windsor
Tytułowe $62 miliony to przybliżona wartość 4.736,42 BTC, które rzekomo skradziono z NiceHash. Firma ta, która tworzy rynek usług wydobywania Bitcoina dla swoich klientów, co prawda nie potwierdza tej kwoty jednak przyznaje, że do kradzieży faktycznie doszło.

Skąd więc wspomniana wartość? To ustalili już użytkownicy NiceHash sugerując się adresem portfela, na którym trzymano BTC. Jak oświadcza firma, działania hakerskie doprowadziły do naruszenia w jej systemie płatności, a zawartość portfela została skradziona. Cały czas trwają pracę nad weryfikacją dokładnej liczby skradzionych BTC.

Witryna internetowa NiceHash oraz wszystkie usługi świadczone przez firmę zostały wyłączone na najbliższe 24-godziny w związku z trwającym śledztwem mającym na celu ustalenie przyczyny zdarzenia. Dochodzenie prowadzi nie tylko sama firma, incydent zgłoszony został bowiem odpowiednim władzom i organom ścigania.

Jak na razie usługi NiceHash są niedostępne | Źródło: www.nicehash.com

Oprócz powyższych działań, firma koncentruje się także w pełni, by przywrócić działanie usług z najwyższymi możliwymi środkami bezpieczeństwa. Jako, że zakres spustoszenia jakiego dokonano przy włamaniu nie jest jeszcze znany, użytkownikom NiceHash w ramach ostrożności zaleca się zmianę haseł online.

Oświadczenie NiceHash w tej sprawie zostało opublikowane na profilu Facebookowym:

Temat kryptowalut nie jest Ci obcy? Może zainteresuje Cię oferta BitBay >>

Założona w 2014 roku firma NiceHash pozwala użytkownikom na kupno / sprzedaż poprzez swój rynek mocy wydobywczej koparek. Dzięki temu mogą czerpać zyski z wydobycia kryptowaluty Bitcoin bez konieczności zakupu czy obsługiwania samego sprzętu. Jak jednak widać na przykładzie tego incydentu, usługi kopania w chmurze narażają użytkowników na dodatkowe ryzyko w porównaniu do użytkowania własnego sprzętu.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

STO

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here