W poniedziałek na Książęcej jedną z najsilniej tracących jest spółka T-Bull, która pogłębia październikowe minima tracąc w szczytowym momencie sesji 6,5%, testując poziomy z połowy zeszłego miesiąca kiedy po premierze gry Tank Battle Heroes miejsce miał dynamiczny ruch wzrostowy i rozrysowanie historycznych maksimów, w krótkiej jak na razie przychodzie przedsiębiorstwa z głównym parkietem GPW.

Finax

Notowania spółki (GPW: TBL) przesuwają się od tego momentu w kanale spadkowym, który w poniedziałek pokonuje 23,6% zniesienia Fibonacciego i jednocześnie istotną strefę wsparcia na wysokości 27 zł za akcję:

tbull 22.10.2018
Tradingview.com

Najnowsza deprecjacja nie jest wywołana żadnym informacjami napływającymi z przedsiębiorstwa, a jedynie słabnącym zainteresowaniem inwestorów, którzy po pierwszej euforii stopniowo wyprzedają udziały w T-Bull. Prawdziwy problem pojawi się dopiero w momencie kiedy notowania pokonają historyczne minima na 21,00 zł za akcję rozrysowane w drugiej połowie września, po nieudanej premierze Top Speed: Drag & Fast Racing.

Ewentualne wybicie górą z technicznego kanału spadkowego dałoby szansę na test krótkoterminowego oporu 31,00 zł za akcję, a następnie ruch w kierunku istotnego poziomu oporu na 34 zł za akcję gdzie przebiega również 50% zniesienia trendu spadkowego akcji T-Bull.

Na dwie godziny przed zamknięciem pierwszej w tej tygodniu sesji indeks WIG zyskuje 0,29%, WIG20 0,36%, a pozytywne nastroje widać również zagranicą gdzie DAX umacnia się o 0,52% a przed otwarciem sesji w USA kontrakty terminowe na S&P500 zarabiają +0,30%. Swoją pozycję w stosunku do euro poprawia również złoty poruszający się poniżej pułapu 4,30, rodzima waluta traci jednak do dolara i jest wyceniana na 3,74.

W poniedziałkowym kalendarzu zabrakło istotnych publikacji makroekonomicznych rynki czekają jednak na drugą część tygodnia, w trakcie której poznają decyzję banków centralnych Kanady i strefy euro w sprawie stóp procentowych.

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here