Naga Markets



ex-FXCM z poważnymi problemami. Koniec przygody z NASDAQ?

W drugim kwartale bieżącego roku jednym z najgorętszych tematów było „wyrzucenie” z amerykańskiego rynku, jednego z największych brokerów detalicznych FX, a mianowicie FXCM. Następnie rynek obiegła informacja, że NASDAQ chce wykluczyć przedsiębiorstwo z obrotu giełdowego – w trakcie sesji z 16 sierpnia obawy te ponownie dały o sobie znać, kiedy akcje przedsiębiorstwa traciły prawie 24%.


Z FXCM do Global Brokerage – kulisy zamieszania

Poważne problemy ex-FXCM zaczęły się na początku lutego, kiedy na brokera nałożono grzywnę w wysokości $7 milionów dolarów, a amerykańska komisja nadzoru cofnęła licencję, co związało się z koniecznością opuszczenia rynku w USA.

Te artykuły również Cię zainteresują




Na kilkanaście dni po „wyrzuceniu” ze Stanów Zjednoczonych przedsiębiorstwo zmieniło nazwę na Global Brokerage, starając się zatrzeć niesmak, który pozostał po wcześniejszych nadużyciach rynkowych. Chociaż amerykańscy klienci nie mogą już korzystać z usług brokera, to ten nadal notowany jest na giełdzie NASDAQ.

Ta opublikowała natomiast ostrzeżenie, że w związku z bardzo niską wyceną akcji może podjąć decyzję o zaprzestaniu notowań spółki i usunięcie ją z parkietu. Informacja ta pojawiła się w maju i spowodowała deprecjację kursu akcji o 2,5% dolara w przeciągu pojedynczej sesji.

Na początku sierpnia broker publikował natomiast raport za drugi kwartał 2017. Chociaż wyniki handlowe (wolumen) oraz zyski prezentowały się lepiej od prognoz, to z treści dokumentu wynikało, że Global Brokerage stanął przed poważnym problemem.

Cena akcji powyżej $2,45 lub koniec przygody z NASDAQ

NASDAQ zaznaczył, że utrzyma notowania Global Brokerage pod warunkiem, że w okresie od maja do końca października akcje spółki znajdą się nad pułapem $2,45. Problem polega jednak na tym, że cena znajdowała się ostatni raz tak wysoko na początku kwietnia, a wczorajsze osunięcia z całą pewnością nie poprawiają sytuacji.

Gdy ex-FXCM nie spełni warunków NASDAQ do 30 października to nie tylko „wypadnie” z obrotu giełdy, ale dodatkowo przedsiębiorstwo będzie musiało odkupić $172 miliony convertible notes (krótkoterminowych pożyczek konwertowanych na udziały) za gotówkę. Gotówki tej spółka jednak nie posiada.

Co prawda raport kwartalny publikowano 10 sierpnia, jednak silniejsza negatywna reakcja ze strony inwestorów pojawiła się dopiero w tym tygodniu:

W efekcie notowania spółki pogłębiły rekordowe dołki oddalając się od niezbędnego progu $2,45.



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here