Naga Markets



Jacek Brzeski
Jacek Brzeski (redaktor Polsat News) zaprasza na kolejny odcinek z serii Artyści Rynków

Na amerykańskie rynki giełdowe znowu powraca optymizm. W momencie gdy kurs dolara (USD) nie potrafi obrać jasnego kierunku, wyceny akcji wyraźnie się umacniają. Widać to między innymi na indeksie S&P 500, który powraca nad pułap 3 tysięcy punktów i jest zaledwie kilka kroków od wybicia nowych, historycznych maksimów oraz po notowaniach giganta technologicznego Apple, którego akcje po premierze nowych urządzeń wzrosły na niemal roczne maksima. Więcej o rynku giełdowym w USA w dziewiętnastym odcinku Artystów Rynków na antenie Comparic24.tv.


S&P 500 wyraźnie w górę, inwestorzy w USA w pozytywnych nastrojach

Po korekcie z przełomu lipca i sierpnia kiedy notowania S&P 500 powracały w okolice 2840 pkt., indeks amerykańskich blue chipów bardzo szybko wrócił do formy, dzięki czemu w tym tygodniu wybija okrągły poziom 3 tysięcy punktów. W programie prowadzonym przez Jacka Brzeskiego, redaktora Polsat News, zaproszeni goście zwracają uwagę na możliwość wzrostu awersji do ryzyka wywołaną pogarszającymi się prognozami gospodarczymi – co mogłoby zniechęcić inwestorów do dalszych zakupów – jednak jak na razie w Stanach Zjednoczonych panuje optymizm.

„Rynek amerykański ma się całkiem nieźle i relatywnie szybko udało mu się powrócić do poziomów sprzed wyprzedaży, co pokazuje brak obaw inwestorów odnośnie ewentualnego spadku zysków spółek oraz interesuje ich potencjał obniżek stóp procentowych, pod co pozycjonują swoje portfele” – wyjaśnia Łukasz Wardyn z CMC Markets.

Indeks S&P 500 pokonuje 3 tys. punktów

Dyrektor CMC na Europę Wschodnią dodaje, że tak szybki powrót w okolice historycznych maksimów świadczy o sile lokalnego rynku i rysuje dobre perspektywy na najbliższą przyszłość. Zagadnienia wojny handlowej zostały zepchnięte na boczny tor, a najważniejsza wydaje się kwestia stóp procentowych.

Akcje Apple znowu w górę. 2019 łaskawy dla giganta technologicznego?

Indeks giełdowy rośnie w momencie gdy swoją wartość umacniają notowane w jego ramach spółki. Z całą pewnością istotną cegiełkę do aprecjacji S&P 500 dołożyły akcje Apple, które stanowią niemal 4% wagi całego indeksu (za większą część odpowiada jedynie Microsoft). Po wrześniowej premierze nowej linii produktów elektroniki użytkowej Apple wyraźnie rosło i testowało poziomy obserwowane ostatni raz w październiku ubiegłego roku, czyli niemal 12 miesięcy temu.

Amerykański gigant ma za sobą jak na razie bardzo dobry rok i od jego początku, kiedy akcje znalazły się na dwuletnich minimach, zyskuje już niemal 60%. Jak zauważa Maciej Leściorz z CMC Markets tegoroczne minima przypadły na pierwsze sesje stycznia, a później było już tylko lepiej:

„Od tego czasu spółka cały czas zyskuje, a do szczytu wszechczasów brakuje zaledwie kilka procent. Apple podobnie jak inne technologiczne spółki z USA cieszy się zainteresowaniem inwestorów. Głównym katalizatorem wzrostów wynoszących w tym tygodniu ponad 5% była coroczna konferencja, podczas której gigant z Cupertino prezentuje swoje najnowsze produkty. Uwaga skupia się oczywiście na telefonie marki iPhone i tego ile będzie kosztował. Cena została nieznacznie obniżona w porównaniu do modelu oznaczonego numerem 10, co może wróżyć lepszą sprzedaż smartfona” – tłumaczy dyrektor CMC Markets.

Akcje Apple najwyżej od niemal 12 m-cy

Wzrosty akcji Apple nie były spowodowane jednak przez samego iPhone’a – sektor smartfonów od kilku kwartałów notuje bowiem spadki – ale przez informacje o serwisie streamingowym Apple TV+, które szczególnie zainteresowały inwestorów. Star usługi zaplanowano na pierwszego listopada i ma być ona bezpośrednią konkurencją dla Netflixa i Disneya. Świadczy o tym między innymi fakt, że zaraz po konferencji Apple wspomniane spółki traciły na giełdzie około 3%.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here