Naga Markets


W tygodniowym spojrzeniu na rynki Al Brooks standardowo podsumowuje sytuację techniczną na wykresach miesięcznym, tygodniowym i dziennym notowań kontraktów futures S&P500. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z analizami.


S&P500 na wykresie miesięcznym

m

W ujęciu miesięcznym S&P500 Emini zasygnalizowało wzrosty już maju, tworząc byczą świecę powrotu z kwietniowych spadków. Sygnał kupna pojawił się w momencie gdy w czerwcu przełamano poprzedni, majowy szczyt. Mimo to należy mieć na uwadze, że znajdujemy się na szczycie ponad dwuletniej konsolidacji, a jak wskazuje statystyka – większość prób wybicia się z konsolidacji kończy się fiaskiem.

W piątek przeważały niedźwiedzie, lecz nie należy wysnuwać daleko idących wniosków na podstawie zaledwie trzeciej dziennej świecy w miesiącu. Wykres za kolejnych kilkanaście dni będzie zupełnie inny, a patrząc na ostatnie miesiące i pełne korpusy świec trzeba przyznać – byki kierują wykresem. Jeśli czerwcowa świeca zamknie się w pobliżu swojego otwarcia, będzie to pierwszy poważny sygnał sprzedaży, wpisujący się w micro formację podwójnego szczytu z świecą z czerwca 2015.

Sytuacja S&P500 na wykresie tygodniowym

wAnalizując wykres S&P500 w ujęciu tygodniowym chciałbym ponownie powrócić do mikro kanału na który zwracałem uwagę w poprzednich wpisach. Cena nadal utrzymuje się w ryzach rozpoczętego w lutym kanału i jak można było się spodziewać, po 4 świeczkach korekty pojawił się w końcu dużych ruch kontynuacji.

Obecne momentum wzrostowe wydaje się tak silne, że możemy spodziewać się utworzenia nowego historycznego szczytu w przyszłym tygodniu. Warto jednak mieć na uwadze indeks kasowy, który w piątek na zamknięciu sesji znajdował się 23 punkty poniżej swojego szczytu. To spora różnica i będzie ona działała jak magnes na wycenę kontraktów Emini. Zatem o ile indeks kasowy nie pogłębi spadków, w grze nadal pozostaje scenariusz prowzrostowy.

S&P500 na wykresie dziennym

dPiątkowa świeca na S&P500 Emini zanotowała minimum poniżej minimum z czwartku. Byki jednak zdołały wyciągnąć cenę do góry i ostatecznie otrzymaliśmy świecę bez korpusu. Ostatnie wydarzenia na wykresie coraz bardziej przypominają formację byczej flagi, która zwiastuje dalsze wzrosty.

Jednak, podobnie jak w poprzednich ujęciach – nie wolno zapominać o wadze miejsca na wykresie w którym obecnie się znajdujemy. Bliskość górnego ograniczenia ponad dwuletniej konsolidacji powoduje, że każdy nowy szczyt będzie również nowym historycznym szczytem. Dlatego równie duże szanse są na to, że w ciągu kolejnych dni ujrzymy kolejną korektę na wykresie.

W związku z siłą byków, głównym scenariuszem pozostaje jednak wybicie maksimum z 20 kwietnia i utworzenie nowego historycznego szczytu na wykresie. Byki mogą do tego doprowadzić dwojako – silnym wzrostem lub luką wzrostową. Taka wybijająca luka byłaby również ważnym poziomem wsparcia, który byki z pewnością by broniły.

Jeśli natomiast poniedziałkowa sesja na Emini otworzy się luką w dół, na wykresie pojawiłby się tzw. island top zwiastujący głębsze spadki. Pierwszym poziomem docelowym dla niedźwiedzi w tym przypadku byłby ruch odmierzony od wysokości formacji na wykresie tygodniowym.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here