Naga Markets webinar


Komisja Nadzoru Finansowego (KNF)Wczoraj informowaliśmy o zatrzymaniu przez CBA, Marka Ch., byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), który miał zostać przekazany katowickiej prokuraturze w związku ze stawianymi mu zarzutami korupcyjnymi. Jego obrońca – Radosław Baszuk przed wznowieniem przesłuchań stwierdził, że jego klient nie przyznaje się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw.


Jak wynika z nieoficjalnych źródeł, były szef KNF usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej i majątkowej przez inną osobę. Prokuratura nie potwierdza jednak tych doniesień z uwagi na dobro śledztwa.

Wiadomo natomiast, że podejrzany Marek Ch. składa w Prokuraturze obszerne wyjaśnienia. Jak powiedział naczelnik śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej Tomasz Tadla “w tej chwili to jest 35 stron wyjaśnień”.

Przychylność za 40 milionów złotych

Pierwszy raz o aferze KNF pisaliśmy 13 listopada, kiedy to Gazeta Wyborcza ujawniła szokujące fakty z funkcjonowania Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). Leszek Czarnecki postanowił podzielić się z gazetą, nagraniami z jednej ze swoich wizyt w gabinecie  podejrzanego Marka Ch., ówczesnego szefa KNF, który miał zaoferować przychylność dla Getin Noble Banku w zamian za ok. 40 mln złotych.

Jeszcze tego samego dnia, Marek Ch. oświadczył, iż poda się do dymisji, ale jednocześnie uznał, iż atak i oskarżenia na jego osobę są nieuczciwe i bezpodstawne:
“W związku z nieuczciwymi i bezpodstawnymi atakami oraz oskarżeniami wysuwanymi przez p. Leszka Czarneckiego, będącymi w sposób niebudzący wątpliwości prowokacją dokonaną przez układ pragnący zdyskredytować moją osobę jako Przewodniczącego KNF w celu wywarcia nacisku na rzetelnie prowadzony w KNF proces restrukturyzacji jednego z banków, z odpowiedzialności za sprawne funkcjonowanie nadzoru nad rynkiem finansowym i konieczność wnikliwego wyjaśnienia sprawy dla dobra państwa, składam dymisję z pełnionej przeze mnie funkcji.”

CBA zaczyna gromadzić dokumentację

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego 14 listopada weszli do siedziby Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) w celu zabezpieczenia dokumentacji.

Następnie CBA wkroczyła do mieszkania b. szefa KNF. Działania te zostały podjęte po przesłuchanie Leszka Czarneckiego w Prokuraturze, które trwało blisko 12 godzin.

Zobacz też: Jacek Jastrzębski nowym przewodniczącym KNF

Wczorajsze zatrzymanie i przesłuchania, które zaplanowano także na dziś są kolejnym elementem śledztwa w celu wyjaśnienia tzw. afery KNF. Biorąc pod uwagę słowa prokuratora Tomasza Tadla o składaniu przez Marka Ch. obszernych wyjaśnień, może się okazać, że niebawem wypłyną kolejne istotne informacje w tej sprawie.



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here