Naga Markets



Agata Żychlinska malarkaAgata Żychlińska urodzona w 1992 roku. Studiowała malarstwo na ASP w Gdańsku i we Wrocławiu. Dyplom który obroniła w 2016 roku nosił tytuł “Rekonstrukcja codzienności”. Zatem jej obrazy są niejako dziennikiem jej przeżyć i zdarzeń w których rzeczywiście brała udział. Obecnie tworzy i mieszka w Wrocławiu.

Jest artystką niesamowicie witalną, pozytywną i radosną. I cały swój charakter ujawnia w obrazach. Ma wyjątkowy sposób na opisywanie swoich codziennych przeżyć. Jej świat, tak bardzo optymistyczny i kolorowy, staje się naszym udziałem. Duże plamy odważnych, żywych barw otoczonych jaskrawymi nitkami rysunku, który dla Żychlińskiej jest bardzo istotny. Często na obrazach jest wiele postaci zapętlonych ze sobą różnymi sytuacjami, częściami ciała czy relacją.

Dzieją się tam rzeczy nieodgadnione, których rozwikłanie może potrwać dość długo. Nie mam pojęcia jak wpada na takie pomysły! Bardzo lubię jak buduje wiele planów na płótnie za pomocą różnych środków wyrazu- słabiej – mocniej, ostrzej – łagodniej. Czasem autorka pomaga nam znaleźć trop tych historii dając tytuł obrazowi, a czasem zostawia nas z naszą wyobraźnią. To fascynujące przeżycie dostarczające dużej dawki zabawy. Próbujemy doszukać się znajomych kształtów postaci i przedmiotów, ale często są one przetworzone w wiadomy tylko artystce sposób. Poprzez te zgadywanki i doświadczenia poprawia nam się nastrój i czujemy, że właśnie takich radosnych przeżyć chcemy więcej.

Jak sama mówi: “…sztuką nie jest wszystko. Sztukę uważam za coś elitarnego, wyszukanego i wysmakowanego. Niekoniecznie pięknego, lecz o określonych wartościach wynikających z doświadczenia i ciężkiej pracy.”

Jej prace malarskie znajdują uznanie u wielu kolekcjonerów zarówno w Polsce jak i za granicą m. in. w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Tajwanie, Australii, Holandii, Tajlandii czy Indiach.

13-tego marca 2020 roku odbyła się duża wystawa Agaty Żychlińskiej, którą zorganizowaliśmy w przestrzeniach „Tytano” w Krakowie, przy ul. Dolnych Młynów. Przed wojną mieściła się tu Państwowa Fabryka Cygar i Wyrobów Tytoniowych, będąca jednym z filarów Polskiej gospodarki II RP.

To kultowe miejsce z postindustrialną infrastrukturą, kawiarniami, knajpami i barami, które gromadzą tłumy krakowian i turystów. Ale przede wszystkim „Tytano” to klimatyczne, przestronne sale, gdzie często odbywają się artystyczne imprezy: wystawy, pokazy mody, targi, realizacje filmowe, happeningi i przedstawienia. To miejsce przyjazne wielu twórcom i wspierające ich. Z uwagi na tę różnorodność jest bardzo chętnie odwiedzanym miejscem przez licznych wielbicieli takich imprez. Zatem do późnych godzin wieczornych Dolne Młyny tętnią życiem.

Tym razem wernisaż wystawy zbiegł się z czasem ogłoszenia kwarantanny w Polsce. Zatem zaproszeni goście nie mogli uczestniczyć w tym wydarzeniu. Jako jedni z pierwszych relacjonowaliśmy ten wieczór na żywo, na naszym profilu na facebooku. Wystawa obejmowała 30 prac sporych rozmiarów. Idealnie wpasowała się w to surowe otoczenie, wprowadzając mocne uderzenie koloru i energii. Sala ożyła.

Tytuł wystawy został zaczerpnięty z obrazu ”Psy, ludzie, pieniądze”. Wybrane obrazy poruszają ważny temat wzajemnych relacji zarówno między ludźmi jak i zwierzętami, które grają w naszym życiu ważną rolę. Człowiek nie zawsze właściwie je traktuje, pomimo tego że one obdarzają nas bezgraniczną miłością i zaufaniem. Relacji człowiek – zwierzę – środowisko, nie sposób oddzielić, a jednak nie dla wszystkich jest to tak ważne i wyraźne Niektórzy bardziej skupiają się na pieniądzu, zysku i własnych żądzach.

W ostatnich latach wydaje się , że bardziej niż zwykle pieniądz rządził światem. Czy rzeczywiście zasobność portfela daje nam szczęście? Czy w tym pędzie stajemy się obojętni na to co nas otacza? Obrazy są pretekstem do zastanowienia się nad tym, jaki mamy system wartości i dokąd zmierzamy. Relację z wystawy można obejrzeć pod adresem:

Wystawa obrazów Agaty Żychlińskiej

A.Żychlińska: KOMUNIKACJA

Chodzi o komunikację . Próbę porozumienia się między ludźmi, ale również o komunikację międzygatunkową. Człowiek przez całe swe życie jest w jakiejś relacji. Są to relacje mniej lub bardziej zażyłe, mniej lub bardziej intymne, między człowiekiem a zwierzęciem. Mowa ciała, postawa, gesty wszystko to „mówi” o naszych zamiarach, potrzebach, obawach. Może stąd tak wiele na moich obrazach postaci w groteskowo odwróconych pozach, zakrywających twarze, skulonych, zgarbionych, stojących tyłem.

Są to komunikaty. Nie krzywdź, nie bij, zrozum, odejdź, wybacz. Inspiracje do tych układów czerpię z życia codziennego, z obserwacji ludzi na ulicach, obserwacji mojego najbliższego otoczenia.

Zwierzęta też mają swego rodzaju kodeks sygnałów, znaków, postaw, którymi komunikują się między sobą. Często starają się skomunikować i z nami, lecz nam ciągle (lub już) brakuje narzędzi, aby je zrozumieć. Dlatego też i one są częstym tematem moich prac, bo tak jak i my budują skomplikowany system relacji oraz posiadają bogaty świat emocjonalny. Moje malarstwo to ciągła (auto) analiza oraz chęć zrozumienia tego wszystkiego, co buduje relacje, co niewypowiedziane, lecz subtelnie i uporczywie sygnalizowane.

Agata Żychlińska to intercommunicate 150 cm x 200 cm , 2019
To intercommunicate, technika mieszana l na bawełnianym płótnie, 150 cm x 200 cm , 2019r

A.Żychlińska: ŻYCIE CODZIENNE

Często dokumentuję momenty z mojego życia za pomocą fotografii, po to, by później na płótnie nadać tym chwilom znamiona tajemniczości, grozy, ironii czy groteski. Nie uwieczniam na obrazach zdarzeń dosłownie, lecz dzięki procesowi kreacji staram się „zaczarować” rzeczywistość. Wyłapuję banalne sytuacje z mojego prywatnego świata jak np. jedzenie jogurtu czy odpisywanie na sms i nadaję im nowe znaczenie i sens.

Dzięki procesowi tworzenia wprowadzam odrobinę magii oraz nadrealności do tej banalnej codzienności, która zazwyczaj nie jest tak barwna i nieoczywista. Uwypuklam te zwykłe, codzienne sytuacje, które towarzyszą mi od zawsze i towarzyszyć będą. Tworzę ilustracje malarskie dokumentujące moje życie w innej rzeczywistości niż ta, w której funkcjonuję.

Agata Żychlińska Long day, 150 cm x 180 cm , mixed media (acrylic, charcoal and oil pastels) on cotton canvas, 2019
Długi dzień, 150 cm x 180 cm, technika mieszana; akryl, węgiel i pastele olejne na bawełnianym płótnie, 2019

A.Żychlińska: FORMA WŁAŚCIWA

W malarstwie najważniejsza jest dla mnie forma i kształt. Nie odwzorowuję rzeczywistości lecz przedstawiam ją za pomocą znaków. Łączę na płótnie przedmioty rzeczywiste z abstrakcyjnymi. Mieszam style i techniki, aby najdobitniej przedstawić tematykę, czy powód obrazu. W malarstwie staram się odejść od indywidualnego wyglądu przedmiotu, (często osoby) aby bliżej dotrzeć do jego (jej) sedna. Staram się, dzięki swojej wyobraźni, znane treści przedstawić za pomocą nowej formy.

Agata Żychlińska obraz womans world, 200 x 170 cm, acrylic and gouache on cotton canvas, 2018
Świat kobiet, 200 x 170 cm, akryl i gwasz na bawełnianym płótnie, 2018


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here