Naga Markets



Passanger Terminal i Movenpick Hotel, Amsterdam.

Wstęp.

W dniach 15-17 maja odbyła się w Amsterdamie europejska konferencja poświęcona krypto-walucie jaką jest Bitcoin. To coroczne wydarzenie przyciągnęło wiele osobistości z branży, w tym z sektora inwestycyjnego (np. SaxoBank, fundusze inwestycyjne), płatniczego, ‘wydobywczego’, prasy (m.in. New York Times, Reuters, etc.), doradztwa prawnego, kapitałowego i biznesowego, a nawet z przedstawicieli władz.

„Budowanie cyfrowej gospodarki” – brzmi przesłanie konferencji, która ma na celu integrację społeczności oraz próbę określenia przyszłego kształtu rynku krypto-walut, czemu służyć mają liczne wystąpienia i panele dyskusyjne. Poprzedni szczyt odbył się w Dolinie Krzemowej w 2013 roku i przyciągnął aż 1200 uczestników. W tym roku miejscem spotkania był Amsterdam i lokalizacja ta nie jest przypadkowa – Amsterdam postrzegany jest jako jedno z czołowych europejskich miast pod względem liberalnego, pro wolnościowego charakteru.

Wydarzenie zorganizowane zostało przez Fundację Bitcoin, której celem jest, poza propagacją tej krypto-waluty, wspieranie rozwoju branży poprzez np. organizację konkursu pomysłów na biznes z nagrodą w postaci 10’000$ na uruchomienie przedsięwzięcia. Poza nagrodami dla najlepszego pomysłu na biznes, przyznane zostały także nagrody za innowacyjność i dążenie do perfekcji w branży, które ufundował Blockchain wraz z Fundacją Bitcoin.

Dzięki firmie PFSOFT, twórcy portalu i platformy Protrader, ale także kompletnego oprogramowania dla giełd derywatów i krypto-walut, miałem możliwość uczestniczyć w tym jakże interesującym wydarzeniu i niniejszym chciałbym zaprosić Państwa na recenzję z jego przebiegu.

“Akceptujemy Bitcoiny” – napis na drzwiach kawiarni.

Dzień pierwszy: „Rekonesans”

Konferencja odbyła się w budynkach terminala pasażerskiego oraz w hotelu Movenpick w Amsterdamie. Jednak już po drodze moją uwagę przykuł napis “Bitcoins Accepted” na knajpce koło hotelu, co okazało się strzałem w dziesiątkę, ponieważ kawiarenka szybko stała się miejscem spotkań uczestników konferencji, mimo że w hotelu było wszystko, czego dusza zapragnie.

Pierwszy dzień to głównie spotkania dla współpracowników dostępne tylko na specjalne zaproszenie. Otwarta część zaczęła się o godzinie 18:00 i wciąż nie wszyscy zdołali dotrzeć.  Niemniej dzień nie był stracony, miałem okazję rozejrzeć się po terenie wystawy i porozmawiać na spokojnie z wystawcami, ponieważ, jak się później okazało, przez resztę targów większość stoisk przeżywała istne oblężenie.

Główna hala.

Dzień drugi: „Poważna sprawa”

Jadąc na tę konferencję byłem sceptyczny w kwestii tego, co tam zastanę, a szczególnie odnośnie frekwencji. Jednak to, co zobaczyłem na drugi dzień przerosło moje oczekiwania. Tłum ludzi z różnych stron świata, z różnym doświadczeniem i podejściem do tematu krypto-walut wypełnił nie tylko dwupoziomową halę wystawową, ale też cztery duże sale prelekcyjne. Każdy chętnie opowiadał o swoich pomysłach i przedsięwzięciach z fascynacją Bitcoinem w oczach. Szybko okazało się, że trafiłem na żyzny grunt pełen kreatywnych, pomysłowych i przedsiębiorczych ludzi, którzy de facto budują podwaliny całej branży.

Część wystawiennicza.
Stoisko BitBay

Na konferencji spotkałem także reprezentację polskiej giełdy krypto-walut BitBay, która miała swoje własne stoisko, oraz towarzyszącego im prezesa polskiego stowarzyszenia Bitcoin. Była to bardzo miła niespodzianka i duża radość znaleźć się wśród swoich. BitBay jest jedną z trzech największych giełd w Polsce i z dumą obwieszcza światu swoją ekspansję na zachód.

“Rynek polski jest dla nas za mały i postanowiliśmy poszukać nowych wyzwań oraz przestrzeni do rozwoju. BitBay zdobył sobie znaczne grono klientów, którym pragniemy dogodzić jakością usług i stale rosnącą płynnością.” – usłyszałem od przedstawiciela BitBay, Sylwestra Suszka.

.

Zespół Bitpay, od lewej: Wouter, Pieter, Moe i ja.

Inną interesującą informacją uraczył mnie szef europejskiego biura Bitpay oświadczając, że amerykański gigant płatniczy rozszerza swoją działalność na Europę zaczynając od otwarcia biura w Amsterdamie. Bitpay umożliwia sprzedawcom przyjmowanie płatności w Bitcoinach automatycznie konwertując je na wybraną przez sprzedawcę walutę. Trudno przecenić wartość takich usług dla popularyzacji Bitcoina. Wszak żeby Bitcoin stał się popularny, ‘zwykły Kowalski’ musi mieć możliwość coś za niego kupić.

Wśród czołowych projektów znalazł się również bankomat firmy Lamassu przyjmujący depozyty w gotówce i konwertujący je na Bitcoiny, ale też wykonujący tę operację w drugą stronę. Firma za swoje dzieło zdobyła nagrodę Blockchain 2014, a jego twórcy z trudem opędzali się od zainteresowanych. Miałem okazję wypróbować to cacko i przyznam że działa gładko, szybko i sprawnie. Bankomat ten, oprócz nowoczesnego design’u, jest w stanie zeskanować kod QR naszego portfela, przyjąć gotówkę i w ciągu kilku sekund przesłać Bitcoiny na nasze konto. Potrzeba jeszcze tylko kilku do kilkunastu minut, by transakcja została zatwierdzona w łańcuchu i gotowe.

Panel funduszy Venture na temat inwestowania w branżę Bitcoin.

W trakcie paneli była mowa o sytuacji w Chinach, która dla tamtejszych giełd Bitcoin stała się krytyczna. Tamtejszy bank centralny – Ludowy Bank Chin – nakłonił banki komercyjne do zamknięcia kont bankowych prowadzonych na rzecz giełd krypto-walut. Obecnie klienci tych giełd mają wielkie trudności w deponowaniu i wypłacie środków, a może okazać się, że działania władz zostaną jeszcze rozszerzone. Chińskie firmy zaangażowane w Bitcoin walczą obecnie o przetrwanie.

Paneli na temat różnych sfer dotyczących społeczności było wiele.

Innym istotnym tematem paneli było podejście banków, władz i regulatorów do kwestii krypto-walut, a w szczególności największej z nich – Bitcoina. O ile banki komercyjne wciąż zdają się jeszcze nie interesować BTC – wirtualna waluta może z czasem zagrozić ich interesom – o tyle kiepska w ostatnich czasach prasa rozbudziła czujność i nieprzychylność władz. Ludzie, którzy słyszą jedynie o bankructwie Mt.Gox czy atakach hakerów, kojarzą Bitcoin z jakimś przekleństwem i źródłem przestępczości. Podobnie było z senatorami i kongresmenami w USA, którzy czytając w gazetach jakie niegodziwości spotkały nieświadomych inwestorów, zapragnęli wprowadzić odgórne obostrzenia. Na szczęście po spotkaniach zorganizowanych między innymi przez Fundację Bitcoina, większość decydentów zmienia zdanie. Kluczowe okazuje się informowanie czym jest Bitcoin i jak działa, a szybko okazuje się, że znajduje on licznych entuzjastów.

W trakcie konferencji pojawiło się wiele uwag dotyczących popularyzacji BTC i stworzenia bardziej przyjaznego interfejsu. Zdecydowana większość ludzi zaangażowanych w BTC to programiści przyzwyczajeni do kodów, skryptów i protokołów, jednak ‘szary Kowalski’ potrzebuje czegoś ładnie opakowanego. Tym właśnie jest automat Lamassu – ładnym i wygodnym źródłem Bitcoinów.

Czy zostanie Bitcoin zostanie prawnie uregulowany? Co do tego chyba nikt na konferencji nie miał wątpliwości, że prędzej czy później to nastąpi. Bitcoin to nowa generacja pieniądza – mówiono. Pieniądz z kolei musi być popularny i w którymś momencie musi być regulowany w jakiś sposób. Po bankructwie Mt. Gox pokrzywdzeni poszli do sądów i nadzoru finansowego powołując się na ogólne prawne regulacje, jak np. prawo cywilne. Zatem regulacje okażą się zapewne potrzebne, kluczowym jednak będzie to, czy społeczność Bitcoin weźmie udział w przygotowywaniu ram dla tych regulacji, czy nie.

Dzień trzeci: „Bye bye Holland, welcome in Poland”.

Główny hol w ostatni dzień rano.

Trzeci dzień zaczął się nieco później, ponieważ wielu uczestników konferencji wciąż dochodziło do siebie po piątkowej nocy wypełnionej imprezami integracyjnymi. Był to jednak dobry czas by odwiedzić nowo poznanych znajomych, ale też zajrzeć do stoisk stojących bardziej na uboczu. Wiele firm zajmujących się różnymi dziedzinami: systemami zabezpieczeń, oprogramowaniem, przechowywaniem danych, czy chłodzeniem układów szuka swojego miejsca w świecie krytpo-walut, gdzie pierwszy front tworzą firmy płatnicze, portfele, giełdy, producenci sprzętu wydobywczego i tzw. kopalnie krypto-walut. Społeczność dynamicznie rośnie pod względem ilości członków, ale też jakości produktów i usług, a także stopnia profesjonalizacji. Wiele osób podkreślało, że z konferencji na konferencję widać wyraźny postęp. Strach pomyśleć, jak będzie wyglądała konferencja #Bitcoin2015.

Tymczasem wracając z konferencji postanowiłem kupić w centrum Amsterdamu lunch za Bitcoiny. Gdy spytałem pani przy kasie, czy akceptują Bitcoiny, jej mina mówiła więcej niż słowa – “A co to jest Bitcoin?”. Dobrze, że miałem przy sobie jeszcze kilka euro :-). Przed społecznością Bitcoinowców jeszcze długa droga do przejścia.

Bitcoina nigdy dość.

Konferencja w Amsterdamie dobiegła końca, jednak branża nie odpoczywa. 31 maja – 1 czerwca w Wiedniu odbędzie się jeszcze jedna konferencja, tym razem dla Europy środkowej, gdzie pojawi się wiele ważnych osobistości, w tym także my ;-).



Conotoxia

Dołącz do dyskusji logując się za pomocą Facebook

Obejrzyj również:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here