Naga Markets



Gdybym miał wehikuł czasu, jedna z rzeczy którą bym zrobił to powrót do czasu, kiedy po raz pierwszy rozpocząłem swoją tradingową przygodę i opowiedzenie sobie z przeszłości o wszystkim, co wiem o handlu. To znacznie przyspieszyłoby moje postępy jako tradera i znacznie skróciło mój czas nauki.


Niestety nie ma jeszcze wehikułów czasu. Jednak, na szczęście dla Ciebie, mogę podzielić się z Tobą najważniejszymi lekcjami o tradingu, jakich nauczyłem się w ciągu 15 lat handlu
i analizy rynków.

Oto osiem najważniejszych rzeczy, które chciałbym wiedzieć, gdy zaczynałem handlować,
z których możesz teraz skorzystać.

O „Over-trading” jest łatwiej niż myślisz

Prawdopodobnie słyszałeś już to określenie, ale co dokładnie oznacza?

Jedną z najważniejszych rzeczy, z jakich zdałem sobie sprawę stając się coraz bardziej doświadczonym traderem, było to, że w pierwszych latach moich doświadczeń handlowałem zbyt dużo i nawet tego nie zauważałem.

Niezmiernie łatwo jest usprawiedliwiać transakcje i przekonywać samego siebie, że za każdą pozycją stoi ważny powód jej zawarcia. Ale prawdziwym testem jest po prostu pytanie, czy transakcja spełnia Twoje kryteria strategii tradingowej. Oczywiście przy założeniu, iż opanowałeś konkretną metodę handlu i zbudowałeś trading-plan na jej podstawie. Musisz wykonać obie te czynności, abyś mógł rozwinąć pewną rutynę procesu handlowego i na tej podstawie stwierdzić, czy nie popadłeś w „over-trading”.

Krótko mówiąc, „over-trading” jest podejmowaniem jakichkolwiek transakcji poza określoną strategią handlową i planem. To bardzo, bardzo łatwy do popełnienia błąd, zwłaszcza dla początkujących traderów, a także bardzo, bardzo kosztowny.

Wskaźniki to strata czasu

Ta wskazówka oszczędziłaby mi wielu godzin frustracji i bólów głowy. Gdybym wiedział, że wskaźniki są tylko gigantycznym marnotrawstwem mojego czasu i energii, znacznie skróciłaby się moja krzywa zdobywania wiedzy. Posłuchanie wykładu na ten temat to Twoja szansa na skrócenie własnej krzywej nauki.


Chcesz handlować na platformie tradingowej i wykresach preferowanych przez Niala Fullera? - Załóż bezpłatne 60-dniowe konto próbne u brokera FXTRADING.com.

Napisałem dobry artykuł na temat, dlaczego nie powinieneś używać wskaźników, ale pozwól mi przekazać parę opinii na ten temat…

Wiem, że wskaźniki z początku mogą wydać się atrakcyjne i fantazyjne, mogą sprawić,
że poczujesz się bardziej profesjonalny i wyrafinowany, gdy ktoś zobaczy je wszystkie na Twoim ekranie komputera, ale to jest koniec ich przydatności.

Przemysł handlowy i tradingowi `edukatorzy` lubią tworzyć wskaźniki i sprzedawać je, ponieważ są łatwe do sprzedaży. Aspirujący traderzy bardzo szybko spotykają się z fałszywą opinią, iż wskaźniki pomogą im w handlu.

To całkiem oczywiste, jeśli pomyślisz o tym logicznie. Wszystkie wskaźniki wywodzą się z ruchów cen, więc analizowanie ich nie daje żadnej przewagi nad analizą czystych wykresów cenowych. Jedyne co dają, to kolejną zmienną zaprzątającą Twój umysł, nie potrzebujesz tego. Mój sukces tradingowy wynikał z redukowania i eliminowania zmiennych, zamiast dodawania ich.

Oczywiście, średnie kroczące mogą szybko zwrócić uwagę na trendy i ważne obszary (wsparcia/opory), ale poza paroma średnimi ruchomymi nie używam żadnych wskaźników. Obecnie naprawdę rzadko używam średnich ruchomych, ale mogą być pomocne dla początkujących traderów przy szukaniu trendów i poziomów.

Jeśli nie potrafisz czytać ruchów cen i handlować na podstawie czystej akcji cenowej na wykresie, będziesz pracował z przetworzonymi danymi „z drugiej ręki”, a to oczywiście jest dalekie od ideału. Uczę członków mojego kursu tak samo, jak sam handluję- analiza akcji cenowej bez żadnych wskaźników, z wyjątkiem okazjonalnie paru średnich kroczących na wykresach dziennych.

Małe ramy czasowe są bardzo niebezpieczne

Wiele z tych punktów jest ze sobą powiązanych. Dla przykładu, over-trading jest często spowodowany obserwacją niskich ram czasowych, poniżej 1-godzinowej. Gdybym mógł cofnąć się w czasie, z pewnością wytłumaczyłbym sobie z przeszłości, o ile ważniejsze jest handlowanie na wyższych interwałach (wykres dzienny i wyżej) zamiast na niższych.

Spoglądanie na wykres 5-minutowy, czy nawet 30-minutowy, sprawi że będziesz handlował za dużo, ponieważ będzie Ci się wydawało, iż widzisz mnóstwo potencjalnych sygnałów, które w rzeczywistości są tylko rynkowym szumem. Ponadto, na niskich ramach czasowych statystycznie znacznie więcej sygnałów zawodzi, gdyż nie są tak ważne i znaczące, jak te na wyższych interwałach. Świetnie wyglądający setup na małej ramie czasowej ma znacznie większe prawdopodobieństwo porażki, niż identyczny na większym interwale, np. H4, ponieważ ma mniejszą wagę.

Transakcje potrzebują czasu i przestrzeni do rozegrania

To ogromna wskazówka. Traderzy często popełniają błąd nie dawania swoim transakcjom czasu/miejsca niezbędnego do rozegrania na rynku.

W ostatnim artykule (How Long Do Good Trades Take To Play Out?) omawiałem, jak dobre transakcje często potrzebują więcej czasu, niż myślimy. To prawda i oznacza to, że potrzebujemy więcej cierpliwości i podejścia w stylu „ustaw i zapomnij”, ale musimy też dać naszym trade`om więcej przestrzeni, co oznacza szersze Stop-lossy. W poprzednim artykule omawiałem również ATR (average true range), który może pomóc w zapewnieniu wystarczającej ilości miejsca, by nie zostać wytrząśniętym z rynku, zanim cena ruszy w Twoim kierunku.

Nie da się uniknąć stratnych transakcji

Uważam, że traderzy napotykają wiele kłopotów, ponieważ starają się uniknąć stratnych transakcji. Być może nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, że sam to robisz, ale prawdopodobnie jesteś tego winien w pewnym stopniu, tak jak ja w pierwszych dniach na rynku.

Jeśli robisz takie rzeczy, jak: handel bez Stop-lossów, przesuwanie Stop-lossów na breakeven zbyt szybko i w każdej transakcji, branie zbyt małych zysków (poniżej 1R), zamykanie transakcji zanim cena dotknie poziomu Stop-loss (ustalonego z odpowiednim ryzykiem 1R) i wiele innych podobnych emocjonalnych błędów tradingowych, PRÓBUJESZ uniknąć strat, a to jest złe podejście, mój przyjacielu.

Mówiąc wprost, straty są częścią handlu, a Ty musisz stracić aby móc wygrać. Kluczem jest upewnienie się, że ponoszone straty są normalnym elementem Twojej strategii. Oznacza to, że podejmujesz prawidłowe transakcje, które spełniają kryteria Twojej strategii, a straty, jakie masz, są tylko dobrymi transakcjami, które nie zadziałały, co zdarza się w każdej metodzie handlu.

Straty, które można i których powinieneś unikać, to te, które pochodzą z over-tradingu
i nietrzymania się planu tradingowego. Takie straty to „złe straty”, w przeciwieństwie do „normalnych” strat, o których wcześniej wspomniałem, więc powinieneś ich unikać. Pamiętaj, że część stratnych transakcji jest normalną rzeczą i nie da się tego uniknąć, nawet gdy handlujesz w zdyscyplinowany i cierpliwy sposób. Dlatego zawsze musisz prawidłowo zarządzać ryzykiem.

Siła tkwi w prostocie

Upraszczanie podejścia do tradingu, począwszy od wykresów, aż po miejsce, w którym handlujesz, jest ogromną wskazówką, którą przekazałbym sobie z przeszłości, gdybym tylko mógł cofnąć się w czasie do momentu, gdy zaczynałem tradować.

Nie potrzebujesz pięciu monitorów komputerowych z wykresami obklejonymi wskaźnikami
i wiadomości CNBC puszczonych na dużym telewizorze plazmowym.

Zwłaszcza dla początkujących traderów, te rzeczy znaczą niewiele więcej niż rozpraszacze
i zbędne zmienne, które tylko zaciemniają proces myślenia.

W artykule o minimalistycznym podejściu do tradingu, szczegółowo omawiałem, jak upraszczanie handlu i ogólnie własnego życia, może znacznie polepszyć Twoje wyniki na rynku.

Oznacza to mniej transakcji, mniej czasu spędzonego nad wykresami, mniej bałaganu na ekranie i mniej zamieszania w głowie. To są właśnie fundamenty mojego podejścia do tradingu i główne powody, dzięki którym stałem się skutecznym traderem.

Skoncentruj się na procesie handlu, nie na zyskach

Wiem, że dla moich czytelników mogę brzmieć jak „zacięta płyta”, ale to tylko dlatego, że to prawda. Po prostu nie możesz zostać odnoszącym sukcesy traderem, jeśli jesteś wyłącznie/nadmiernie skupiony na zyskach, nagrodach i tych wielkich, spektakularnych celach, które każdy chciałby osiągnąć.

Stawanie się dobrym traderem jest tym, co sprawia że zarabiasz na rynku. Aby się nim stać, musisz mistrzowsko opanować własną strategię, jak również samego siebie i swoje zachowanie na rynku. Jeśli któregokolwiek z nich zabraknie, nie odniesiesz sukcesu. Możesz osiągnąć wszystkie te umiejętności, skupiając się na handlu i stając się prawdziwym pasjonatem rynku, zapominając o zyskach i nagrodach.

Im bardziej skoncentrujesz się na procesie rozwijania swoich traderskich umiejętności, tym więcej zysków przyciągniesz z biegiem czasu. Jeśli jednak skupiasz się zbytnio na zyskach, spowoduje to popełnienie wszystkich błędów handlowych, o których mówię tak dużo, jak nadmierne analizowanie, over-trading czy przelewarowywanie rachunku, ponieważ próbujesz „wymusić” sukces na rynku, zamiast osiągnąć go we właściwy sposób.

T.P.S. – Trend, poziom, sygnał

Dzięki wieloletniemu doświadczeniu na rynku, zdałem sobie sprawę, że analiza rynku
i wejścia w pozycje mogą być sprowadzone do T.P.S., czyli Trend, Poziom, Sygnał.

Traderzy starają się zarabiać na próbach analizy danych makroekonomicznych, wiadomości, wskaźników, korzystając z doradców i mechanicznych systemów tradingowych, tymczasem w rzeczywistości wszystko, co muszą zrobić, to skupić się na T.P.S. Na moim kursie uczę studentów, że jeśli uzyskujesz dwa z trzech składników T.P.S. w konfluencji, masz potencjalnie dobre wejście w transakcję.

Moim zdaniem strategia handlowa nie musi być skomplikowana ani zawierać analiz newsów, wskaźników czy czegokolwiek poza trendem rynkowym, kluczowymi poziomami i ruchem ceny (Price Action). W ten sposób uczę moich studentów handlować i jest to prawdopodobnie najważniejsza rada, jakiej udzieliłbym sobie z przeszłości, gdybym mógł cofnąć się w czasie o 15 lat.

Tłumaczenie opracował: Paweł Kośliński


nial fullerNial Fuller jest australijskim traderem, który od wielu lat prowadzi portal LearnToTradeTheMarket.com i skupia wokół siebie traderów preferujących czystą akcję cenową na wykresach, a więc popularne Price Action. Powyższy artykuł jest tłumaczeniem tekstu Niala Fullera. Oryginalny tekst znajdziesz na portalu LearnToTradeTheMarket.com.



tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

Poprzedni artykułTOP 3 spółki z sektora budowlanego – w co warto zainwestować?
Następny artykułBiałas (TMS): EURUSD z szansą na 1,1450
Niezależny trader zafascynowany rynkiem Forex. Zwolennik analizy technicznej i wysokich interwałów. Uważa, że ruchy ceny (Price Action) na czystym wykresie są graficznym odbiciem psychologii wszystkich uczestników rynku, na tej podstawie dokonuje transakcji. Jego inwestycje mają charakter średnioterminowy, zdarza mu się utrzymywać transakcje powyżej miesiąca. Swoje pierwsze doświadczenia zdobywał w liceum na GPW (zwycięzca Szkolnej Internetowej Gry Giełdowej w woj. Dolnośląskim), począwszy od papierów wartościowych, przez kontrakty terminowe, kończąc na rynku walutowym i surowców. Od 2014 r. student medycyny na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here