Naga Markets



Inflacja w Polsce według GUS w styczniu 2021 roku wyniosła 2,7% w ujęciu rocznym. Dobrze wygląda także sytuacja zatrudnienia w Polsce, a załamanie gospodarcze na tle innych gospodarek europejskich wypada całkiem solidnie biorąc pod uwagę wpływ pandemii. O tym, czy powinniśmy mieć powody do radości czy raczej obawiać się o przyszłość, spytaliśmy Marcina Luzińskiego, ekonomistę Santander Bank Polska.

  • W rozmowie poruszyliśmy także kwestię kursu EUR/PLN i tego, czy utrzyma on poziom 4,50 zł
  • Rozmawialiśmy także na temat koniunktury na rynku pracy w 2021 r.
  • Nasz rozmówca wyjaśnił także, jak należy postrzegać prognozy inflacyjne dla strefy euro na nadchodzące miesiące

Te artykuły również Cię zainteresują




Na wstępie Marcin Luziński odniósł się do kwestii przytoczonych danych dotyczących bezrobocia w Polsce na początku tego roku. Spytaliśmy zatem o perspektywy na kolejne miesiące.

Kluczowe jest to jak będzie wyglądało otwieranie gospodarek i proces szczepień. Na razie można być w miarę optymistycznym. – stwierdził Marcin Luziński. –  Spodziewam się, że bezrobocie w tym roku będzie spadało i to twierdzenie podtrzymuje.

Pandemia bez wątpienia miała wpływ na naszą gospodarkę. Pytanie, tylko jak duży i czy ewentualne jej nasilenie może spowodować duże problemy dla polskich przedsiębiorstw.

Warto mieć na uwadze, że tą epidemię już znamy, że firmy nauczyły się już na nią reagować. W pierwszej fazie kryzysu firmy liczyły na to, że pandemia szybko minie i nie ma co zwalniać pracowników, a po jakimś dłuższym czasie, czyli w takim miejscu jakim jesteśmy teraz, firmy mogą dojść do tego, że nie ma sensu, trzeba zamknąć działalność. W takim przypadku ten wpływ byłby mocniejszy. – zauważył ekonomista Santander.

Warto pamiętać, że w zasadzie jeśli przejrzymy szeroko dane z gospodarki to okaże się, że pandemia ma wpływ na niewiele sektorów w gospodarce. – dodał Luziński. – O tych sektorach mówi się głośno, ale one stanowią dość małą część gospodarki, więc to się w nich dzieje nie ma większego przełożenie na całą gospodarkę.

Zapytaliśmy także naszego gościa o perspektywy inflacji w Polsce i czego powinniśmy się spodziewać po zmianie poziomu cen w nadchodzących miesiącach.

Nie wydaje mi się, żeby doszło do mocnego wzrostu inflacji. Ona może być wyższa w Europie w tym roku niż w zeszłym, jednak nie sądzę, żeby ona wychyliła się ponad cele banków centralnych. – zaznaczył Marcin Luziński z Santander. – W Polsce cel to jest 2,5%. Inflacja pewnie będzie w przedziale 2,5-3%, zatem bardzo blisko celu. Nie spodziewam się, żeby w kolejnych latach doszło do kolejnych wystrzałów.

Zobacz inne, najczęściej szukane dzisiaj frazy: cena akcji mercator medical | btc | theppro | kurs eur online | kurs akcji lotos |


Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here