Naga Markets



Budynek Toshiby w Osace. Źródło: Wikimedia Commons
Budynek Toshiby w Osace. Źródło: Wikimedia Commons

W trakcie środowego handlu azjatyckiego, notowania Toshiba Corp. osunęły się o ponad 20% (maksymalny dzienny zakres) w związku z wielomiliardowym odpisem aktualizacyjnym, który wywołał powszechną panikę wśród inwestorów.


Kilkadziesiąt procent w dwa dni

Dzisiejsze spadki zostały poprzedzone deprecjacją wtorkową, kiedy po wstępnym raporcie odnośnie planowanego odpisu akcje spółki traciły 12%. Konferencja prasowa z udziałem kierownictwa Toshiby zwiększyła rynkową niepewność sugerując możliwość silnych zmian w ogólnym bilansie przedsiębiorstwa i wykazania ujemnej wartości netto.

Azjatycki gigant twierdzi, że problem wynika z przekroczenia prognoz kosztowych w amerykańskiej spółce zależnej związanej z amerykańskim przemysłem jądrowym, Westinghouse Electric Co., która buduje obecnie kilka reaktorów. Komplikacje miały pojawić się w momencie gdy podmiot sfinalizował przejęcie CB&I Stone & Webster Inc., który miał być odpowiedzialny za współrealizację części projektów. Nieefektywna siła robocza zmusiła Toshibę do przeprowadzenia odpisu aktualizacyjnego o wartości nawet kilku miliardów dolarów. Dokładną kwotę poznać mamy w lutym.

Jak twierdzi Yoshinori Ogawa, analityk w Okasan Securities mamy do czynienia z naprawdę nieoczekiwanym rozwojem wydarzeń w momencie gdy mogło się wydawać, że problemy spółki zaczynając przemijać. Od lutego widzieliśmy bowiem wzrosty akcji Toshiby w związku z pozytywnymi projekcjami zysku netto w bieżącym roku obrotowym kończącym się w marcu 2017 roku.

Silne osunięcia na akcjach Toshiby odbiły się od dziennego maksymalnego limitu. Limity tego typu są wprowadzane, aby ustrzec giełdy i spółki przed nadmiernym odpływem kapitału w przypadku kryzysowych sytuacji i wybuchu nadmiernych ataków paniki. Źródło: Yahoo Finance
Silne osunięcia na akcjach Toshiby odbiły się od dziennego maksymalnego limitu. Limity tego typu są wprowadzane, aby ustrzec giełdy i spółki przed nadmiernym odpływem kapitału w przypadku kryzysowych sytuacji i wybuchu nadmiernych ataków paniki. Źródło: Yahoo Finance

Chwiejny bilans znowu na ustach inwestorów

Środowe rewelacje spowodowały, że bardzo wiele mówi się o chwiejnym bilansie finansowym Toshiby, który otrzymał potężny cios w zeszłym roku kiedy podmiot poinformował o nieprawidłowych kalkulacjach realnych wyników w ostatnich latach. W związku ze skandalem księgowym wymieniono praktycznie całe najwyższe kierownictwo.

Pod koniec trzeciego kwartału spółka posiadała trochę ponad 3 miliardy dolarów zabezpieczenia kapitałowego, co stanowiło zaledwie 7,5% łącznej wartości aktywów – w przypadku tak dużego podmiotu jest to naprawdę skromne zabezpieczanie przez nagłymi wstrząsami. Jeżeli odpis aktualizacyjny pokryje się z czarnymi scenariuszami, wtedy kapitał spółki może zostać całkowicie wymazany ustanawiając ujemną wartość netto.

W związku z zeszłorocznym skandalem Toshiba znajduje się na liście obserwacyjnej Tokyo Stock Exchange, co utrudnia pozyskanie nowych środków poprzez emisję akcji. Gdy notowany podmiot znajduje się na minusie, TSE zgodnie z zasadami musi rozpocząć proces jego wycofania z obrotu (jeżeli nie uda się naprawić sytuacji w przeciągu następnego roku). Podczas konferencji prasowej kierownictwo Toshiby nie chciało komentować ryzyka realizacji powyższego scenariusza.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here