – z osiągniętego 1 biliona (amerykańskiego tryliona) kwota ta spadła na przełomie grudnia 2018 i stycznia 2019 roku do poziomów 0,65 biliona dolarów. Następnie – zgodnie z tym, co robiły wówczas wszystkie rynki finansowe – kwota ta ponownie zaczęła rosnąć.

Zobacz również: Amazon najbardziej wartościową marką na świecie

Odbicie na przełomie stycznia i marca było dla spółek kluczowe, ponieważ właśnie w tym okresie sentyment pozytywny wrócił – a inwestorzy odzyskali wiarę w ponowny rajd na gigantach – blue chip’ach. Wówczas, największy spike na wycenie spółki pojawił się na przełomie kwietnia i maja, kiedy to spółka z zakresu 0,75 biliona wskoczyła ponownie w zakres 0,95 biliona – czyli poziomów bliskich zeszłego roku.

Ostatnie siedem dni jednak były dla spółki wyjątkowo dobre. Siedem kolejnych dni zysków zwiększyło wartość rynkową giganta e-commerce do 993 miliardów dolarów licząc do wczorajszej sesji handlowej (środowej). W tym momencie już jeśli spółka będzie w stanie podczas czwartkowej sesji wzrosnąć nawet 1 procent, oznaczać to będzie, że kapitalizacja rynkowa przekroczy 10-cyfrową kwotę.

Może Cię zainteresować: Amazon zapłaci $0 podatku dochodowego przy $11 mld zysku w 2018 r.

Sytuacja na wykresie

Jak widać w tym momencie spółka atakuje bardzo bliskie poziomy rekordowego szczytu. W momencie pisania artykułu – Amazon oscyluje wokół poziomu 2017 dolarów za akcję – podczas gdy historyczny szczyt znajduje się w okolicach poziomu 2051 punktów. Niewiele brakuje spółce aby osiągnąć ten poziom – a dzisiejsza sesja handlowa może znacznie poprawić wynik osiągnięty w dniu wczorajszym przez spółkę. Szacuje się, że dziś spółka może na fali dotychczasowej euforii osiągnąć poziom nawet 2040 dolarów za akcję.

wykres Amazon D1 11.07.2019
Amazon D1 11.07.2019


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here