Naga Markets

8 powodów dla których dobrzy traderzy powinni szkolić innychArtykuł powstał w wyniku rozmowy jaką przeprowadziłem z traderem, któremu nie spodobało się nowe szkolenie Lindy Raschke (https://lindaraschke.net/). Wstępem była gorąca wymiana zdań z traderem którego lubię i szanuję. Jego argument pojawia się często w rozmowach – po co Linda szkoli skoro może (więcej) zarabiać na rynkach? Jak się okazuje, jest co najmniej 8 dobrych powodów dla których dobrzy traderzy powinni szkolić.

Powód pierwszy – wielu ludzi, wiedząc, że jestem autorem książki z wywiadami z świetnymi traderami prosi mnie o polecenie jakiegoś dobrego systemu.

Są to zwykle początkujący lub traderzy, którzy chcieliby się nauczyć czegoś nowego, rozszerzyć swój zestaw narzędzi.



Najszybciej nauczymy się nowego systemu pracując pod okiem doświadczonego tradera, który nim stale gra. I który jest w stanie podzielić się swoim analizami i wejściami. Jest to idealna sytuacja. W taki właśnie sposób ludzie dorośli najszybciej zdobywają umiejętności.

Samodzielna praca to zwykle kilka lat walki z całkiem prostymi rzeczami. Zdarza się, że jest to kilkanaście lat. Skuteczniej i szybciej jest zapłacić komuś, kto ma to wszystko już za sobą, ma wyklarowany system i jest w stanie nauczyć Cię czegoś dobrego. Fizyki, matematyki, biologii też nikt z nas nie uczy się samodzielnie. Korzysta się z już przygotowanej wiedzy, narzędzi i nauczycieli.

Powód drugi – jako trader lepiej rozumiesz rynki i własny system

Powód drugi – jako trader lepiej rozumiesz rynki i własny system

Uczenie innych daje też lepsze zrozumienie własnego systemu. Tego, co składa się na przewagę rynkową jaką on daje oraz lepszą orientację w tym, co różni najlepsze wejścia od pozostałych. Lepsze zrozumienie sytuacji rynkowych, technicznych, macro, fundamentów itp. Uczenie innych daje też lepsze dostosowanie się do zmian rynkowych.

Przez lata powtarzałem dobrym traderom, jeśli chcą być jeszcze lepsi, żeby zaczęli szkolić innych. I praktycznie od każdego z nich słyszałem później, że to był znakomity pomysł. Rozwinął ich jako traderów.

Szkoląc innych musisz odpowiedzieć na wiele pytań, które postawią Ci Twoi studenci. Często pytań bardzo podstawowych. Wiele z nich zmusi Cię do dokładnego przemyślenia i wyjaśnienia komuś swojego procesu  analizy, procesu myślowego i decyzyjnego.

NED

Sam sobie nie zadasz tych pytań, nigdy nie powstaną w twoim umyśle. To uczniowie zmuszą cię do jeszcze lepszego, głębokiego zrozumienia tego, co realnie stoi za twoimi decyzjami.

To bardzo, bardzo ważne.

Na jakie czynniki rynkowe zwracasz uwagę i dlaczego? W jakiej kolejności je analizujesz (i dlaczego akurat w takiej)? Co każdy z tych czynników ma ci dać? Dlaczego wchodzisz w jednych miejscach, a nie wchodzisz w innych pomimo sygnału? I tak dalej.

Dzięki wyjaśnianiu różnych zagadnień (także rzeczy podstawowych, do których sam nigdy byś nie wrócił) przenosisz swoje zrozumienie systemu na inny poziom.

Z kolei, gdy wspólnie analizujecie wejścia twojego ucznia – masz dodatkowa perspektywę na to, co sam byś zrobił lub nie zrobił w danej sytuacji. To kolejny krok w lepszym zrozumieniu własnego podejścia do rynków.

Kiedy robiłem wywiad z legenda tradingu i świetnym nauczycielem, Joe Ross, zapytałem go, czego nauczył się od swoich uczniów. Jego odpowiedź nieco mnie zaskoczyła:

– Moi uczniowie nauczyli mnie, czego nie należy robić na rynkach.

„Moi uczniowie nauczyli mnie czego nie należy robić na rynkach.

Dzięki uczeniu innych lepiej widzisz zmiany na rynkach, jesteś też lepiej przygotowany na różne przebiegi sytuacji.

Po pewnym okresie uczenia innych traderzy często upraszczają swoje systemy skupiając się tylko na najlepszych sytuacjach i wejściach. A to bezpośrednio przekłada się na konkretne korzyści finansowe.

Autor poleca również: Te dziesięć czynników wskazuje na możliwość odwrócenia trendu na BTC!

Powód trzeci – wzmocnienie pozycji

Powód trzeci – wzmocnienie pozycji

Widzę to w szczególności na akcjach i kontraktach. Wielu traderów-nauczycieli po wejściu w pozycję wysyła informację o tym do swoich uczniów i followers. Gdy Ci zrobią podobne trades, wzmocni to pozycję nauczyciela.

Dla mniejszych grup nie ma to specjalnego znaczenia, ale są traderzy którzy wśród followers maja spore fundusze z dużym kapitałem, a to już ma znaczenie.

W ślad za trade tradera idzie duża gotówka. Taka sytuacja służy wszystkim zainteresowanym, nawet na najbardziej płynnych spółkach.

Invest.Cinkciarz.pl oferuje dostęp do ponad 5000+ instrumentów i najniższe spready walutowe w swojej historii. Wszystko z jednego prostego konta Smart:

SPRAWDŹ SZEROKĄ OFERTĘ INVEST.CINKCIARZ.PL

Powód czwarty – penetracja innych rynków lub rozszerzenie portfolio dzięki uczniom

Powód czwarty – penetracja innych rynków lub rozszerzenie portfolio dzięki uczniom

Czasem zdarza się, że ciekawe sygnały przychodzą od uczniów, którzy nauczyli się systemu i samodzielnie penetrują kolejne rynki. Inne niż ten, na którym działa nauczyciel. Powstaje w ten sposób grupa traderów będąca w stanie obserwować wiele rynków jednocześnie i wybierać na nich tylko najlepsze sygnały. Jest to bardzo wygodne i odciążające każdego z tych traderów. Nie trzeba codziennie przeglądać dziesiątek wykresów poszukując okazji. Część tej pracy zrobi ktoś inny.

Powód piąty – satysfakcja i dziedzictwo

Powód piaty – satysfakcja i dziedzictwo

Ludzie czerpią wiele satysfakcji w życiu z pomocy innym. Uczenie tradingu na pewno może mieć ogromny wpływ na życie innych. To okazja do rozszerzenia swojego osobistego wpływu, kręgu znajomych, czasem też okazja do przekazania swoich wartości i poglądów na świat.

Wielu starszych ludzi, jako jedno z głównych źródeł satysfakcji i spełnionego życia, wymienia właśnie pomoc innym i pozytywny wpływ na czyjeś życie. Pieniądze, majątki nie mają takiego znaczenia jak właśnie taka interakcja.

Jesteśmy istotami społecznymi.

Powód szósty – ćwiczenie umiejętności społecznych i recepta na samotność

Powód szósty – ćwiczenie umiejętności społecznych i recepta na samotność

Trading, szczególnie jako zawód to zawód samotny. Jest to profesja, którą wielu spoza tego kręgu zawodowego podziwia, ale praktycznie nikt tego nie rozumie.

Nie rozumieją najbliżsi. W efekcie trader zostaje sam z napotykanymi problemami. Co więcej, próba porozmawiania o tradingu z rodziną może skończyć się źle. Często kończy się ze złą opinią w bliżej i dalszej rodzinie albo utratą znajomych i kolegów. Wynika to zwykle z braku rozumienia specyfiki tego fachu.

Tak było w przypadku pewnego tradera, który podczas rodzinnego spotkania na pytanie, jak mu idzie na rynku szczerze odpowiedział, że dwa dni wcześniej stracił 70 tysięcy. Dla niego nie było to wiele, mniej niż 2% kapitału. Ale dla członków jego rodziny było to więcej niż ich roczne zarobki. Z ich punktu widzenia taka strata to dramat.

W ciągu kolejnych miesięcy namawiali jego żonę, aby od niego odeszła – przecież to szaleniec i utracjusz. Kiedy to nie nastąpiło – przyszły miesiące próśb o pieniądze na samochód, remonty, nowy dom, itd. „przecież lepiej wydać te pieniądze na coś konkretnego, niż stracić!”

Nagle zaczęli odzywać się znajomi, których nie widział ćwierć wieku!

Z takimi reakcjami należy się liczyć.

Uczenie innych jest receptą na samotność, na to, że nikt z najbliższych nie rozumie co trader robi. Czasem receptą na zachowanie równowagi umysłowej, a czasem receptą na ćwiczenie umiejętności społecznych, które zanikają z czasem. Po prostu – masz z kim pogadać.

Powód siódmy – wymuszony przez największych inwestorów

Powód siódmy – wymuszony przez największych inwestorów

Jeśli trader pracuje w dużym banku lub funduszu i jest dobry to najwięksi klienci/inwestorzy wymagają, aby przygotował swojego następcę. A nawet kilku. Dla wielu bardzo dużych klientów jest to często jeden z kluczowych czynników wyboru funduszu: istnienie sformalizowanej i sprawnie działającej sukcesji.

Powód jest prozaiczny – chcą by fundusz miał stabilne wyniki, a gdy nadejdzie pora, żeby zmiana pokoleniowa nastąpiła bez szkody dla ich zysków.

Oczywiście jest i drugi powód, o którym nie mówi się głośno: nikt z nas nie jest nieśmiertelny, może wydarzyć się wypadek samochodowy, lotniczy i po dobrym traderze zostanie tylko puste miejsce.

RAMKA: Sukcesja jest „gwarancją” dla największych klientów, że zyski nie znikną po odejściu najlepszych traderów.

Szkolenie innych jest umiejętnością, której trzeba się nauczyć, pracując w dużym funduszu.

Spędziłem w branży konsultingu i uczenia dorosłych ponad 10 lat. Opiszę w przyszłości, jak powinien wyglądać dobry program rozwojowy dla nowych traderów, jak najszybciej doprowadzić „newbie” do stabilnych zysków.

Obecnie przeważa model szkolny, który praktycznie zupełnie nie nadaje się do kształcenia dorosłych. Nic dziwnego, że efekty są słabe.

Powód ósmy – dodatkowe źródło dochodów

Powód ósmy – dodatkowe źródło dochodów

Szczególnie użyteczne, jeśli trader ma dobre nazwisko i jest dobry w tym, co robi.

Niektórzy traderzy co jakiś czas potrzebują odmiany, zmiany klimatu lub po prostu odpoczęcia od zawodu. Dobry program szkoleniowy to coś nowego, ciekawego, to rozwój, to odmiana, to poznawanie nowych ludzi ich historii, sposobów inwestowania.

To także źródło potencjalnie dobrych dochodów dla tradera. Policzmy – szkolenie video za 1000 dolarów zakupione przez 1000 osób to równy milion. Zarobiony poza rynkiem, z minimalnym ryzykiem.

Przy dobrej organizacji zespołu sprzedającego całość może odbyć się poza traderem, podczas gdy on leży pod przysłowiową palmą albo pływa jachtem na Karaibach.

Dla klienta zapłacenie 1000 dolarów (albo i kilku tysięcy) to oszczędność czasu i pieniędzy, które sam musiałby wydać na uczenie się rynków metoda prób i błędów.

Płaci się nauczycielom albo płaci się na rynkach stratami, zazwyczaj straty są dużo wyższe niż koszty szkolenia.

Ramka: Płaci się nauczycielom albo płaci się na rynkach stratami, zazwyczaj straty są dużo wyższe niż koszty szkolenia.

To czasem bardzo dobra okazja, przygotowanie i dopracowanie dobrego systemu może zająć kilka lat i kosztować kilkadziesiąt czasem kilkaset tysięcy dolarów. W dużych funduszach nawet kilka milionów, ale systemy stamtąd bardzo rzadko trafiają na rynek detaliczny.

W kolejnych artykułach:  

  • Jak powinien wyglądać dobry program szkoleniowy i mentoringowy dla nowych traderów?
  • Na jakie elementy szczególnie zwrócić uwagę by uczniowie możliwie szybko uzyskali dobre wyniki. Tu jest masa nieporozumień i problemów, które mają dość proste rozwiązania.
  • Jakie są powody dla których szkolenia mają dobrą i złą opinię. Co zrobić by miały jak najlepszą?
  • Kilka prostych zasad, które pozwalają praktycznie natychmiast powiększyć zyskowność systemu – prawie wszyscy o nich zapominają a powinny stanowić podstawę każdego systemu i każdego szkolenia.
  • Które szkolenia „sprzedają się same”.

Autor analizy: Dr Dariusz Świerk z Forex Institute.


Dr Dariusz Świerk nie jest profesjonalnym analitykiem ani doradcą inwestycyjnym. Prezentowane poglądy nie stanowią porady dotyczącej kupna lub sprzedaży jakichkolwiek instrumentów finansowych i służą wyłącznie celom edukacyjnym.

Dr Dariusz Świerk nie posiada obecnie żadnych inwestycji w BTC ani jego pochodne i nie planuje ich posiadać przez co najmniej 3 tygodnie. Wydaje w Londynie magazyn dla zawodowych traderów New City Trader”  Serwis poświęcony rozwojowi zawodowemu i ulepszaniu systemów w języku polskim: ForexInstitute.pl



Śledź nas w Google News. Szukaj to co ważne i bądź na bieżąco z rynkiem! Obserwuj nas >>



ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here