Naga Markets



W grudniu 2016 roku głośno było na temat firmy Vortex Assets i jej telefonicznych sprzedawców marzeń, którzy mamili potencjalnych inwestorów dużymi zyskami jakie można osiągnąć nawet w ciągu jednego dnia na giełdowym debiucie spółki akcyjnej. Mimo, że od tego czasu jeszcze kilkukrotnie pisaliśmy o podobnych praktykach stosowanych przez inne firmy, to jednak wydawać by się mogło, że społeczeństwo jest coraz bardziej świadome i proceder ten najlepsze czasy ma już za sobą. Okazuje się jednak, że nic bardziej mylnego.

Zaczęło się niewinnie

Kilka tygodni temu zgłosiła się do nas jedna z osób poszkodowanych przez firmę, której “sprzedawcy” udoskonalili sposób pozyskiwania nowych “klientów”. Zdając sobie sprawę z potencjału drzemiącego w mediach społecznościowych postanowili oni bowiem wykorzystać popularną platformę randkową, by w ten sposób zdobyć nowe kontakty, pozyskać potencjalnych klientów i zyskać w ich oczach wiarygodność.

Te artykuły również Cię zainteresują




Mimo, że kontakt z osobą poszkodowaną mamy już od kilku tygodni, to jednak przez wzgląd na dobro jej sprawy, zaistniałą sytuację upublicznić możemy dopiero teraz.

Poszkodowany, któremu na potrzeby tego artykułu nadamy imię Maciek (imię zmienione) postanowił opisać swoją historię ku przestrodze innym mogącym spotkać się z podobnymi, nieuczciwymi praktykami.

Jego przygoda z inwestowaniem rozpoczęła się w dość nietypowy sposób. Na Tinderze poznał bowiem pewną Azjatkę. Ich przyjacielska relacja rozwijała się, w efekcie czego kobieta zaproponowała zmienić platformę na whattsup’a, gdyż na platformie randkowej było “zbyt wielu zboczeńców”. W pewnym momencie kobieta przyznaje się, że jest bizneswoman, ma udziały w nieruchomościach oraz z powodzeniem inwestuje na rynkach finansowych.

– Od czasu do czasu wyśle jakiś filmik lub zdjęcie. Ot, taka zwykla relacja, ale wzbudza twoją ciekawość. Kobieta zaczyna się również chwalić swoimi zyskami z rynków finansowych i zdradza, że znajomy rodziców, który pracuje na Wall Street, daje jej informacje w co i kiedy warto zainwestować i nie myli się – przyznaje nam Maciek.

Ofiara złapała haczyk 

W ten sposób kobieta wzbudziła jego ciekawość. W pewnym momencie Maciek sam postanowił sprawdzić ów sygnały i okazało się, że kobieta mówiła prawdę. Faktycznie, każda “rekomendacja” się sprawdzała.

– Akurat byłem na takim etapie w swoim życiu, że chciałem zwiększyć swoje przychody. Już podświadomie zaczynałem myśleć, “a może by tak zacząć inwestować” – przyznaje Maciek.

Pod pretekstem niezobowiązującej relacji, Azjatka skutecznie zarzuciła haczyk z przynętą, na który nasz bohater dał się złapać.

Ciekawość to pierwszy stopień do… utraty kapitału 

Kobieta zachęciła go do założenia konta demo u konkretnego brokera, by sam sprawdził i przekonał się jak to wygląda.

– Nie namawia, nic nie robi na siłę, coś jak w filmie Incepcja, zasiewa myśl i pozwala jej kiełkować. Konto demo nic nie kosztuje, ściągam MT5 ze sklepu Google, wszystko wydaje się w porządku. Ona pomaga przy założeniu rachunku. Na szybkiego sprawdzam platformę, niby wszystko w porządku na pierwszy rzut oka. Po za tym to wirtualne pieniądze więc nie ma co się stresować – opowiada Maciek.

Pierwsze łatwe pieniądze 

Jak można się było spodziewać, mimo braku jakiejkolwiek wiedzy dot. inwestowania, na koncie demo Maciek zaczyna zarabiać wirtualne pieniądze. Wizja szybkich, łatwych i dużych pieniędzy sprawia, że szybko zdecydował się założyć rachunek realny i wpłacić 1 000 dolarów.

Zaskakujące dla nas było to, iż kobieta poradziła mu, by złożył depozyt w BTC, gdyż “pieniądze szybciej dojdą”. Maciej otwarcie przyznał, że bardziej skupiał się na sprawdzeniu strony do przelewów BTC niż samego brokera, u którego założył rachunek. Uznał bowiem, że w razie złej transakcji najwyżej zamknie pozycje i straci np. 500 USD. Nie przewidział jednak, że nieuczciwy broker może nie chce zwrócić mu jego pieniędzy.

–  Koleżanka dała mi kontakt do swojego “nauczyciela” (tak go nazywa), który zaczął wysyłać mi prognozy. Zastanawiałem się, dlaczego mi pomagają, co z tego mają? Chęć wykorzystania okazji była jednak silniejsza – przyznaje Maciek.

Mimo, iż od samego początku zarabiał, to jednak w pewnym momencie ów nauczyciel doradził mu, że wahania na rynkach finansowych mogą być tak duże, że lepiej mieć większy kapitał. Nie świadom postępu, nasz bohater postanowił pożyczyć pieniądze od brata i dopłacić jeszcze 9 000 dolarów.

Na jednej transakcji zarobił prawie 4 000 USD, na kolejnej 10 000 USD.

– Jest pięknie, ale pytanie czemu “nauczyciel” mi pomaga coraz bardziej przybierało na sile – przyznaje Maciek dodając, że zastanawiał się nad tym wspólnie z kolegą, który sprawdzał podsyłane sygnały na platformie u innego brokera, by w ten sposób upewnić się, że broker nie rysuje wykresów jak mu wygodnie.

To zbyt piękne, by mogło być prawdziwe 

W tym właśnie momencie kolega Maćka skontaktował się z nami. Opisał całą sytuację jako dowody przedstawiając screeny rozmów z kobietą i “nauczycielem”. Zdradził nam też, że firma, o której mowa to Allbright Financial.

Szybko zweryfikowaliśmy co to za broker i okazało się, że nie wygląda on zbyt wiarygodnie. Firma twierdzi, że zarejestrowana jest w Wielkiej Brytanii, ale nie posiada licencji tamtejszej (ani jakiejkolwiek innej) Komisji Nadzoru Finansowego. W internecie znaleźć można za to informację, że to oszustwo.

Dolary nie do odzyskania 

Maciek, który posiadał na rachunku 24 tys. USD zdał sobie sprawę, że to chyba jednak nie jest “okazja życia” i dla własnego bezpieczeństwa jak najszybciej powinien zlecić wypłatę tych środków. Część postanowił wypłacić w USD, a resztę w BTC.

– Czas realizacji to w pierwszym przypadku od 1 do 14 dni, a w drugim od 1 do 10 dni – przyznaje Maciek.

To właśnie tak długi czas oczekiwania na wypłatę powstrzymywał nas od wcześniejszej publikacji tego artykułu. Mimo, iż chyba nikt z nas nie liczył, że środki te uda się jeszcze odzyskać, to jednak chcieliśmy zachować najwyższą ostrożność, aby przez przypadek nie zaszkodzić Maćkowi.

Nasz bohater napisał również do Azjatki i “nauczyciela”, że jeżeli uda mu się wypłacić te środki i wszystko będzie dobrze, brat pożyczy mu więcej pieniędzy. Mimo, że termin wypłaty minął na początku grudnia, Maciek do dziś nie odzyskał swoich środków.

To może spotkać również Ciebie 

– Takie sytuacje mogą spotkać każdego, wystarczy że padnie na Ciebie w odpowiednim momencie Twojego życia. W takich relacjach oszuści nie wykorzystują miłości, ale bazują na ciekawości, która później przemienia się w chęć zarobku. Rysują w twojej głowie postać nauczyciela – człowieka wybitnego, inteligentnego i praktycznie nieomylnego – przyznaje nam Maciek dodając, że jak tylko człowiek da się wciągnąć w tą grę, zaczynają Cię “skubać”. Po tym jak zarobiłem 10 000 w 10 min, nauczyciel oczywiście doradził kolejne zwiększenie kapitału.

– Nie wiem czy mi się uda odzyskać pieniądze, wiem, że cokolwiek się nie stanie, zachowałem się jak skończony debil. Zaryzykowałem nie tylko swoje pieniądze, a tyle przecież o tym jest w Internecie. Nawet nie wiem kiedy straciłem czujność i dlatego radzę wam byście zawsze uważali – podsumowuje nasz bohater.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

Poprzedni artykułKurs euro na 1,22 USD, a funta przy 1,3790 USD w IV kw. – prognozuje MUFG
Następny artykułPKN Orlen wprowadził opłaty na pięciu stacjach ładowania e-pojazdów
Arkadiusz Jóźwiak redaktor Comparic.pl
Education Team Manager Comparic.pl. Autor licznych webinarów i felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Jako menadżer działu edukacji w Comparic Media Group wykorzystuje wykształcenie pedagogiczne i stawia ogromny nacisk na prostotę przekazywanych informacji i wiedzy. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu traderów i inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019. Jego artykuły znaleźć można również w magazynach FxMag oraz I Love Crypto, gdzie prowadzi swoją stałą rubrykę. To także prelegent podczas licznych konferencji m.in. Festiwalu Inteligencji Finansowej, Seminarium XM w Warszawie czy Expo Invest Cuffs. Członek Rady Nexusów przyznającej wyróżnienia osobom i podmiotom, które w największym stopniu przyczyniają się do rozwoju branży blockchain i kryptowalut a także twórca i główny prowadzący cotygodniowych, niedzielnych odpraw traderów, w których regularnie uczestniczy kilkaset osób oraz analityk kryptowalutowy w serwisie Krypto Raport.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here