Naga Markets



Witam serdecznie po wakacyjnej przerwie. Z nowymi siłami wracamy do przekładów materiałów guru Price Action – Ala Brooksa. Terminarz publikacji ulega delikatnej zmianie. Od teraz przekłady będą pojawiały się tylko razy w tygodniu (w soboty). Dzięki temu w Twoje ręce – drogi Czytelniku – trafi jednak więcej tekstu. Idealna lektura na weekendowe popołudnia.

Z wcześniejszymi tłumaczeniami opracowań Ala Brooksa można zapoznać się w dziale strategie.

Tak jak obiecywałem ostatnio, dzisiaj rozpoczynamy szeroko pojęte zagadnienie trendów na wykresach cenowych. Jako, że trend jest niezwykle istotny w analizie technicznej oraz grze przy pomocy Price Action, poświęcimy mu kilka następnych części całego cyklu.

Trendy rynkowe

Dlaczego rozpoznanie trendu na wykresie jest tak istotne? Większość Twoich pozycji powinna być otwierana bowiem zgodnie z przebiegiem trendu w danym czasie – bardzo rzadko otwieramy pozycje biegnące w stronę przeciwną. Im szybciej uda nam się zauważyć rynkową tendencję, tym więcej pieniędzy możemy zarobić. Skupianie się na setupach przeciwnych do konkretnego momentum pozwala generować zyski jednak sprawia, że omijasz o wiele bardziej korzystne przychodowo możliwości tradingowe podążające za trendem. Wejścia trendowe dla niektórych inwestorów są straszne – zawsze wydaje nam się, że rynek jest już mocno naciągnięty. Boimy się, że cena nie pokona kolejnych szczytów w trendzie wzrostowym lub kolejnych dołków w trendzie spadkowym. Z drugiej jednak strony na tym to polega! Gdy wchodzisz w pozycje tam gdzie grający przeciwko trendowi wyszli z powodu straconych pieniędzy rynek podąży w Twoją stronę (pomimo tego, że wygląda na rozciągnięty). W kolejnych częściach opiszę wiele powszechnych formacji trendowych, których należy szukać każdego dnia. Jeżeli którakolwiek z nich formuje się w pierwszej lub drugiej godzinie dnia wtedy prawdopodobieństwo wyłapania transakcji zgodnych z trendem jest naprawdę bardzo wysokie.

Trend to seria zmian ceny, która stopniowo kieruje ją w górę (w trendzie wzrostowym/byczym) lub w dół (w trendzie spadkowym/niedźwiedzim). Trend może być długości zaledwie jednej świecy lub składać się z barów nie mieszczących się na ekranie komputera. W najprostszym ujęciu można powiedzieć, że z trendem mamy do czynienia wtedy kiedy wykres historyczny z lewej strony zaczyna się po jednej przekątnej ekranu, a kończy na drugiej przekątnej ekranu. Przykładowo gdy świeczki po lewej są bliżej dolnego rogu ekranu, a po prawej bliżej górnego a po środku nie ma bardzo dużych swingów w dół i w górę wtedy mamy do czynienia z byczym trendem.

W przypadku gdy na jednym wykresie możemy wyznaczyć więcej niż jedną linię trendu, wtedy warto klasyfikować i analizować je oddzielnie – tworzą nam się bowiem różne możliwości handlowe. Zarówno swingi jak i momentum są mniejszymi trendami. Momentum to każdy mniejszy trend, który jest częścią większego i może być na przykład korektą w przeciwną stronę lub ruchem występującym pomiędzy korektami zgodnym z głównym trendem.

Korekta (wzrostowa lub spadkowa) to krótkoterminowy ruch przeciwny do trendu (będący jego częścią). Przykładowo bycza korekta jest ruchem przeciwnym w trendzie spadkowym – na przykład po dojściu do ważnego wsparcia lub dołka. Jakakolwiek świeca lub ich seria reprezentująca zatrzymanie lub odwrócenie ruchu spadkowego/wzrostowego będzie korektą – nawet jeżeli rzeczywisty ruch w przeciwną stronę nie miał miejsca. Dotyczy to między innymi pojedynczych inside barów, które tak naprawdę nie rozszerzają się poniżej dołka lub powyżej szczytu wcześniejszej świecy. Kiedy mówimy o pojedynczej świecy wtedy zazwyczaj określana jest mianem pullback baru lub pause baru.

Każdy trend składa się z określonej liczby mniejszy trendów idących w przeciwną stronę. Niektóre trwają przez kilka świec i nie powinny być zagrożeniem dla głównego momentum – są jednak świetnym momentem, aby znaleźć pozycję i wejść w rynek podążający za trendem. W trendzie byczym po każdej korekcie w dół cena powinna tworzyć nowe szczyty (HH). Ruchy z silnym momentum zazwyczaj testują przynajmniej wcześniejsze ekstremum przed ponownym ruchem w stronę przeciwną.

Każdy trend – niezależnie od tego jak mały – musi najpierw pokonać linię trendu wcześniejszego momentu lub konsolidacji a następnie wygenerować swingi (takie jak serię HH i HL w trendzie byczym). Brak któregokolwiek z tych czynników powoduje, że nie możemy mówić o trendzie. Najlepszy stosunek zysku do ryzyka występuje w momencie kiedy wchodzimy podczas pierwszej korekty po przebiciu linii trendu – wtedy bowiem mamy sygnał, że trend rzeczywiście został uformowany.

Trend trwa do momentu przebicia linii trendu i pewien czas po tym wydarzeniu. Nie powinniśmy ustawiać się w przeciwną stronę do trendu zanim rynek nie będzie miał tyle siły, aby przebić linię go wyznaczających. Chociaż nawet wtedy, nie powinieneś wchodzić w pozycje przeciwne – lepiej poczekać do chwili, w której rynek sam odwróci, aby przetestować trendowe ekstrema. Co przez to rozumieć? Między innymi tyle, że nawet po przebiciu linii trendu nadal szukamy setupó1) zgodnych z trendem – zanim bowiem nie dojdzie do testów starego ekstremum nic się nie zmienia.

Przebicie linie trendu

Pokonanie linii trendu tworzy nam całkowicie nowe momentum. Jeżeli występuje trend – nawet bardzo mały – jakiekolwiek odwrócenia przebijające linię trendu deifniuje ten trend jako jedne momentum, a odwrócenie jako drugie momentum. Za każdym razem gdy pojawia się nowy tren lub przejęcie siły przez drugą stronę rynku wtedy zazwyczaj będziemy świadkami dwuczęściowych ruchów. Może to pojawić się w odwróceniu lub przebiciu oraz za każdym razem gdy odpowiednio duża liczba traderów wierzy, że momentum posiada odpowiednią ilość siły, aby zagwarantować drugie podejście do rozwoju obecnych kierunków trendowych. Zarówno byki i niedźwiedzi będą zgodne, że momentum jest na tyle dynamiczne, że niezbędny będzie test zanim rozwinie się jakiekolwiek przekonanie o dalszym kierunku ceny. Jeżeli drugie podejście zawodzi (tworzy się formacja odwrócenia), wtedy rynek zazwyczaj pójdzie w stronę przeciwną.

Niektóre złożone, dwu-momentowe ruchy mają miejsce w przeciągu kilku godzin i oglądane na wyższych interwałach wydają się wyraziste i oczywiście. Z drugiej jednak strony za każdym razem gdy trader porzuca swój ulubiony TF wtedy zwiększa się szansa, że straci na nim sporo możliwości wejścia w pozycje.

Każde przebicie linii trendu i korekta na powyższym wykresie tworzy specyficzne momentum – większe składają się z mniejszych. Widzimy na przykład kanał wzrostowy, w którym cena najpierw szła w dół, potem do góry odbijając się od bandy, następnie rozrysował się mniejszy kanał spadkowy wewnątrz kanału wzrostowego i tak dalej. Dla czytelności wykresu musimy jednak pamiętać, żeby nie przesadzać z ilością linii. Szczególnie w handlu na większych interwałach (H4, D1) interesują nas główne linie trendu. To właśnie one pozwalają bowiem łapać najbardziej zyskowne ruchy.

W następną sobotę omawiać będziemy zagadnienia sygnałów świadczących o sile trendu. 



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here