logo ApplePoniedziałkowa sesja giełdowa w Stanach Zjednoczonych przyniosła silną wyprzedaż lokalnych indeksów, która przełożyła się na spadki podczas sesji azjatyckiej. Główne indeksy po dwóch stronach globu tracił co najmniej kilka procent reagując na deprecjację gigantów technologicznych z USA, w tym Apple.


Akcje Apple silnie w dół

Powodem deprecjacji notowań potentata rynku elektroniki użytkowej było cięcie prognoz przez jednego z dostawców części do iPhone’ów. W efekcie notowania otwierały się w poniedziałek z luką spadkową i testowały poziomy nieobserwowane od początku sierpnia, przekładając się na spadek głównych indeksów o co najmniej dwa procent.

Winnym spadków okazała się firma Lumentum Holdings, główny dostawca rozwiązań dla technologii Face-ID (rozpoznawania twarzy), który ciął prognozy przychodów i zysków na kolejne miesiące, czego powodem miała być zredukowana liczba zamówień od głównego klienta. W efekcie akcje spółki traciły 33%, co przelało się również na notowania Apple.

Dow Jones Industrial Average (DJIA) tracił 2,32%, S&P500 1,97% a Nasdaq Composite 2,78%. Przełożyło się to negatywnie na rynek japoński, gdzie Nikkei 225 zamykał się 3,37% poniżej poziomu otwarcia.

apple 13.11.2018
Wykres Apple domyka lukę wzrostową z początku sierpnia i testuje maksima z pierwszej połowy wakacji na 194,50. Źródło: Tradingview.com

Notowania Lumentum Holdings znalazły się natomiast na najniższych poziomach od początku 2017 roku, rysując najgłębszą lukę spadkową w swojej historii na amerykańskiej giełdzie. Apple stara się uspokajać sytuację twierdząc, że zapotrzebowanie na iPhone’y osiąga rekordowe poziomy i zapotrzebowanie na podzespoły nadal jest bardzo duże. Na reakcję rynku przyjdzie nam jednak poczekać do początku sesji amerykańskiej. W trakcie europejskiego poranka kontrakty futures na indeks S&P500 zyskują około 0,25%.

Kontrakty terminowe dla Starego Kontynentu sugerują natomiast możliwość kontynuacji poniedziałkowych spadków, widocznych między innymi na WIG i rozlania się negatywnych nastrojów z USA i Azji na kolejną sesję. Listopadowe odbicie po październikowej deprecjacji bardzo szybko zjadłoby więc swoje zyski.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here