Naga Markets webinar


Ex-Prezes KNF, Marek Chrzanowski
Były szef KNF, Marek Chrzanowski ma opuścić areszt w najbliższą sobotę

Jak poinformował obrońca Marka Chrzanowskiego, mecenas Radosław Baszuk, w sobotę rano skończyć ma się okres aresztowania byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Prokuratora ma zamiar jednak zaskarżyć wtorkowe postanowienie Sądu Rejonowego Katowice-Wschód, który nie uwzględnił wniosku oskarżycieli domagającego się przedłużenia tymczasowego zatrzymania Chrzanowskiego.


Zdaniem sądu przebywanie ex-szefa KNF na wolności nie wpłynie na tok postępowania

Mecenas Baszuk w rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że zdaniem sądu na tym etapie postępowania nie ma potrzeby stosowania środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztu. Wcześniej sąd obawiał się, że przebywanie Chrzanowskiego na wolności może wpłynąć na przebieg postępowania, obecnie jednak takowe ryzyko nie występuje.

Były szef KNFu został zatrzymany przez CBA jeszcze w listopadzie ubiegłego roku pod zarzutem przekroczenia uprawnień w trakcie piastowania swojego stanowiska w Komisji. Na wniosek prokuratury został aresztowany, a wniosek obrońców o wcześniejsze zwolnienie został odrzucony. Ostatecznie okres aresztowania upływa 26 stycznia, czyli w najbliższą sobotę.

Łapówki, podsłuchy i jedna z największych afer w historii polskiego rynku kapitałowego?

Pierwszy raz o aferze KNF pisaliśmy 13 listopada, kiedy to Gazeta Wyborcza ujawniła szokujące fakty z funkcjonowania Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Leszek Czarnecki postanowił podzielić się z gazetą, nagraniami z jednej ze swoich wizyt w gabinecie  podejrzanego Marka Chrzanowskiego, ówczesnego szefa KNF, który miał zaoferować przychylność dla Getin Noble Banku w zamian za ok. 40 mln złotych.

We wtorek agenci CBA weszli do mieszkania byłego prezesa polskiej komisji nadzoru, aby oddać go w ręce katowickiej prokuratury. Podczas trwającego kilkanaście godzin przesłuchania Marek Chrzanowski miał usłyszeć zarzuty przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej za co grozi kara pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat. Jak informował portal Comparic.pl oraz jak potwierdził Baszuk, Ch. nie przyznał się do winy. Obszerne wyjaśnienia swoich postępowań zawarł na 35 stronach maszynopisu, zgodnie z informacjami naczelnika śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej, Tomasza Tadla.

Śledź rozwój afery na bieżąco pod tagiem #aferaKNF



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here