Naga Markets


Witam w pierwszym tekście z cyklu Price Action według Ala Brooksa. Co środę i sobotę znajdziecie w nim tłumaczenia fragmentów publikacji jednego z najskuteczniejszych praktyków strategii handlowej Price Action, który przeniósł ją na całkowicie inny poziom – nie na darmo nazywany jest przecież guru skutecznego tradingu (tutaj możesz zapoznać się z sylwetką Al’a).

Rozpoczynamy od tego co w Price Action najważniejsze i jednocześnie najbardziej elementarne – świec i związanych z nimi sygnałów wejścia oraz formacji.

Podstawowe informacje o świecach japońskich

Traderzy szukają setupów przez cały dzień. Setup rozumieć możemy jako schemat występujący na wykresie, składający się z jednej lub większej ilości świec, pozwalający uwierzyć, że w danym miejscu warto aktywować transakcję – istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że okaże się zyskowna. W praktyce każda świeca na wykresie jest setupem, ponieważ słupek po niej następujący może być początkiem silnego ruchu w dół lub w górę. Jeżeli transakcja odbywa się zgodnie z kierunkiem trwającego lub rozwijającego się trendu, wtedy mówimy o „grze z trendem” – w sytuacji odwrotnej natomiast o setupie przeciwnym do trendu. Przykładowo, jeżeli ostatnie momentum jest wzrostowe i zdecydowałeś się na kupno, setup pomocny w podjęciu decyzji był zgodny z trendem. Gdybyś natomiast zdecydował się na sprzedaż, wtedy setup okazałby się przeciwny do trendu.

W momencie kiedy zlecenie transakcji zostało złożone, wcześniejsza świeca z sygnałowej staje się świecą setupową – obecny słupek natomiast świecą wejścia. Początkujący traderzy powinny otwierać pozycje jedynie wtedy kiedy świeca sygnalna jest jednocześnie świecą trendową i zmierza w kierunku zgodnym z obraną prognozą. Przykładowo, gdybyśmy chcieli grać shorta to powinniśmy czekać do momentu pojawienia się świecy mówiącej o niedźwiedzim trendzie – rynek pokazał już bowiem presję sprzedażową i szanse na to, że świeca zamknie się poniżej punktu otwarcia są o wiele wyższe, niż na wystąpienie sytuacji całkowicie odwrotnej.

Praktycznie każda świeca jest potencjalnym signal barem – większość z nich jednak nie daje możliwości otwarcia pozycji i nie zostaje świecą sygnalną w rzeczywistości. Jako day trader będziesz składał wiele zleceń, które nigdy nie zostaną zrealizowane. Zazwyczaj najlepiej jest uruchamiać zlecenia limitowane, które aktywują się jeden tick powyżej lub poniżej wcześniejszej świecy – jeżeli stop nie zostanie trafiony, wtedy anuluj zlecenie i szukaj nowych pozycji do jego otwarcia. W przypadku giełdy, entry stopa zazwyczaj umieszcza się kilka ticków nad/pod potencjalną świecą sygnalną – pułapki są tutaj bardzo częste i rynek lubi wybijać się o jednego pipsa i następnie dynamiczne odwracać.

Jeżeli zlecenie limitowane zostało aktywowane, planujesz swój trade po części na podstawie wcześniejszej świecy (świecy sygnalnej – dała Ci sygnał niezbędny do podjęcia decyzji o otwarciu zlecenia). Bardzo często świeca może być setup barem pokazującym dwa kierunki – w takim przypadku umieszczamy entry stopy ponad dwoma ekstremami słupka i wchodzimy w kierunku, w którym nastąpiło przebicie i aktywacja zlecenia limitowanego.

O formacjach świecowych napisano naprawdę wiele – dużej części traderów wydaje się, że ich nietypowe japońskie nazwy muszą wskazywać na posiadanie mistycznych mocy. Szukają tego przede wszystkim początkujący handlowcy… pomocy ze strony nadprzyrodzonych sił, które powiedzą im co robić. Jest to błędne podejście, powinniśmy opierać się na własnym doświadczeniu i ciężkiej pracy. Dla tradera, najbardziej istotnym problemem jest określenie czy rynek znajduje się w trendzie czy porusza w bok. Analizując pojedyncze świece również możemy oszacować jak wygląda tendencja rynkowa. Jeżeli byki lub niedźwiedzie przejęły kontrolę to świeca posiada ciało (korpus) – wtedy jest świecą trendu. Jeżeli rynek znajduje się natomiast w punkcie równowagi a ciało świecy jest małe lub nie istnieje wtedy mamy do czynienia ze świecą doji. Do określenia linii wychodzących ponad lub pod korpus świecy często używa się określenia knot (lub cień). Sam Al Brooks woli natomiast określenie „ogona” – na rynku poszukuje bowiem świec sygnalizujących odwrócenie, te wyglądają natomiast jak małe rybki z długimi ogonami.

Patrząc na świece powinieneś skupić się tylko i wyłącznie na Price Action a nie zaprzątać sobie głowę nazwami formacji. Każda świeca posiada znaczenie tylko i wyłącznie w połączeniu z zachowaniem ceny – zdecydowana większość formacji świecowych do niczego się nie nadaje. Występują bowiem w miejscu, gdzie wartość przewidywania najbliższej przyszłości jest znikoma. Co więcej próba zapamiętania wszystkich formacji świecowych i odnalezienia ich na wykresie będzie Ci tylko niepotrzebnie zaprzątała głowę i odciągała od tego co najważniejsze – trendu.

Poniższy wykres pokazuje wybicie powyżej niedźwiedziej linii trendu a następnie dynamiczne osunięcie (wyprzedaż) poniżej dołka z dnia wcześniejszego. Widzimy jednak, że świeca trzecia dała silny, byczy sygnał odwrócenia, który pozwolił wybić się powyżej wczorajszy dołek oraz przetestować byczą linię trendu, dając możliwość otwarcia potencjalnych longów. Buy stop jeden pips powyżej tej świecy zostałby aktywowany i w takim przypadku świeca 3 zostałaby signal barem – słupek, na którym weszliśmy w zlecenie jest natomiast entry barem. Kolejne entry bary (miejsca, w których moglibyśmy wejść w tę transakcję) na wykresie zaznaczone zostały jako 4 i 5.

Na dzisiaj to tyle, kolejnej części szukajcie już w środę na łamach Comparic. Po krótkim wstępie do świata japońskich świec w następnym fragmencie przyjrzymy się bliżej świecom (formacjom) odwrócenia.

To również powinieneś wiedzieć o świecach japońskich:



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here