Naga Markets


Sylwester Suszek, prezes giełdy kryptowalutowej BitBay

Bitcoin jak zarabiać?

Portal Comparic.pl miał przyjemność przeprowadzić obszerny wywiad z prezesem BitBay – Sylwesterm Suszkiem, którego zapis dostępny jest poniżej.

 

Dlaczego warto zainteresować się Bitcoinem?

S.S.: Rosnąca popularność Bitcoina wiąże się z jego unikalnymi cechami, podwyższającymi atrakcyjność tej waluty zarówno dla inwestorów, jak i zwykłych użytkowników. Jego wartość z każdym miesiącem jest coraz wyższa, przy jednoczesnych czasowych wahaniach kursu. To pozwala na inwestycje krótkoterminowe oraz długoterminowe.

Kryptografia zabezpieczająca kryptowalutę oraz możliwość przechowywania jej na zewnętrznych portfelach umożliwia całkowite wyeliminowanie ryzyka kradzieży. Przewagą płatności Bitcoinem jest również fakt, że są to szybkie transakcje dostępne w każdym miejscu na ziemi posiadającym dostęp do internetu. Płacąc tą kryptowalutą nie musimy martwić się o prowizje pobierane przez bank czy opóźnienia związane z przewalutowaniami, znane z przelewów zagranicznych.

Co jest potrzebne, aby zacząć inwestować w Bitcoina?

S.S.: Tak naprawdę wystarczy dostęp do internetu i środki, które poświęcimy na inwestycję. Inwestowanie w Bitcoina może przybierać różne formy. Zakładając konto na giełdzie BitBay możemy zacząć trade’ować czyli kupować i sprzedawać walutę, aby zyskać na zmianach kursu. Można również przechowywać Bitcoiny przez dłuższy czas, czekając na znaczny wzrost wartości środków. Niektórzy nasi klienci swoje Bitcoiny odkładają nawet na kilka lat. Przy stałej tendencji wzrostowej Bitcoina taka inwestycja może zakończyć się nawet kilkudziesięciu-procentowym zyskiem.

Co wpływa na kurs Bitcoina?

S.S.: Są to oczywiście różnorodne czynniki, między innymi sytuacja makroekonomiczna na świecie. Dobrym przykładem jest dewaluacja banknotów z wysokimi nominałami w Indiach, która wytworzyła spory popyt na Bitcoina. Podobnie było z ograniczeniem używania bankomatów w Wenezueli. Brak możliwości wypłaty gotówki potrzebnej ze względu na inflację spowodowała podwyższone zainteresowanie Bitcoinem.

Rosnąca popularność kryptowaluty sprawia, że powoli wchodzi ona do “mainstreamu” i z waluty niszowej staje się środkiem płatniczym czy inwestycyjnym dla przeciętnego użytkownika. Media takie jak Bankier.pl czy Forbes zaczynają interesować się kryptowalutami i pisząc o nich wzbudzają zainteresowanie środowisk finansowych Bitcoinem. Również rządy i inne instytucje Państwowe przestały ignorować znacznie Bitcoina. Chcą nie tylko tworzyć dla niego regulacje, ale również znaleźć zastosowanie dla takich technologii w systemach administracyjnych.

Ile można zarobić na Bitcoinie?

S.S.: Choć Bitcoin ma stałą tendencję wzrostową, zdarzają się dni, gdy kurs ma bardzo wysokie spadki i wzrosty w ciągu zaledwie doby. Wtedy możemy szybko zarobić nawet 10% swojej inwestycji. Takie sytuacje miały miejsce 3 sierpnia ubiegłego roku czy 5 stycznia bieżącego roku. Duże wahania kursu są związane z ważnymi wydarzeniami wpływającymi bezpośrednio na Bitcoina, jak i na ogólną sytuację ekonomiczną świata.

Czytamy często, że Bitcoin oraz stojąca za nim technologia Blockchain są rozdzielane, a banki pochylają się nie tyle nad kryptowalutą, a nad technologią ‘łańcucha bloków’. Jak to rozumieć?

S.S.: Sam Bitcoin to jedynie kryptowaluta, natomiast Blockchain czyli “łańcuch bloków” to technologia, na której jest oparty. Jest to system, który nie musi służyć jedynie do przesyłania Bitcoina między użytkownikami. Algorytm Blockchaina oparty jest o moc obliczeniową komputerów udostępnianą przez użytkowników sieci. Szyfrowanie w niej wykorzystane jest nie do złamania, gdyż każda kolejna transakcja ma ściśle określony kod i powiązana jest z poprzednimi zapisami w rejestrze.

Blockchain zyskuje zainteresowanie banków oraz rządów ponieważ może być wykorzystany na różne sposoby, a także dlatego, że umożliwia szybki, tani i globalny przesył danych czy środków pieniężnych z zachowaniem bezpieczeństwa i transparentności. Przykładem próby wdrożenia technologii Blockchain w oderwaniu od samego Bitcoina jest “Strumień Blockchain i kryptowaluty” stworzony przez Ministerstwo Cyfryzacji, gdzie zespół giełdy BitBay występuje w roli konsultanta. Ich celem jest użycie Blockchaina w celu usprawnienia administracji państwowej.

Tu i ówdzie można przeczytać, że rozmiar bloków w łańcuchu staje się powoli problemem. Co to dokładnie oznacza i czy Bitcoin przypadkiem nie utknie wkrótce w martwym punkcie?

S.S.: Bitcoin na pewno nie utknie w martwym punkcie i jeżeli wielkość bloku zacznie być znaczącym problemem to po prostu zostaną wprowadzone rozwiązania usprawniające pracę całego systemu. Jest kilka takich projektów, nad którymi trwają prace, ale póki co Bitcoin ma się dobrze i oprócz sporadycznych przeciążeń sieci nic złego się nie dzieje.

Jaki status ma obecnie Bitcoin? Jakie jest jego ujęcie w polskim prawodawstwie?

S.S.: W polskim prawie wciąż jeszcze nie występuje dokładna definicja Bitcoina czy kryptowalut. Ze względu na decentralizację ciężko ocenić, jak powinno się taką walutę traktować. Mimo że kryptowaluty mają w nazwie właśnie słowo „waluta” to są to nazwy umowne, ponieważ definicje prawne walut nie pasują do Bitcoina i jemu podobnych. Z tego względu ciężko ustalić jak powinno się je traktować pod względem opodatkowania czy choćby dziedziczenia. Jednak ta niejasna sytuacja prawna powoli zaczyna się zmieniać. Bitcoin jest obecnie zwolniony z podatku VAT, natomiast osoba handlująca na giełdzie może rozliczać się z fiskusem w ramach podatku dochodowego. Rozliczenie takie płaci się według stawek 18 i 32%. Nie ma wątpliwości, że przyszłość przyniesie kolejne regulacje i Bitcoin będzie zyskiwał coraz więcej przepisów prawnych na swój temat.

Często słyszy się postulat wypływający ze środowiska Bitcoin, że ta kryptowaluta powinna wejść do powszechnego użytku, jako że jest znacznie lepsza od obecnie funkcjonującego pieniądza fiducjarnego. Mógłby Pan przybliżyć ten postulat?

S.S.: Tak naprawdę zdania są podzielone. Istnieją przeciwnicy związku Bitcoina z bankami czy instytucjami państwowymi, którzy uważają tę kryptowalutę za symbol wolności. Argumentują to tym, że nikt nie może manipulować Bitcoinem i dajmy na to go dodrukować czy manipulować jego wartością – i oczywiście mają rację. Natomiast przy odpowiedniej współpracy wierzymy, że Bitcoin może być wsparciem dla obecnych systemów płatności, a nawet je wyprzeć. Jeżeli banki i rządy będą wykorzystywać Bitcoina zgodnie z jego założeniami to nie będą one zagrożeniem dla wolności kryptowaluty. Oczywiście nie jest to proste do osiągnięcia, ale pracując z organami państwowymi jako konsultanci dokładamy wszelkich starań, aby właśnie tak było.

Wiadomo, że maksymalna możliwa ilość Bitcoinów to 21 milionów. Gdyby Bitcoin funkcjonował w powszechnym obrocie, w jaki sposób gospodarka radziłaby sobie z ciągłą deflacją wywołaną wzrostem wartości produkcji i usług przy stałej ilości środka płatniczego?

S.S.: Po pierwsze, zanim to się wydarzy minie sporo lat. Prognozowana data to 2140 rok, ale mówi się, że wydobycie przyspiesza i być może ostatni Bitcoin pojawi się przed tym terminem. Nie zmienia to faktu, że mamy wystarczająco dużo czasu, aby przyjrzeć się temu zagadnieniu. Obecny system gospodarek światowych opiera się na inflacji. Banki kontrolują pieniądze, mogą je dodrukowywać. To daje rządom spore możliwości manipulacji gospodarką, a zwykłemu obywatelowi możliwość korzystania np. z kredytów. Gdyby Bitcoin stał się powszechnym środkiem płatniczym ta sytuacja mogłaby się odwrócić. Ponadto Bitcoin jest podzielny do 100 000 000 jednostek, więc może go posiadać wiele osób, a gdyby w skutek deflacji jego siła nabywcza rosła to nie byłoby to wcale złe w skutkach.

Dlaczego warto przyjść na wykład w trakcie FXcuffs?

S.S.: Bo Bitcoin to waluta przyszłości. Tak jak kiedyś karty płatnicze były czymś nowym i potrzebowały czasu, aby zdobyć zaufanie użytkowników, Bitcoin jest kolejnym krokiem naprzód w kwestii płatności. Ponadto można na nim zarabiać, a dzięki decentralizacji i dostępności dla wszystkich i wszędzie daje dużo większe możliwości, niż inne waluty czy środki wykorzystywane do zarabiania.

Blockchain, na którym oparty jest Bitcoin to jedna z najbardziej przyszłościowych technologii naszych czasów. W niektórych krajach dokonała ona już rewolucyjnych zmian. Takim czołowym przykładem może być Estonia, która wprowadziła system oparty na Blockchainie do administracji publicznej. Jest to jedyny system na świecie odporny na wszelkie ataki hackerskie, również wykonywane za pomocą komputerów kwantowych – a to ze względu na naturę Blockchaina, gdzie każdy ruch wykonywany w systemie zostawia po sobie ślad. Estończycy mogą dzięki niemu dokonywać rozliczeń podatkowych, głosować online oraz rejestrować samochody. Inne państwa interesują się Blockchainem, bo jest on rozwiązaniem tanim i dostępnym dla wszystkich. Na przykład w Gruzji oraz w Hondurasie planowane jest prowadzenie ksiąg wieczystych w oparciu o Blockchain. Zjednoczone Emiraty Arabskie również pracują nad dużymi projektami związanymi z tą technologią. Natomiast Szwajcaria dopuszcza kupowanie Bitcoinów w automatach biletowych kolei państwowych, a jedno ze szwajcarskich miasteczek pozwala swoim mieszkańcom rozliczać podatki za pomocą kryptowalut.

Jest wiele powodów, aby zainteresować się Bitcoinem i pochodnymi technologiami – przychodząc na wykład przekonacie się, jak to działa.

Serdecznie dziękujemy za rozmowę, a Państwa zapraszamy do bezpłatnej rejestracji na FxCuffs 2018.

Zostaw komentarz logując się za pomocą Facebook

To również Cię zainteresuje - Comparic24.tv

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here