Naga Markets



Stacja wydobywcza ropyTuż przed świętami mogliśmy obserwować załamanie notowań ropy. Spadki były wywołane rosnącymi obawami o światową gospodarkę. Odreagowanie pojawiło się wczoraj – wzrosty był na tyle duży, że pokrył ostatnie kilka dni spadków, sesja zakończyła się na ponad 7% plusie.


Rollercoaster na notowaniach ropy

Po wczorajszych silnych wzrostach, dziś notowania ropy tracą blisko 2%. Podwyższona zmienność jest spowodowana mniejszą płynnością, jaką możemy obserwować w okresie świątecznym. Przypomnijmy, że jeszcze kilka dni temu ropa znajdowała się najniższej od 18 miesięcy. 24 grudnia cena ropy osiągnęła minimum, po czym 26 grudnia odnotowano największy dzienny rajd od ponad dwóch lat.

Trwający spór na linii Chiny -USA na pewno nie będzie wspierał wzrostów na ropie. Konflikt może doprowadzić nawet do wprowadzenia światowej gospodarki w recesję.

Trudno jest utrzymać silną pozycję na rynkach, gdy tak wielu uczestników rynku jest na wakacjach, a rynki kapitałowe są tak niestabilne”, powiedział Olivier Jakob, dyrektor zarządzający w firmie konsultingowej Petromatrix GmbH w Zug w Szwajcarii.

Trump wywołał chwilową euforię?

W środę nastąpił skok ropy naftowej, optymizm mógł się powiesić na skutek wzrostów na amerykańskich parkietach. Wszystkie trzy główne indeksy giełdowe w USA uzyskały co najmniej 4 procent, co jest największym osiągnięciem od 2011 roku. Prezydent Donald Trump powiedział, że spadki, która zepchnęły indeks S&P 500 o około 20 proc tworzą “ogromną szansę na zakup”. Dodatkowo, urzędnik Białego Domu zapewnił inwestorów, że prezes Rezerwy Federalnej Jerome Powell nie zostanie zwolniony, a akcja Bloomberg News donosiła, że Trump z nim rozmawiał.

“Niekontrolowane tweetowanie z Białego Domu jego najwyższych urzędników sprawiło, że roller-coaster pojawił się w okresie świątecznym“, powiedział Jacob z Petromatrix.

Na chwilową poprawę sytuacji na amerykańskich parkietach mogą mieć wpływ pewne przesłanki mające świadczyć o ewentualny porozumieniu na linii USA – Chiny. Na początku stycznia delegacja kierowana przez zastępcę amerykańskiego przedstawiciela ds. Handlu Jeffrey’a Gerrisha planuje odwiedzenie Chin. Będzie to pierwsza bezpośrednia rozmowa, oba kraje wyraziły bowiem chęć na “zawieszenie broni”. Nadzieje na porozumienie obu krajów miały też wpływ na rynek ropy. Pomimo, że jest to niewielki krok w procesie negocjacji, informacje miały wyraźny wpływ na rynek akcji i cen ropy, co dobrze było widać w środę, powiedział Takayuki Nogami, główny ekonomista w Japan Oil, Gas i Metals National Corp.

Sytuacja techniczna na wykresie ropy

Notowania ropy WTI przetestowały w środę dołki z czerwca 2017 roku, w tej chwili strefa przy poziomie 47,60$ za baryłkę stała się więc kluczowym wsparciem. Opór znajduje się dość daleko, są to dopiero okolice 54,60$. Dopóki bariera oporowa nie zostanie wybita górą, nie można mówić o zmianie trendu. Korekta wzrostowa oczywiście może pojawić się w każdym momencie, natomiast jak na razie brakuje sygnałów popytowych.

Ropa WTI interwał W1

Na niższym przedziale czasowym należy zwrócić uwagę na zasięg poprzedniej, a zarazem największej korekty na całym ostatnim impulsie spadkowym. Najbliższy opór znajduje się więc przy 47,60$, dopiero jego wybicie otworzyłoby drogę do większego odreagowania wzrostowego.

Ropa Wti Wykres
Ropa WTI interwał H4


tokeneo

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here