Naga Markets


dpaMetodologia Price Action zyskuje sobie coraz większą popularność wśród profesjonalnych, jak i początkujących inwestorów, dlatego też na Comparic znajdziesz sporo wpisów i analiz o tej tematyce. Przed tobą kolejne tłumaczenie z portalu DailyPriceAction.com, którego założycielem jest Justin Bennett – trader, od 2007 roku działający na rynku Forex, a od 2010 przy wykorzystaniu Price Action.


Jak określić siłę trendu?

Każdy trader chce wiedzieć jak zidentyfikować trend i określić jego względną siłę. Właśnie to pozwala nam handlować zgodnie z momentum aniżeli przeciw niemu, co jednocześnie zwiększa nasze szanse na korzystny wynik.

Niestety, oszacowanie siły trendu nie jest wcale tak prostym zadaniem jak niektórym mogłoby się wydawać.

Pozwól mi przeformułować to, że mnogość wskaźników i technik, które zalały finansowy świat przez lata, niepotrzebnie skomplikowały stosunkowo proste zadanie.

Rozwijając tę myśl…

Tak, to proste zadanie. Naprawdę proste? Pewnie, ale zależy od technik i narzędzi jakich zdecydujesz się użyć.

Istnieją trzy bardzo proste techniki, które dziś Ci pokażę, a jeśli je opanujesz w praktyce, uczynią określanie siły trendu znacznie łatwiejszym zadaniem.

Po przeczytaniu tej lekcji będziesz miał solidną wiedzę na temat cech charakterystycznych trendów, lecz również tego kiedy rozglądać się za jego kontynuacją, a kiedy za jego nieuchronnym wyczerpaniem.

Zaczynajmy!


Cechy rynku w trendzie

Przede wszystkim musimy wiedzieć jak zidentyfikować rynek w trendzie. Traderzy często komplikują ten temat, a jest on naprawdę bardzo prosty, obiecuję.

Rynek w trendzie charakteryzuje się coraz wyższymi szczytami i coraz wyższym dołkami lub też odwrotnie – coraz niższymi szczytami i dołkami.

To wszystko!

Jeśli powyższe słowa przekształcimy w odpowiednik wizualny, otrzymamy poniższą ilustrację:

Uptrend-and-downtrend-new

Bardzo proste i podstawowe rzeczy, prawda?

Tak myślałem!

Zanim jednak zdasz sobie sprawę, że koncepcja wyższych szczytów / dołków, itp. jest ci znana, wiedz, że jest w tej lekcji także wiele koncepcji, z którymi możesz nie być w ogóle zaznajomiony. W rzeczywistości, zakładam, że 90% traderów nie zna tego, co zamierzam ci pokazać.

Innymi słowy, możesz być tym naprawdę zainteresowany.

Dołącz do rozwijających się traderów i sprawdź materiały w strefie eLearn!

Teraz właśnie zaczyna się zabawa – weźmiemy sobie podstawową koncepcję szczytów i dołków, a następnie przekształcimy ją w praktyczne informacje.

W tym konkretnym celu zwrócimy się do najbardziej podstawowej zasady analizy technicznej.

Cena i czas, szczyty i dołki

Zacznijmy po prostu od wizualizacji, gdzie szczyty i dołki uformowały się na wykresie. W skrócie, jaka jest relacja między szczytami i dołkami przy formowaniu w czasie.

Wszystko co robimy w tej technice to obserwowanie gdzie swingi znajdują się w obrębie danego trendu.

Wykres dzienny GBP/USD jest świetnym przykładem tego jak proste obserwowanie dołków i szczytów, a także interakcji jaka zachodzi między nimi, może nam sygnalizować zmianę w trendzie.

GBPUSD-highs-and-lows

Zauważ jak w ciągu kilku miesięcy na GBP/USD z powstałych szczytów utworzyła się formacja techniczna na wzór odwróconego spodka. Jednakże dla celów tej lekcji jesteśmy zainteresowani wyłącznie szczytami i dołkami, by zidentyfikować potencjalną zmianę trendu.

Na powyższym wykresie, pierwszy niższy szczyt był znakiem, że trend wzrostowy zaczyna być już zmęczony. Zanim jednak nie pojawił się niższy dołek, nie mieliśmy wskazania co do tego, że obecna tendencja się odwróciła.

[pullquote align=”full” cite=”” link=”” color=”” class=”” size=””]Wypróbuj strategię Justina Bennetta na rachunku w XM, gdzie otrzymasz 30 USD bez wpłacania własnego depozytu![/pullquote]

Należy pamiętać o tym, że zmiany trendu nie zawsze wydają się oczywiste. Jednak objawy pojawiają się zawsze; może tylko w niektórych przypadkach, trochę trudniej jest je rozpoznać.

Możesz sobie pomyśleć w tym momencie, że to fajne i tak dalej, ale jak / gdzie wejść w takim razie w pozycje krótkie?

W tym celu potrzebujemy interakcji szczytów i dołków z kluczowym poziomem, takiej by pojawił się korzystny setup. Innymi słowy, musimy zamienić akcję cenową widoczną na wykresie w praktyczną informację.


Odległość pomiędzy kolejnymi re-testami

Omówiliśmy jak wykorzystywać swingi do oszacowania siły trendu, dodajmy teraz do tej kombinacji kluczowy poziom.

Istnieje powszechne (i kosztowne) nieporozumienie wśród traderów na rynkach, gdzie analiza techniczna jest tradycyjną metodą handlu.

Ktoś w pewnym momencie zaczął wyrażać pogląd jakoby poziom wsparcia czy oporu stawał się silniejszy z każdym kolejnym re-testem.

Nienawidzę zwiastować złych wieści, ale jest to kompletnym nieporozumieniem.

Wielokrotny test tego samego poziomu czyni go bardziej widocznym, lecz nie uczyni go silniejszym.

Widoczność i siła bynajmniej nie są tu synonimami.

Pomyśl o tym tak jak by to było prawdą – poziom staje się silniejszy z każdym testem – teoretycznie zatem powinien nigdy nie ulec przełamaniu. Dlaczego jeśli nie został przebity za trzecim razem, miałby ulec przełamaniu za szóstym razem, kiedy to podobno powinien być dwukrotnie silniejszy?

To się przecież w ogóle nie sumuje.

Tak więc jeśli zgadzamy się z tym, że wielokrotny re-test nie czyni poziomu silniejszym, naturalnie możemy dojść do wniosku, że czyni go słabszym, prawda?

Nie do końca tak jest. Mimo, iż rynek, który ciągle powraca do tego samego obszaru może go w końcu przełamać, nie mamy wystarczająco dużo danych, by uznać to za prawdopodobne.

Tu pomogą nam szczyty i dołki, a konkretnie relacja jaka zachodzi między nimi, a naszym poziomem.

Poniższa ilustracja przedstawia rynek w trendzie, który respektuję linię trendu, jednakże dystans jaki dzieli każdy kolejny re-test skraca się w miarę upływu czasu.

Shorter-distance-between-retests_New

 

Zauważ jak rynek testuje poziom wsparcia czterokrotnie od momentu jego powstania. Wielu traderów pomija to, że czas pomiędzy kolejnymi testami się skraca wraz z rozszerzaniem się trendu.

Przewidywany rezultat dla tego typu akcji cenowej wygląda w ten sposób:

Shorter-distance-between-retests_New2

Dlaczego tak się dzieję?

W skrócie, wszystko wskazuje na to, że popyt wysycha. Jeśli chodzi o popyt i podaż, gdy ceny poruszają się w górę, popyt naturalnie zaczyna rzednąć, ponieważ mniej traderów jest chętnych do zakupu po wyższych cenach.

W tym samym czasie zwiększa się podaż jako, że uczestnicy rynku pozbywają się swoich pozycji długich, by zaksięgować zyski.

Tak jak na powyższej ilustracji, popyt wysycha coraz szybciej z każdym kolejnym rajdem od wsparcia jaki zapewnia linia trendu. Tak więc mamy rynek, który zaczyna spędzać coraz więcej czasu nad utrzymaniem głowy nad wodą, aniżeli tworzeniem coraz wyższych szczytów.

Oczywiście pojęcie to odnosi się również do niedźwiedziego trendu, gdzie popyt wzrasta, a podaż maleje w miarę spadku cen.

Poniższy wykres dzienny EUR/USD jest doskonałym przykładem z realnego życia jak para walutowa zaczyna testować wsparcie coraz szybciej w ciągu 256 dni.

EURUSD-more-frequent-retests

Zauważ, że każdy kolejny rajd spędza mniej czasu od wsparcia wraz z rozwijaniem się trendu.

Wszyscy wiemy co wydarzyło się później. Przełamanie jakie widzimy na powyższym wykresie rozpoczęło ogromny spadek o 3.300-pipsów w ciągu kolejnych 44-tygodni.

Jeśli chcemy mieć lepsze wyobrażenie, możemy połączyć dwie techniki omawiane powyżej, by uzyskać przekonanie, że to przełamanie było nieuniknione.

EURUSD-rising-wedge

Nie będę pierwszym, który przyzna, że para nie robiła niższych szczytów przed technicznym przełamaniem. Jednakże warto zwrócić uwagę na fakt, iż uformowana została formacja klina wskazująca na to, że każdy kolejny byczy rajd stawał się coraz mniej optymistyczny od poprzedniego.

Skupiona akcja cenowa

Ostatnim lecz nie mniej ważnym jest, gdy akcja cenowa skupia się w pobliżu kluczowego poziomu. W pewnym sensie jest to kombinacja dwóch technik, które przed chwilą omawialiśmy.

Często nazywam to “ciężką” akcją cenową. Idea “ciężkiej” akcji cenowej to coś z czym moi kursanci stali się obeznani z biegiem lat.

Określenie to mówi nam, że rynek zaczyna wywierać stały nacisk na kluczowy poziom w krótkim okresie czasu.

Przypuszczam, że powinienem wymyślić lepsze słowo niż “ciężka” jednak ono dobrze oddaje nacisk jaki wywierany jest na poziom wsparcia. Z kolei odwrotne do tego słowo “lekka” dobre oddaje akcje cenową jaka odbywa się w sytuacji przeciwnej.

W każdym razie chodzi o to, aby obserwować jak rynek reaguje na wsparcie lub opór w danym okresie. Typowy czas to kilka dni, a może nawet tydzień jeśli chodzi o wykres dzienny.

Jeśli akcje ceny na rynku grupuje się w coś co przypomina klaster i trwa przez dłuższy czas w obrębie kluczowego poziomu, zwiększają się szanse, że obecna tendencja może się załamać i odwrócić.

Poniższa ilustracja przedstawia jak to wygląda na rynku, który znajduje się w trendzie wzrostowym.

Clustering-price-action_New

Zauważ jak rynek w drugiej połowie trendu powyżej, zaczął skupiać się trochę ponad wsparciem. Ten typ akcji cenowej często prowadzi do załamania trendu.

Tygodniowy wykres pary AUD/JPY poniżej jest tego doskonałym przykładem.

AUDJPY-clustering-price-action1 (1)sdf

Trudno mi nawet powiedzieć ile razy widziałem taki bieg zdarzeń na znaczących poziomach wsparcia. Niestety ci, którzy nie odrobili swojej pracy domowej, złapali się na wejście w trend tuż przed jego zakończeniem.

Nie daj się jednak nabrać na to, że ta technika sprawdza się wyłącznie na wykresie tygodniowym. W rzeczywistości świetnie sprawdza się także na pozostałych ramach czasowych, np. na godzinowych.

AUDJPY-clustering-price-action1 (1)sdf

Kolejny przykład, na którym widać jak akcja cenowa staje się ciężka w drugiej połowie kanału wzrostowego, co daje jasne wskazanie, że bycze momentum nie tylko się wyczerpuje, ale także, iż przełamanie było nieuniknione.

Poniższy wykres 4-godzinny AUD/USD maluje dość przykry obraz tego, co wydarzyło się następnie. W wyniku przebicia na wykresie powyżej doszło do spadków trwających kolejne 30 sesji, gdzie osunięcia osiągnęły zakres 680 pipsów.

AUDUSD-4-hour-clustering-price-asdfction

Mimo to, wciąż trzeba czekać na zamknięcie powyżej lub poniżej przed rozważeniem wejścia w pozycje, natomiast zrozumienie jak “skupiona” akcja cenowa prowadzi do wybić, pomoże ci uniknąć znalezienia się po złej stronie rynku w trendzie.


Podsumowanie

Określenie siły trendu wcale nie musi być skomplikowaną operacją. Coś takiego jak trzy techniki, które właśnie omówiliśmy to wszystko czego potrzebujesz, aby ocenić czy istnieje większe prawdopodobieństwo kontynuacji trendu, czy też jego załamania.

Pamiętaj, że te trzy techniki są równie użyteczne na rynku niedźwiedzia jak i na rynku byka. Wykresy i formacje powyżej zostały użyte wyłącznie w celu utrzymania spójności całej lekcji, ale opisywanie techniki mogą być wykorzystywane na dowolnych ramach czasowych.

Najlepszą rzeczą jaką może zrobić trader dla siebie, niezależnie od tego czy jest to próba rozszyfrowania trendu, czy też identyfikacja kluczowego poziomu – to powrót do podstaw. Każdy rynek ma do opowiedzenia swoją historię, a każda historia może być tłumaczona przy użyciu szczytów i dołków.

Jak często powtarzam, zadaniem tradera nie jest wiedzieć o tym co wydarzy się następnie. Przeciwnie, twoim zadaniem jest zebranie wskazówek jakie daje rynek i wykorzystać je w taki sposób, by ułożyć przewagę na swoją korzyść; natomiast każda możliwa wskazówka rodzi się z naturalnych przypływów i odpływów na rynku.


Chcesz przeczytać pozostałe artykuły i analizy Justina? Poniżej znajdziesz do nich odnośniki:



Coinquista

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

2 KOMENTARZE

  1. Najlepiej określać trend po szczytach i dołkach, linie trendu można stosować głównie pomocniczo i do wejścia po korekcie w trendzie. Jeśli chodzi o słabnięcie trendu, w pełni się zgadzam, jednak często zdarza się jeszcze dodatkowe podbicie ceny, w tym nawet naruszenie ostatniego szczytu (koniec trendu wzrostowego) i dopiero zjazd ładną czarną świecą z duużym cieniem, co dodatkowo wzmacnia setup.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here